Czego szukasz?

F3

Vidales wspomina jazdę z Alonso. „Sporo się od niego nauczyłem”

F3 w tym sezonie ma kilku bohaterów. Jednym z nich jest David Vidales. Hiszpan, który pozytywnie zaskakuje postanowił opowiedzieć o kilku historiach związanych z Fernando Alonso.

David Vidales F3 Campos
Fot. David Vidales / Instagram

Rewelacja tego sezonu F3

David Vidales w tym sezonie sprawił wiele niespodzianek. Chociażby reprezentant ekipy Campos zwyciężył zawody na swoim domowym torze pod Barceloną. W dodatku Hiszpan jest jedynym kierowcą swojej ekipy, który regularnie punktuje. 20-latek zdaniem wielu jest jednym z największych pozytywnych zaskoczeń tej kampanii. Sam zainteresowany w rozmowie z oficjalną stroną F3, opowiedział o roli jaką w jego życiu odegrał Fernando Alonso.

ZOBACZ TAKŻE
David Vidales: Hiszpan, który czaruje tory F3

Dorastając, nigdy nie miałem konkretnego kierowcy, który był moim idolem. Myślę, że wszyscy zawodnicy mają różne cechy i jeśli połączysz je wszystkie razem, być może otrzymasz przykład idealny, który nie istnieje. Ale będąc Hiszpanem – Alonso był kimś wyjątkowym. Kiedy zacząłem ścigać się w kartingu, jak miałem niespełna pięć lat, Fernando Alonso został mistrzem świata Formuły 1, więc oczywiście jako hiszpański kierowca chciało się być takim samym kierowcą jak on – opowiadał Vidales.

Wymiana pokoleniowa?

Choć Alonso jest starszy o prawie 20 lat od niego, drogi obydwóch Hiszpanów zdążyły się skrzyżować. Obydwaj kierowcy mieli okazję stoczyć ze sobą kilka kartingowych pojedynków.

Fernando to żywa legenda i trzy-cztery lata temu miałem okazję pojechać z nim na kilka wyścigów. On jest z Asturii, a ja z Leonu, który jest bardzo blisko. Zimą jeździliśmy razem w kartingu i miałem okazję poznać go jako osobę. Kiedy poznajesz jednego ze swoich idoli, gdy jesteś młody, jest trochę inaczej. Tak jakby zmienia to twoją perspektywę. Nie widzisz go w ten sam sposób, ponieważ jesteś bliżej niego niż ci się kiedykolwiek wydawało – dodał 20-latek.

Czy 2-krotny mistrz świata ma szansę na kolejne sukcesy?

Na sam koniec wywiadu, Vidales został zapytany o opinię na temat przyszłości jego rodaka.

Teraz, pomimo że jest starszy od innych kierowców, wciąż jest tak głodny wygrywania wyścigów. Kiedy jest na dobrej drodze, to jak jakby on dopiero zaczynał swoją przygodę i to jest niesamowite, szczerze mówiąc! Po tylu latach nie stracił motywacji – właściwie jest jeszcze bardziej głodny odnoszenia zwycięstw. Jest jednym z tych kierowców, których naprawdę lubię oglądać. Wszyscy uwielbiają śledzić Fernando, ponieważ jest agresywny. On idealnie opanował kompromis między byciem agresywnym, by jednocześnie w krytycznych momentach zachować trzeźwy umysł. Myślę, że jest to jeden z najlepszych balansów, jakie kierowca może mieć. Mam na myśli bycie agresywnym, ale także znajdowanie odpowiedniego momentu, aby zaatakować – zakończył swoje rozważania reprezentant ekipy Campos.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama