Czego szukasz?

Biznes

Od 2035 roku nie kupimy aut spalinowych. UE dopięła swego

Od 2035 roku nie kupimy już nowych aut spalinowych. Unia Europejska właśnie osiągnęła porozumienie w sprawie tego jakże kontrowersyjnego pomysłu, tym samym jednoznacznie go zatwierdzając.

bmw nowa generacja silników spalinowych
Fot. BMW

Unia Europejska osiągnęła w czwartek porozumienie w sprawie zakazu sprzedaży nowych samochodów osobowych i lekkich samochodów dostawczych napędzanych silnikami spalinowymi w tym hybryd, do roku 2035. Cel polega na zmniejszeniu emisji dwutlenku węgla z pojazdów o 100% do 2035 roku.  Stanowi on część nadrzędnego planu dla UE, by stać się neutralną dla klimatu do 2050 roku. Po raz pierwszy Komisja Europejska podjęła ten pomysł w 2021 r. Następnie uzyskał on poparcie Parlamentu Europejskiego po czerwcowym głosowaniu zbliżającym do zakazu sprzedaży samochodów spalinowych do 2035 roku na terenie państw członkowskich UE. Oznacza to zatem, że pomysł ten zostanie teraz uchwalony.

Unia Europejska dopięła swego – od 2035 roku tylko elektryki

Cel zakłada zmniejszenie emisji CO2 z nowych samochodów osobowych o 55% do 2030 r. w porównaniu z poziomem z 2021 r. jako cel przejściowy. Ostatecznie będzie to redukcja o 100% do 2035 r. W przypadku samochodów dostawczych będzie to zmniejszenie o 50% do 2030 r. i 100% do 2035 r. W przeciwieństwie do podobnych planów w Kalifornii i stanie Nowy Jork, które klasyfikują niektóre hybrydy plug-in jako pojazdy o zerowej emisji, cel UE naciska na pojazdy w pełni elektryczne, w tym pojazdy na baterie i ogniwa paliwowe.

ZOBACZ TAKŻE
Czym właściwie jest paliwo syntetyczne? Czy może uratować silniki spalinowe i kto jest jego przeciwnikiem?

Jednak potencjalnie w UE pozostało jeszcze trochę życia dla silnika spalinowego w przypadku niszowych czy ekskluzywnych pojazdów. Producenci samochodów wytwarzający mniej niż 10 000 pojazdów rocznie będą mogli negocjować niższe cele. Finalnie mają osiągnąć cel do 2036 r. A każdy producent samochodów produkujący mniej niż 1000 pojazdów rocznie może być całkowicie zwolniony z podatku.

Nadzieją na przetrwanie silników spalinowych są paliwa syntetyczne

Przedstawiciele Unii Europejskiej uzgodnili również w czwartek, że prawodawcy opracują propozycję dotyczącą sposobu sprzedaży pojazdów napędzanych paliwem syntetycznym po 2035 r.. Dążą do tego zwłaszcza Niemcy. Unia Europejska w 2026 roku planuje również ocenę postępów producentów samochodów i operatorów sieci ładowania w kierunku osiągnięcia celu 100% redukcji emisji dwutlenku węgla oraz ewentualnej konieczności przeglądu tego celu.

ZOBACZ TAKŻE
Toyota inwestuje setki milionów dolarów w silniki spalinowe. Zaskoczeni?

W obecnej sytuacji UE liczy w sumie 27 krajów. W nadchodzących latach może do niej dołączyć więcej. Kandydatami są Albania, Mołdawia, Republika Macedonii Północnej, Czarnogóra, Serbia, Turcja i Ukraina. Jedynym dość prawdopodobnym scenariuszem, w którym silnik spalinowy przetrwa połowę następnej dekady, jest rozwój paliw syntetycznych wytworzonych ze źródeł odnawialnych oraz nadzieja, że zyskają na popularności. Kolejny promyk nadziei płynie z Toyoty i jej eksperymentów z silnikami spalinowymi napędzanymi wodorem. 

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama