Czego szukasz?

Formuła 1

Rząd Argentyny zdesperowany, aby ich wielki talent dostał się do F1. „Zrobimy wszystko, aby mu pomóc”

Franco Colapinto to kierowca, który od wielu lat zachwyca w seriach juniorskich prowadzących ku Formule 1. Teraz Argentyńczyk może liczyć na pomoc władz swojego kraju i regionu w drodze do spełnienia swojego marzeniach.

Franco Colapinto wygrana
Fot. Dutch Photo Agency

Pierwsza taka nadzieja od lat

Argentyna od wielu sezonów nie miała w stawce F1 swojego kierowcy. Ostatnim reprezentantem tego kraju w królowej sportów motorowych wciąż pozostaje Gaston Mazzacane, który ścigał się tam w latach 2000-2001. W swojej przygodzie na tym poziomie zawodnik z La Platy, rywalizował w barwach takich zespołów jak Minardi czy Prost. Jednak nie zawojował on stawki i tym samym w kiepskim stylu pożegnał się z fotelem.

Bliski jazdy w F1 w 2010 roku był Jose Maria Lopez. Rodak Mazzacane podpisał bowiem kontrakt z ekipą US F1. Jednak Amerykanie wbrew wstępnym założeniom nigdy nie wystartowali w żadnych zawodach jako konstruktorzy, przez co umowa upadła. Teraz na wschodzącą gwiazdę motorsportu wyrasta Franco Colapinto. 19-latek to kierowca obdarzony niezwykłym talentem. Do tej pory w swoim CV zapisał takie sukcesy jak mistrzostwo Hiszpańskiej F4, II wicemistrzostwo Formuły Renault Eurocup czy 3. miejsce w Asian Le Mans Series. 

Colapinto F3

Fot. Dutch Photo Agency

W niedawno zakończonej kampanii mogliśmy go oglądać w F3, gdzie reprezentował barwy ekipy VAR. W niej Colapinto wyprawiał prawdziwe cuda. Pomimo tego, że holenderska stajnia wyścigowa po raz pierwszy miała do czynienia z bolidem Dallara F3 2019, to Argentyńczyk był w stanie regularnie plasować się w czołówce. Już na dzień dobry wywalczył pole position w swoim debiucie w Bahrajnie. Następnie wygrał 2 wyścigi, a w trzech innych stawał na podium. Dzięki temu został on sklasyfikowany na 9. pozycji w klasyfikacji końcowej.

ZOBACZ TAKŻE
Debiut udany | Podsumowanie F3 2022 - Van Amersfoort Racing

Potrzeba pieniędzy, ale są ambitne plany

Cel w jego przypadku jest prosty – awans do F1 do 2026 roku. Jednak na tej drodze wciąż jest wiele przeszkód. Pomimo bycia wspieranym przez argentyński rząd, Colapinto pilnie poszukuje sponsorów. W tym celu spotkał się on chociażby z prezydentem Buenos Aires, burmistrzem Pilaru czy Ministrem Turystyki i Sportu Narodowego, aby omówić kwestie sponsoringu, który ma wynieść w przybliżeniu 4 miliony euro.

Za każdym razem, gdy  się ściga, z dumą wspomina Pilar, miejsce, w którym się urodził, wychował i nosi w głębi serca. Towarzyszymy sportowcom, aby mieli możliwość rozwoju kariery. Wierzymy, że sport jest fundamentalną wartością dla dobra naszych ludzi i dlatego nadal będziemy im pomagać na tej drodze. Jesteśmy zdesperowani, aby pomóc jemu – stwierdził burmistrz Pilaru, Federico Achaval.

Sam zainteresowany opowiedział o swoich planach na najbliższe lata. W 2023 roku chce powalczyć o mistrzostwo F3. Sezon później celuje już w starty w F2, przy okazji po raz pierwszy testując bolid F1. 19-latek w dodatku może liczyć na ogromne wsparcie swoich kibiców. Ci traktują go już teraz jak bohatera narodowego i liczą, że ich ulubieniec da im sporo radości w przyszłości.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama