Connect with us

Czego szukasz?

WRC

Rajd Monte Carlo: Ogier z rekordem | Analiza

Sébastien Ogier zwyciężył w tegorocznym Rajdzie Monte Carlo pokonując obecnego mistrza świata Kalle Rovanperę oraz Thierrego Neuville’a. Dla Francuza był to już dziewiąta wygrana w „Monte” dzięki czemu stał się samodzielnym rekordzistą wygranych w tym rajdzie. Jak wyglądała rywalizacja w tym roku? Odpowiadamy.

Sébastien Ogier Rajd Monte Carlo 2023
Fot. Toyota Gazoo Racing WRT / Sébastien Ogier, Toyota Yaris, Rajd Monte Carlo

Najlepszy kierowca: Sébastien Ogier

Ogier pokazał, że nie ma sobie równych na odcinkach Monte Carlo. Francuz był klasa samą dla siebie obejmując prowadzenie już od pierwszego odcinka i nie oddając go do końca. Oczywiście nie wszystko poszło tak łatwo jak można by się tego spodziewać. W piątek Ogier miał kłopoty z układem hybrydowym w swoim Yarisie, przez który nie mógł używać dodatkowej mocy. W sobotę szybko zaczął się do niego zbliżać Kalle Rovanperä, który zniwelował stratę z 36 do zaledwie 16 s. Ostatecznie jednak Ogier zachował zimną krew i ostatniego dnia dowiózł zwycięstwo do mety wygrywając Rajd Monte Carlo z przewagą 18 sekund nad swoim kolegą z zespołu. Dziewiąte zwycięstwo w tym rajdzie stawia Francuza na szczycie listy wszech czasów.

Kalle Rovanperä poradził sobie znacznie lepiej w Monte Carlo niż rok temu kiedy był czwarty. Fin nie czuł się najlepiej na nocnych odcinkach i pierwszego dnia jeszcze szukał swojego optymalnego tempa. Pod koniec pierwszego etapu udało mu się wyjść na drugie miejsce, a w sobotę był najszybszym kierowcą w rajdzie. Strata z pierwszego dnia nie pozwoliła mu wygrać z Ogierem, ale na pocieszenie zdobył dodatkowe 5 punktów za wygranie Power Stage. Tym samym Rovanperä opuszcza Monte Carlo z dorobkiem 23 punktów. Przy niepełnym programie startów Ogiera to on może czuć się liderem mistrzostw.

Thierry Neuville jako jedyny w całym rajdzie przerwał hegemonię Toyoty wygrywając dwa odcinki na sobotnim etapie. Belg nie zaczął tego rajdu najlepiej. Już na pierwszym odcinku wpadł w poślizg na oblodzonym zakręcie, gdzie stracił cenne sekundy. W dalszej części rajdu udało mu się jednak znaleźć dobre tempo i wskoczyć na podium. Niestety nie był w stanie znaleźć odpowiedzi na tempo wyżej wymienionej dwójki, jednak trzecie miejsce to i tak bardzo dobry start sezonu.

 

 

ZOBACZ TAKŻE
Kierowcy WRC 2023 – wszystko, co powinieneś wiedzieć

Najlepszy zespół: Toyota Gazoo Racing

Zawodnicy Toyoty zdominowali ten rajd wygrywając 16 z 18 odcinków, co pokazuje jak szybcy byli w tym rajdzie. Ogier i Rovanperä zapewnili dublet dla zespołu. Elfyn Evans ukończył rajd tuż za podium, choć gdyby nie przebita opona pierwszego dnia to mógłby się na nim znaleźć. Dodatkowo Katsuta otarł się o piąte miejsce ostatecznie będąc szósty. Jeżeli reszta sezonu w wykonaniu japońskiego zespołu będzie wyglądać podobnie to zdobycie kolejnego tytułu stanie się jedynie kwestią czasu.

Największe zaskoczenie: Takamoto Katsuta

Japończyk bardzo dobrze zaprezentował się w tym rajdzie. Szóste miejsce nie jest bardzo wysokim wynikiem, jednak w tym roku miał lepsze tempo i był bliżej czołówki niż w poprzednich edycjach rajdu. Na ponad połowie odcinków Takamoto notował czasy w pierwszej piątce co pokazuje jego szybkość w tym rajdzie. Ostatniego dnia nawet wałczył o piąte miejsce z Tänakiem, lecz awaria tylnego zawieszenia w jego aucie na ostatnim Power Stage przekreśliła jego szanse na wyprzedzenie Estończyka. Pomimo tego to był dobry początek sezonu w wykonaniu Japończyka.

