Connect with us

Czego szukasz?

FRECA

Piotr Wiśnicki najlepszy z ekipy KIC Motorsport

Piotr Wiśnicki ma już za sobą debiut w serii FRECA. 18-letni Polak w przekroju całego weekendu spisał się najlepiej ze swojej ekipy KIC Motorsport.

Piotr Wiśnicki Monza debiut
Fot. Dutch Photo Agency

Początkowe problemy i dobre tempo

Piotr Wiśnicki miał znakomite tempo w kwalifikacjach. I to pomimo faktu, iż jego zespół popełnił strategiczny błąd. Ekipa KIC Motorsport wypuściła go bowiem jako pierwszego kierowcę na tor. To poskutkowało tym, że Polak nie był w stanie skorzystać z cienia aerodynamicznego. W efekcie 18-latek zajął 15. miejsce w swojej grupie, co oznaczało start z 29. pozycji. Choć były kierowca Włoskiej Formuły 4, w wyniku panujących zasad startował za swoim kolegą z zespołu Santiago Ramosem, to warto powiedzieć, iż zawodnik startujący z numerem 21, był w czasówce szybszy od Meksykanina o prawie 0,3 sekundy. 

W deszczowym, sobotnim wyścigu Wiśnicki z okrążenia na okrążenie powoli przesuwał się do przodu. Pomimo niemalże zerowej widoczności, kierowca z Żelachowa nie popełnił żadnego błędu, dzięki czemu zdołał przebić się na 24. miejsce. Pokonał tym samym obu swoich partnerów; wspomnianego Santiago Ramosa i Włocha Francesco Braschiego. 

ZOBACZ TAKŻE
KIC Motorsport: Poznaj zespół Piotra Wiśnickiego

Drugi, lepszy dzień

W niedzielę Piotr Wiśnicki nieco poprawił się w czasówce, gdzie zajął 26. miejsce. Tuż po starcie do drugiego wyścigu, Polak awansował o dwie pozycje. Reprezentant KIC Motorsport minął bowiem Cenyu Hana oraz Leonardo Fornaroliego. Podobnie jak w sobotę, 18-latek z okrążenia na okrążenie rozkręcał się. Po serii kilku dobrych potyczek, Polak wpadł na metę jako 21., co jest bardzo przyzwoitym rezultatem. Podobnie jak w sobotę, Wiśnicki był najlepszy ze swojego zespołu. Tu jednak warto napisać, że do momentu kolizji, dwie pozycje przed nim jechał Santiago Ramos. Meksykanin odpadł z wyścigu po tym jak obrócił go w drugiej szykanie Keith Donegan.

PW Monza

Fot. Kuba Mikołajczak / Piotr Wiśnicki przed startem do drugiego wyścigu

Za 2 tygodnie Imola, czyli możliwość poprawy

W dniach 6-8 maja zawodnicy FRECA będą rywalizowali na torze Imola. Piotr Wiśnicki z tym obiektem ma dobre wspomnienia, gdyż rok temu w jednym z wyścigów Włoskiej Formuły 4 zajął tam 8. miejsce. Polski kierowca z pewnością chciałby poprawić swoje wyniki z Monzy, które i tak na tle kolegów z zespołu były bardzo dobre.

ZOBACZ TAKŻE
Piotr Wiśnicki rusza na podbój FIA F3. Co warto o nim wiedzieć?

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama