Ciekawa inicjatywa
F1 Feeder Series znane jest z promowania młodych kierowców wyścigowych. Na ich Discordzie zresztą siedzi sporo zawodników, którzy rywalizują w seriach juniorskich. Jednym z nich jest nie kto inny jak Kacper Sztuka. Polak ścigający się we Włoskiej F4, został zaproszony przed administratorów serwera, do sesji „Ask me anything”, w której fani mogli zadać mu wiele pytań. Oprócz tych bardziej dla rozrywki takich jak o kolor jego szczoteczki do zębów, padły również te poważniejsze.
Orlen i akcja „Sztuka Orlenu”
Cieszynianin na pierwszy ogień został zapytany jak sprawy mają się z Orlenem.
– Na ten moment oni mnie nie sponsorują, ale są otwarci na rozmowę – odparł Sztuka.
Użytkownicy chcieli też poznać, czy akcja Sztuka Orlenu, zapoczątkowana przez redaktora serwisu Motohigh.pl Grzegorza Piotrowicza, w jakimś stopniu odniosła sukces.
– To było bardzo pomocne i dzięki temu mogliśmy usiąść do kilku rozmów – dodał.
Najistotniejsza różnica między ADAC F4 a Włoską F4
W niedawno zakończonej kampanii, Sztuka rywalizował w całym sezonie Włoskiej F4, a także w dwóch rundach ADAC F4. W obu edycjach używane są te same bolidu, ale jak to mawiają diabeł brzmi w szczegółach. Polak wskazał istotną różnicę pomiędzy tymi mistrzostwami, która wpływa na taktykę użycia opon.
– Największa różnica dotyczy opon, we Włoskiej F4 dostajemy 8 opon na weekend wyścigowy, a w ADAC F4, 6 przy takiej samej ilości wyścigów – zauważył.
Na co mógłby pozwolić większy budżet? O F3 i FRECA kilka słów
W F4 ogromny wpływ ma budżet. Przekonał się o tym Sztuka, który w wyniku nieposiadania wielu sponsorów, musiał odpuścić niemalże pełny cykl startów we ADAC F4. Dodatkowo Polak przez długi czas nie był pewny tego, czy dokończy sezon we Włoskiej F4. 16-latek wskazał także inny istotny mankament. Musiał on bowiem odpuścić kilka sesji testowych, które z pewnością by mu się przydały.
W przypadku Sztuki, naturalnym wyborem okazałby się skok do bolidów F3. W Europie istnieją 3 takie możliwości – Euroformula Open, FRECA i FIA F3. Polak wyznał, że co prawda jest kilka ofert, ale oni muszą poczekać, bo nic nie jest pewne. Cieszynianin dodatku wyjawił, że jazda w czołowym zespole FRECA, kosztuje około 700 tysięcy euro. To bardzo duży wydatek. Sam zainteresowany stwierdził, że wedle niego F3 byłoby czymś optymalnym, ale tu wszystko znów sprowadza się do finansów.
– Jeszcze nie wiem co będę robił za rok, FIA F3 byłoby idealne, ale przy moim budżecie w tej chwili nie da się wystartować nawet we FRECA – wyjaśnił.
Dodatkowo na jego bolidzie próżno szukać wielu naklejek i logotypów sponsorów. Przypomnijmy w tym miejscu, że Polak posiada konto w serwisie Patronite.
Sztuka o Clio Cupie, IndyCar i zawodach Endurance
Reprezentant US Racing został poproszony o wyrażenie swojej opinii na temat zawodów Clio Cup. Ku zaskoczeniu wielu, cieszynianin stwierdził, że wedle niego są to najczystsze wyścigi na świecie. Z sesji AMA, można było również dowiedzieć się, że WEC jest jego drugim celem, jeżeli nie dostanie się do F1. Gdyby miał wybrać, to Sztuka chciałby reprezentować w tych zawodach Toyotę. Ponadto w wolnej chwili, śledzi on serię ELMS, gdzie ściga się jego dobry przyjaciel Mateusz Kaprzyk.
Polak także wypowiedział się o serii IndyCar. Stwierdził, że te mistrzostwa są bardzo widowiskowe. Dodatkowo odpowiedział, że spróbowanie sił w seriach prowadzących ku tym mistrzostwom, z pewnością mogłoby być bardzo ciekawe.
Trochę techniki
Kolejnym ciekawym zagadnieniem, była kwestia poza sportowa. Sztuka wyjaśnił, że w motorsporcie, poza jazdą fascynujące jest szukanie właściwych ustawień. Osobiście jego najbardziej interesuje geometria i dyferencjał kół. 16-latek ponadto wyjawił, że lubi prowadzić nadsterowną maszynę.
– Spędzam dużo czasu na analizie danych i zawsze staram się wiedzieć jak najwięcej o bolidzie/fizyce w wyścigach, co jest pomocne dla inżynierów – dodał do tego.
O Tymku Kucharczyku
Obydwaj kierowcy to wielcy przyjaciele. W końcu nie dość, że urodzili się w tym samym szpitalu, to w dodatku w kartingu rywalizowali ze sobą już w wieku 4 lat. Cieszynianin powiedział, że był to jego największy rywal. Sztuka stwierdził także, że są bardzo podobni do siebie w wielu względach, lecz on jest bardziej doświadczony od Kucharczyka w bolidach.