Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Nicholas Latifi z pierwszymi punktami w sezonie. „Jestem niesamowicie szczęśliwy”

Nicholas Latifi po długim oczekiwaniu zdobył pierwsze punkty w sezonie 2022. Wiemy, że Kanadyjczyk pożegna się z Formułą 1 po tegorocznej kampanii, więc dzisiejsze osiągnięcie było najprawdopodobniej ostatnimi „oczkami” w jego karierze. Jak wyglądało GP Japonii dla Latifiego? Co powiedział po bardzo udanym wyścigu?

Nicholas Latifi Pierwsze Punkty
Fot: Williams Media

Świetna decyzja strategiczna

GP Japonii rozpoczęło się bardzo chaotycznie. Trudne warunki nie pozwoliły kierowcom na normalne ściganie. Już na 3. okrążeniu wyścig został przerwany czerwoną flagą na około dwie godziny. Podczas restartu został wydany nakaz jazdy na oponach deszczowych. Jednak Sebastian Vettel oraz Nicholas Latifi od razu po wznowieniu rywalizacji podjęli bardzo ryzykowną decyzję. Polegała ona na zjeździe do alei serwisowej i zmianie ogumienia na mieszankę przejściową. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, ponieważ obaj kierowcy zyskali kilkanaście miejsc i włączyli się do walki o punkty.

Zaskakująco dobre tempo

Nicholas Latifi nagle znalazł się na fenomenalnej 8. pozycji, jednak wszyscy spodziewali się, że Kanadyjczyk dość szybko straci miejsce w czołowej dziesiątce. Okazało się jednak, że kierowca Williamsa, który zalicza fatalny sezon, znalazł przyzwoite tempo. Dzięki temu przez większość wyścigu kontrolował przewagę nad Lando Norrisem, a w pewnym momencie nawet ją powiększał. Latifiego ostatecznie wyprzedził tylko jeden kierowca, którym był George Russell. Nie przeszkodziło to jednak Kanadyjczykowi w zdobyciu 9. miejsca i pierwszych punktów w tym sezonie.

ZOBACZ TAKŻE
Jeden z głównych sponsorów F1 na skraju bankructwa. Koniec ze sprintami?

„Jestem bardzo zadowolony z zespołu”

Oczywiście po GP Japonii Nicholas Latifi był w bardzo dobrym humorze. Kierowca Williamsa nareszcie dojechał w czołowej dziesiątce i awansował na 20. miejsce w klasyfikacji generalnej. Właśnie tak swój występ w Suzuce skomentował sam Kanadyjczyk.

– Początek był dość trudny przez tą czerwoną flagę i opóźnienia wynikające z deszczu. Podjęliśmy właściwą decyzję, aby od razu zjechać do boksów po przejściówki, co było decydujące w wyprzedzaniu bolidów przed nami. Pod koniec moje przednie opony sprawiały mi problemy, ale jestem niezwykle szczęśliwy, że mogłem utrzymać pozycję i zdobyć pierwsze punkty w sezonie. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z zespołu i jego pracy, przez co udało się wykonać super robotę – powiedział 27-latek.

ZOBACZ TAKŻE
Alex Albon zostaje w Williamsie. Co z Latifim?

Latifi lepszy w deszczu niż na suchym

W zdecydowanej większości przypadków kierowcy radzą sobie lepiej w suchych warunkach. Nicholas Latifi jest wyjątkiem. Kanadyjczyk w swojej karierze zdobył 10 punktów w 3 różnych wyścigach – GP Węgier 2021, GP Belgii 2021 oraz GP Japonii 2022. Wszystkie te zawody zostały rozegrane w mokrych warunkach. Na Hungaroringu wyścig rozpoczął się na interach, a skończył na slickach. Za to w Spa oraz na Suzuce cały czas w użyciu było ogumienie przejściowe oraz pełne deszczowe.

\
Reklama