Cobi nie kojarzy się z samochodami, ale…
Składanie samochodów z klocków nieodłącznie wiąże się z marką Lego. Oferuje ona zestawy w ramach serii Speed Champions, Creator czy Technic, a zakres cenowy waha się od kilkudziesięciu do 1,5 tysiąca złotych. Samochody z klocków produkuje jednak także polski rywal Lego, Cobi. Marka ta obecnie znana jest głównie z wojennych zestawów klocków z samolotami i czołgami, ale regularnie wypuszcza także motoryzacyjne produkty.
To nie czas i miejsce na omawianie ich jakości, ale faktem jest, że najciekawsze w ofercie polskiego producenta są duże zestawy klocków z modelami w skali 1:12. Marka ma podpisane umowy z Citroenem, Maserati i Oplem, a w ofercie znajdziemy także modele Trabanta. Cobi pokazało właśnie drugi zestaw powstały we współpracy z Oplem. O pierwszym – Oplu Rekordzie C Schwarze Witwe – opowiemy znacznie szerzej już wkrótce w kolejnym tekście. Teraz jednak Cobi zaprezentowało Opla Mantę A Executive Edition z 1970 roku.
To kolejny ciekawy zestaw z Oplem
Model obecnie dostępny jest w przedsprzedaży (wysyłka od 13 lipca 2022 r.) na stronie Cobi za 599,90 zł, ale radzimy poczekać kilka tygodni i prawdopodobnie będzie można go dostać bez problemu w granicach 500 zł. Zestaw składa się aż z 2 125 klocków, jednak ta wartość nie dowodzi jego jakości. Podejrzewamy bowiem, że podobnie jak w Oplu Rekordzie C Schwarze Witwe – duża część elementów jest tzw. układaniem na ścianę, bez większej frajdy, jak to ma miejsce z dedykowanymi elementami w Lego.
Samochód ma 37 cm długości, 14,5 cm szerokości i 12 cm wysokości. Jest więc niewiele mniejszy od wspomnianego wyżej Rekorda C Schwarze Witwe i nieznacznie większy od Porsche 911 z Lego Creator. Na grafikach na stronie producenta ciekawie wygląda specjalna podkładka z klocków do modelu, niespotykana w innych zestawach. Trudno jednak ocenić, czy na żywo będzie wyglądała równie korzystnie.
Model z żółto-czarnym nadwoziem ma oczywiście otwierane drzwi, maskę i bagażnik z ciekawymi detalami w środku, a także rzecz jasna ruchomą kierownicę, którą można skręcać koła. Co istotne – w przeciwieństwie do duńskiego rywala – Cobi nie stosuje naklejek na klocki, a nadruki już bezpośrednio na gotowych do złożenia elementach. Dla jednych jest to lepsze i bardziej estetyczne rozwiązanie, a drudzy po prostu lubią nakleić co nieco podczas układania klocków.
Więcej informacji i zdjęć znajdziecie oczywiście na stronie producenta.
Opel Manta A to klasyka gatunku
Opel Manta A to oczywiście klasyk, który na trwałe zapisał się w historii motoryzacji. Jest to skrojona na miarę potrzeb Europejczyków odpowiedź na amerykańskie Pony Cars (samochody sportowe). Samochód charakteryzował się nadwoziem, które było nie tylko eleganckie, ale również dynamiczne i pozbawione zbędnych dodatków.
Przestronne wnętrze oferowało miejsce dla 5 pasażerów oraz przestronny bagażnik. Jednostka napędowa o pojemności 1.9 l i mocy 90 KM umożliwiała osiągnięcie prędkości 170 km/h. O popularności auta świadczy niemal pół miliona sprzedanych egzemplarzy w zaledwie 5 lat. Zjawisko Manta-manii było widoczne zarówno na rynku akcesoriów samochodowych, jak i w kulturze masowej.