Czy ktoś to jeszcze pamięta?
20 lat w informatyce i elektronice użytkowej to przepaść technologiczna. Marka Mio, obecna w Polsce od 2003 roku, również się o tym przekonała. Jednym z pierwszych produktów przez nią oferowanych było Mio 168, czyli tzw. Pocket PC lub PDA (Personal Data Assistant) oparty na Windows Mobile SE. Ten kieszonkowy komputer wyposażony był w wyświetlacz TFT o rozdzielczości 320 × 240.
Później ten sam wyświetlacz zastosowano w Mio 136 – PND (Personal Navigation Device) który zastąpił PDA. Oparty był na Windows CE. Następnie na polski rynek trafiły bardzo popularne modele serii C – C210, C310, C510, C710. Były to urządzenia nawigacyjne, w których bardzo istotny był GPS.

Fot. Mio
– Pierwsze wideorejestratory w ofercie Mio ukazały się już w 2013 rok. Od tego czasu liczba sprzedanych urządzeń rocznie systematycznie rośnie, z nieznacznym spadkiem tempa wzrostu w okresie pandemii. (…) Przez ostatnie 9 lat marka sprzedała milion kamer samochodowych na polskim rynku. Globalnie liczba ta wynosi kilka milionów – powiedział Mariusz Manowski, CEE Country Manager firmy MiTAC.
Świętując jubileusz 20-lecia w Polsce, marka Mio otrzymała od konsumentów miły prezent. Użytkownicy docenili jakość kamer Mio i nagrodzili dwie z nich prestiżowymi nagrodami. W listopadzie kamera Mio MiVue 886 otrzymała statuetkę w kategorii Samochodowy gadżet w plebiscycie „The Best of Moto 2022″. Miesiąc później wideorejestrator Mio MiVue 848 został nagrodzony w kategorii Elektromobilność w konkursie „Tech Awards 2022″.
Jak zmieniały się gusta Polaków?
Według statystyk prowadzonych przez Mio, 20 lat temu Polacy szaleli za modelem PDA 168. Ten kieszonkowy komputer zwany asystentem osobistym, po dodaniu funkcji nawigacji GPS dosłownie zrewolucjonizował rynek PDA i spowodował olbrzymie wzrosty sprzedaży całej kategorii – nie tylko w Polsce.
Dziś Polak szukając niezawodnego wideorejetratora do auta, wybiera jeden z modeli Mio, ze względu na jakość HDR, rozdzielczość, unikatowe funkcje jak GPS z bazą fotoradarów czy asystenta odcinkowego pomiaru prędkości. Współczesne trendy wyraźnie wskazują też na wzrost średniej ceny sprzedaży. Przeciętny użytkownik widerejestratora jeśli wcześniej posiadał bardzo tanie urządzenie, nauczony doświadczeniem i rozczarowany jakością nagrań, obecnie wybiera produkty z wyższej półki.
– W kolejnym roku pragniemy wzbogacać nasze portfolio o coraz to nowsze urządzanie i rozwiązania. Dlatego w najbliższym czasie na rynku pojawi się m.in. MiVue R850D/855D – dwukanałowa kamera samochodowa E-Mirror z pełnoekranowym panelem dotykowym – zapowiedział Łukasz Tetkowski, Marketing & Communication & E-Commerce Head.