Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

F2

Kwalifikacje F2: Dominacja juniorów Red Bulla i PP Vipsa | Analiza

Tor uliczny w Baku ponownie przyniósł nam ogromne emocje w Formule 2. Kwalifikacje trzymały nas w napięciu do samego końca, a ostatecznie na czołowych miejscach znaleźli się kierowcy programu kierowców Red Bulla. Pole position zgarnął Juri Vips, pokonując Liama Lawsona i Dennisa Haugera. Co dokładnie działo się podczas sesji kwalifikacyjnej w Azerbejdżanie? O tym w analizie.

Vips i Lawson kwalifikacje Baku
Fot. Red Bull Content Pool

Juri Vips z pole position

Estończyk zalicza bardzo trudny sezon, ale tak jak się spodziewano pokazał klasę w Azerbejdżanie. Vips był przed weekendem bardzo zmotywowany, mówiąc że wciąż ma szansę na dogonienie Drugovicha w klasyfikacji kierowców. Pierwszy krok zrobił już w piątkowe popołudnie, pewnie wygrywając kwalifikacje. Na tyle pewnie, że mógł odpuścić sobie ostatnie okrążenie, wiedząc że nikt mu nie zagraża. Kierowca Hitecha potrzebował takiego wyniku i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ma on szansę na świetną dalszą część weekendu. Weekend w Baku jest dla niego niezwykle ważny i należało się spodziewać formy Vipsa. Dość powiedzieć, że w poprzednim sezonie wygrał tu dwa z trzech wyścigów.

 

Największe zaskoczenia: Richard Verschoor i Frederik Vesti

Można by powiedzieć, że obaj kierowcy byli czarnymi końmi tego weekendu. Verschoor liczył na świetny wynik już przed weekendem, przypominając świetne występy na najbardziej zbliżonym do Azerbejdżanu obiekcie z tego sezonu, Jeddah. Po niezłym treningu i nieudanych pierwszych przejazdach, w ostatniej części kwalifikacji odpalił się, znajdując się nawet przez chwilę na prowizorycznym pole position. Ostatecznie zakończył na szóstej pozycji. Niewiele zanim skończył Vesti, który bardzo szybko zaadaptował się do toru na ulicach Baku. Już w treningu pokazał się świetnie, kończąc na piątej pozycji. W kwalifikacjach był trochę niżej, wykręcając dziewiąty wynik, co daje mu pierwszy rząd do wyścigu sprinterskiego. Ważny dla Duńczyka jest pewnie też fakt, że pokonał swojego kolegę z zespołu, Theo Pourchaire’a.

Największe rozczarowania: Theo Pourchaire i Ralph Boschung

Theo Pourchaire bardzo zawiódł swoim wynikiem w kwalifikacjach. Od początku nie pokazywał w Azerbejdżanie dobrego tempa, lecz po wiceliderze klasyfikacji generalnej należy oczekiwać przynajmniej czołowej dziesiątki. Tymczasem Francuz zakończył na ledwie 12. miejscu. Przed nim bardzo trudne wyzwanie w obu wyścigach, gdyż jeśli myśli o dobrej zdobyczy punktowej w obu będzie musiał sprawnie się przebijać. Jeszcze trudniejsze zadanie czeka Ralpha Boschunga. Szwajcar który opuścił dwa weekendy przez problemy zdrowotne skończył na dalekim 18. miejscu. Duży wpływ mógł mieć na to jego wypadek z treningu, któremu jednak sam jest winien. Boschung po świetnym weekendzie w Bahrajnie mógł być stawiany nawet w gronie kandydatów do tytułu, lecz od tego czasu właściwie wszystko idzie nie po jego myśli.

 

Droga z nieba do piekła Ayumu Iwasy

Iwasa miał potencjał na zostanie bohaterem kwalifikacji, gdy po pierwszych przejazdach znajdował się na czele stawki. Wydawało się wtedy, że jest w stanie skutecznie walczył o pole position, jednak znów dał o sobie znać aż nadto wojowniczy charakter Japończyka. Na 6 minut przed końcem próbując jeszcze poprawić swój czas, Iwasa wyraźnie przesadził w trzecim zakręcie i mimo iż wiedział, że nie uda mu się dobrze złożyć w zakręt, próbował na siłę się wcisnąć. To oczywiście skończyło się uderzeniem w bandy i końcem sesji kierowcy akademii Red Bulla. Przez wypadek wykluczył sam siebie z ostatnich okrążeń, a dzięki poprawiającym się warunkom przebiło go aż dwunastu kierowców.

 

„Traffic Paradise” i kontrowersje w końcówce

Jak to zwykle bywa na torach ulicznych, bardzo ważnym aspektem było dobre wybranie miejsca na torze. W Baku sprawę jeszcze bardziej utrudnia długi trzeci sektor, gdzie bardzo pomocny może być efekt strugi. To spowodowało, że kierowcy przepychali się na okrążeniach wyjazdowych, szukając dla siebie idealnego miejsca. Na szczęście udało się uniknąć zbędnych kontaktów, kolizji i zblokowań. Wiele pretensji o zachowania kierowców miał Jehan Daruvala, który narzekał na brak szacunku ze strony niektórych kierowców i wyprzedzanie w trzecim sektorze na wyjazdowych okrążeniach. Problemy miał za to jego kolega z zespołu, Dennis Hauger, chociaż nie ze swojej winy. W samej końcówce kwalifikacji został niebezpiecznie wypuszczony ze stanowiska, a Roy Nissany ledwo uniknął kontaktu. Ten incydent dalej jest pod lupą sędziów, jednak nie wydaje się, że może to zmienić wyniki kwalifikacji.

 

Fenomenalna forma juniorów Red Bulla

Można mówić wiele rzeczy na temat programu młodych kierowców Red Bulla, jednak należy przyznać że działa on świetnie. Kolejnym dowodem na to okazała się sesja kwalifikacyjna w Baku. Cała czołowa trójka składa się z kierowców akademii zespołu z Milton Keynes. Juri Vips może pochwalić się drugim PP w sezonie. Liam Lawson zajął drugie miejsce, zaś Dennis Hauger zameldował się na trzecim miejscu. Trochę gorzej wypadł Jehan Daruvala, jednak 8. miejsce daje mu dużo możliwości, szczególnie w sprincie. Do pełni szczęścia zabrakło dobrego wyniku Iwasy, ale waleczny Japończyk miał naprawdę dobre tempo. Kierowca DAMS pokazywał już w Bahrajnie, że potrafi przebijać się przez stawkę, więc należy oczekiwać, że to samo zrobi w obu wyścigach w Baku.

ZOBACZ TAKŻE
"Myślałem o tym, kiedy pierwszy raz jechałem gokartem". Juri Vips o udziale w treningu F1

Klasyfikacje generalne F2 po kwalifikacjach w Azerbejdżanie

Dwa punkty Juriego Vipsa za pole position przesuwają go na czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców, gdzie wyprzedził swojego kolegę z zespołu, Marcusa Armstronga. Do trzeciego Daruvali traci ledwie punkty, lecz dystans do czołowej dwójki dalej jest ogromny. Jeśli Estończyk da radę utrzymać formę z piątku w obu wyścigach, ten dystans powinien się znacząco zmniejszyć. Pełne klasyfikacje generalne możecie zobaczyć poniżej.

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja generalna F2 2022. Sprawdź aktualną sytuację w tabeli

Co jeszcze czeka nas na ulicach Baku?

Już jutro, 11 czerwca, o godzinie 11:30 odbędzie się wyścig sprinterski. Z pole position wystartuje Jake Hughes, a obok niego w pierwszym rzędzie wystartuje Frederik Vesti. Do grona faworytów zalicza się także Jehan Daruvala, który zacznie wyścig z trzeciej pozycji. Wyścigi w Azerbejdżanie przyzwyczaiły nas do ogromnej dramaturgii, więc każdy z kierowców ma tu szansę na dobry rezultat, o ile uniknie kłopotów. O tym, komu uda się to najlepiej przekonamy się już jutro.

Wyniki kwalifikacja F2 w Baku

Wyniki kwalifikacji F2 Baku 2022

Fot. FIA

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama