Czego szukasz?

Samochody

BMW i3 jako elektryczna seria 3 na Chiny. Taka będzie „trójka” po liftingu

Chociaż dni obecnego BMW i3 są policzone i nie doczeka się ono bezpośredniego następcy, nazwa wcale nie zniknie. BMW pochwaliło się właśnie elektrycznym wariantem serii 3 przeznaczonym na rynek chiński, który nazwano właśnie i3. Przy okazji samochód pokazuje, czego możemy się spodziewać po liftingu BMW serii 3.

BMW i3
Fot. BMW

BMW i3 kojarzone jest z osobliwie stylizowanym elektrykiem przypominającym krzyżówkę miejskiego hatchbacka i minivana. Samochód produkowany jest od 2013 roku. Na lipiec 2022 roku, a więc już za kilka miesięcy, zapowiedziano zakończenie jego produkcji bez bezpośredniego następcy. Mimo to nazwa nie zniknie z rynku. BMW zaprezentowało właśnie elektryczną wersję sedana serii 3 na rynek chiński opatrzoną właśnie tą nazwą.  Nowe BMW i3 jest dla Europy o tyle istotne, iż pokazuje, czego można spodziewać się, przynajmniej wizualnie, po zapowiadanej na najbliższe miesiące serii 3 po liftingu.

BMW i3 – mocne, szybkie i ciche

Oficjalnie nazwany i3 eDrive35L, elektryczny sedan opiera się na układzie napędowym najnowszej generacji producenta, dzieląc komponenty z BMW iX3, BMW i4 oraz BMW iX. Maksymalna moc wyjściowa to 286 KM i 400 Nm momentu obrotowego. Te liczby wystarczają na sprint  0-100 km/h w 6,2 sekundy. Jeśli chodzi o zasięg, BMW obiecuje do 526 kilometrów na jednym ładowaniu zestawu akumulatorów 66,1 kWh. Należy jednak pamiętać, że liczba ta jest mierzona przez system CLTC. Jest on bowiem generalnie mniej rygorystyczny niż europejski WLTP. Rzeczywisty zasięg między ładowaniami jest prawdopodobnie znacznie mniejszy. Maksymalna moc ładowania w ładowarce DC to 95 kilowatów, co oznacza, że ​​ładowanie od 10 do 80 procent zajmuje około 35 minut.

ZOBACZ TAKŻE
Nowy Ford Mondeo stał się faktem. Przynajmniej w Chinach

Jeśli chodzi o konkretne wartości, to długość i3 L wyniesie aż 4872 mm (więcej o 110 mm od europejskiego odpowiednika), natomiast rozstaw osi wzrośnie do niebanalnych 2966 mm. Producent samochodów twierdzi, że pojemność bagażnika elektrycznego sedana wynosi 410 l, a więc o 70 litrów mniej od modelu spalinowego. Ponadto wnętrze korzysta z najnowszej wersji oprogramowania systemu informacyjno-rozrywkowego BMW oraz funkcji Digital Key firmy. Nie ma jednak wzmianki o bezprzewodowych aktualizacjach oprogramowania.

Producent nie zdradził jednak wyglądu kabiny nowego BMW i3. Zresztą ilość zdjęć nadwozia również jest bardzo skąpa i pokazują one głównie front auta. Dostrzec można natomiast delikatnie zmieniony przód pojazdu z nieco bardziej agresywnymi lampami i przemodelowanym zderzakiem. Podobnych zmian można się zatem spodziewać w europejskim BMW serii 3 po liftingu. Nie zabrakło też wyróżników wariantu elektrycznego w postaci aerodynamicznych, zabudowanych felg oraz zabudowanych „nerek” atrapy chłodnicy. Poza tym jednak to dobrze znana seria 3, tyle, że wydłużona.

Zaprojektowana wyłącznie na rynek chiński

BMW twierdzi, że pojazd zaprojektowano wyłącznie na rynek chiński. Nawet zawieszenie dostosowano do chińskich warunków drogowych. Produkcją bezemisyjnego sedana zajmie się BMW Brilliance w Lydii w Shenyang. Niektóre elementy zostaną zaadoptowane do wymagań lokalnego łańcucha dostaw.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama