Już nieraz pisaliśmy o różnych ciekawych modelach dostępnych na rynku indyjskim… Modelach należących do doskonale znanych nam w Europie marek. Przykładowo Skoda wprowadziła zupełnie nową Slavię w Indiach w listopadzie 2021 roku, a teraz Volkswagen idzie w jej ślady z odpowiednikiem Virtus. Odświeżony sedan jeździ na tej samej platformie MQB-A0-IN, co jego siostrzany model. Oba modele mają identyczny rozstaw osi liczący 2651 mm. Volkswagen Virtus zadebiutował w 2017 roku jako następca Polo w wersji sedan. Nic więc dziwnego, że doczekał się on właśnie modernizacji, na której wyraźnie zyskał.
Volkswagen Virtus – zgrabny bliźniak Skody Slavii
Przy długości 4561 mm i wysokości 1507 mm nowy Volkswagen Virtus jest nieco dłuższy i wyższy niż odpowiednik Slavii, a jednocześnie ma identyczną szerokość 1752 mm. Taki sam jest również bagażnik o pojemności 521 litrów. Virtus po liftingu wyróżnia się nowym przednim i tylnym pasem, ale już sylwetka zdradza jego pokrewieństwo ze Skodą.
Pod maską Virtusa znajdzie się jedna z dwóch jednostek benzynowych. Pierwszą z nich jest trzycylindrowy motor 1.0 TSI o mocy 115 KM i maksymalnym momencie obrotowym 175 Nm, dostępny w odmianie Dynamic Line. Oprócz tego jest też czterocylindrowy 1.5 TSI z funkcją dezaktywacji połowy cylindrów przy niewielkim obciążeniu (ACT). Generuje on 150 KM oraz 250 Nm. Za przeniesienie napędu na przednie koła odpowiada sześciobiegowa skrzynia manualna lub 7-stopniowa dwusprzęgłowa DSG.
Virtus GT – w stylu hot hatcha
Będzie też Virtus GT, który będzie topowym modelem ze wszystkimi emblematami i wyróżnikami w stylu hot hatchy, a także czerwonymi akcentami i aluminiowymi pedałami, które będą naśladować modele GTI. Zmienione zderzaki, przyciemnione lampy czy czarne felgi – to może się podobać. Volkswagen Virtus GT jest też ładnie wyposażony w wentylowane przednie fotele, bezprzewodowe ładowanie smartfonów, ośmiocalowy cyfrowy zestaw wskaźników, 10-calowy dotykowy ekran multimediów oraz automatyczne reflektory. Flagowy model ma również automatyczną klimatyzację, szyberdach, automatyczne wycieraczki i reflektory, a także oświetlenie otoczenia i ośmiogłośnikowy system car audio.


Indyjski oddział Volkswagena już przyjmuje przedpremierowe zamówienia na zmodernizowanego Virtusa. Samochód trafi do sprzedaży w maju. Volkswagen planuje wprowadzić go również na ponad 25 innych rynków na całym świecie. Wątpliwe jednak, by trafił on też do Polski.