Największe rozczarowanie: Pierre-Louis Loubet, M-Sport

Pierre-Louis Loubet nie zaczął swojego pierwszego pełnego sezonu w karierze najlepiej. Już na piątym odcinku Francuz pojechał za szeroko i uderzył w znak, przez co uszkodził wspomaganie w swojej Pumie Rally 1. Kolejnego dnia, gdy jego auto znowu było naprawione na ostatnim zakręcie pierwszego sobotniego odcinka uderzył w mostek niszcząc tylne koło i zawieszenie. W niedzielę ostatecznie wycofał się z powodu awarii auta, tym samym zaliczył jeden z najgorszych możliwych rajdów w swoim wykonaniu. Oby w kolejnych rajdach było już tylko lepiej.

Problemy były także w drugim aucie zespołu. O ile Ott Tänak nie popełnił żadnego błędu i wycisnął z auta tyle ile mógł dojeżdżając na piątym miejscu o tyle sprzęt którym dysponował pozostawiał sporo do życzenia. Estończyk przez całą sobotę musiał zmagać się z problemami ze wspomaganiem, przez co tracił sporo czasu i spadł z czwartego na piąte miejsce. Mało brakło, a stracił by jeszcze jedną pozycje w niedzielę, gdyby nie pech rywala. M-Sport w tym roku poświęcił walkę o tytuł w klasyfikacji konstruktorów, aby skupić się na Tänaku i jego walce o tytuł. Tym samym zespół musi zrobić wszystko co w ich mocy, aby dostarczyć Estończykowi jak najlepsze i przede wszystkim bezawaryjne auto. To jest jedyny klucz do tego aby mógł walczyć z kierowcami Toyoty i Hyundaia.

Klasyfikacje generalne: Ogier i Toyota na czele

Na czele znalazł się Sébastien Ogier z 26 punktami na koncie. Drugi Rovanperä ma ich 23, a trzecie Neuville ma ich 17. Za to w klasyfikacji konstruktorów zdecydowanie na czele znajduje się Toyota przed Hyundaiem i M-Sportem.

Inne klasy: Gryazin najlepszy w mocno obsadzonym WRC 2

Nikolay Gryazin okazał się najlepszy w klasie WRC 2, w której wystartowało prawie 30 załóg. Rosjanin jadący nową Fabia Rally 2 do samego końca walczył o zwycięstwo z Yohanem Rosselem z Citroena. Ostatecznie wygrał z Francuzem o zaledwie 4,4 s. Podium uzupełnił Hiszpan Pepe López w Hyundaiu.

Gościnny start zaliczył weteran rajdów i zwycięzca Monte Carlo z 1994 roku, czyli François Delecour. Francuz za kierownicą nowej Fabii Rally 2 zakończył rywalizację na 10 miejscu w klasie WRC 2.

 

 

ZOBACZ TAKŻE
Sezon WRC 2002. Dominacja Peugeota - część 2 | Historia rajdów

Podsumowanie

Tegoroczny Rajd Monte Carlo jak co roku był bardzo ciekawym wydarzeniem. Tym razem pogoda była bardziej łaskawa niż w poprzednich latach, pomimo tego rajd nadal stanowił spore wyzwanie. Toyota pokazała, że nadal rządzi i nie ma zamiaru odpuszczać. Rywale w postaci Hyundaia i M-Sportu maja jeszcze przed sobą trochę pracy, aby dorównać Japońskiemu rywalowi.

Kolejnym przystankiem w kalendarzu będzie jedyna zimowa runda w roku czyli Rajd Szwecji, która odbędzie się w dniach 9-12 lutego. Kto tym razem okaże się najlepszy? Czy Toyota utrzyma się na szczycie? A może któryś z rywali włączy się do walki o zwycięstwo? O tym przekonamy się już za 3 tygodnie.

Pełne wyniki Rajdu Monte Carlo 2023 znajdziecie tutaj.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama