Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Formuła 1

Choroba Alexa Albona okazała się poważniejsza niż się spodziewano?

Alex Albon był zmuszony opuścić weekend wyścigowy na Monzy w trakcie jego trwania. Niestety kierowca Williamsa doznał zapalenia wyrostka robaczkowego, przez co pilnie musiał zostać poddany operacji. Jak się jednak okazało, nie wszystko poszło zgodnie z planem, przez co Albon miał poważne problemy ze zdrowiem. Dokładniej to z wydolnością układu oddechowego. Co dokładnie stało się z Tajem? Odpowiadamy.

Alexander Albon Williams 2022
Fot. Williams Racing

Co w ogóle stało się z Albonem?

W sobotę, 10 września, rano Alex Albon za pomocą swojego Twittera poinformował, że nie będzie on w stanie wziąć udziału w GP Włoch. Powodem było zapalenie wyrostka robaczkowego, na które zachorował właśnie kierowca Williamsa. Taj musiał zostać poddany operacji, która wykluczyła go z udziału w dalszej części weekendu o GP Włoch. Na miejsce Taja wskoczył mistrz FE z 2021 roku i zarazem rezerwowy kierowca Mercedesa oraz Williamsa. Nyck de Vries spisał się świetnie, dowożąc 9. miejsce w swoim debiucie w F1.

ZOBACZ TAKŻE
De Vries zapracował na kokpit w F1. Jakie możliwości otworzyła mu Monza?

Pomyślny przebieg operacji i niespodziewane powikłania

Lekarze nie zamierzali czekać. Od razu po zdiagnozowaniu choroby, Alex Albon przeszedł konieczną operację. Zabieg przebiegł bardzo sprawnie i bez żadnych problemów. Wydawało się, że kierowca Williamsa nie powinien mieć większej ilości problemów i stosunkowo szybko opuści szpital. Okazało się jednak, że stan zdrowia Taja nie był idealny.

W niedzielę, 11 września, Alex Albon doznał anestezjologicznych komplikacji pooperacyjnych, które w głównej mierze polegały na niewydolności oddechowe. Przez te niespodziewane problemy kierowca Williamsa musiał zostać pilnie przeniesiony na oddział intensywnej terapii

Na szczęście jednak następnego dnia Alex Albon czuł się o wiele lepiej i znalazł się na normalnym oddziale. Taj spędził jeszcze jedną dobę w szpitalu i już we wtorek opuścił klinikę w Mediolanie.

ZOBACZ TAKŻE
GP Włoch: Dominacja Verstappena trwa w najlepsze | Analiza

Najbliższy wyścig pod znakiem zapytania?

Pomimo faktu, że Albon jest już zdrowy, to nadal nie wiadomo czy będzie on mógł wystąpić podczas następnego wyścigu w Singapurze. Lekarze nie mają pewności, że kierowca Williamsa nie dozna ponownych powikłań, dlatego też Taj jest pod stałym nadzorem specjalistów. Dopiero na kilka dni przed rywalizacją w Marina Bay dostanie oficjalną zgodę na start w tych zmaganiach

Gdyby stan zdrowia Alexa Albona ponownie uległ pogorszeniu, to po raz kolejny zastąpi go Nyck De Vries. Na szczęście jednak wyścig w Singapurze odbędzie się dopiero 2 października. Póki co nic nie wskazuje na to, że Taj nie weźmie w nim udziału. Zespół Williamsa musi być jednak przezorny.

ZOBACZ TAKŻE
Verstappen może zapewnić sobie tytuł w Singapurze. Co musi się stać?

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama