Czego szukasz?

Formuła 1

Ważna decyzja w Miami. Będą większe trybuny na torze F1

Organizatorzy zawodów przed GP Miami 2023 zajmą się kilkoma usprawnieniami, a także zmianami. Jedna z nich dotyczy pojemności trybun, gdyż ta ulegnie zwiększeniu.

Zmiany w trybunach na GP Miami
Fot. Red Bull Content Pool

Sukces pod względem widowni

GP Miami 2022 okazało się gigantycznym sukcesem komercyjnym zarówno dla F1 jak i organizatorów. Szacuje sie, że pierwszy wyścig wygenerował przychód w wysokości 350 milionów dolarów dla lokalnej gospodarki, w tym Miami Gardens oraz południowej Florydy i regionu Greater Miami. Nic dziwnego, że przed kolejną edycją planuje podjęcie się szeregu decyzji, które mają pomóc kibicom. Przede wszystkim zostaną zainstalowane dodatkowe trybuny, dzięki którym 3000 więcej kibiców będzie mogło obserwować te zawody. Wedle danych serwisu Racer, wcześniej organizatorzy przygotowali 53 tysiące miejsc siedzących.

ZOBACZ TAKŻE
Horner o GP Miami i Amerykaninie w F1. "To tylko kwestia czasu"

Nasz pierwszy wyścig w maju ubiegłego roku był sukcesem. Ponad 240 000 kibiców odwiedziło Miami International Autodrome, aby przeżyć niezapomniane wrażenia. Ze względu na ogromne zainteresowanie maksymalizowaliśmy miejsce, aby zwiększyć pojemność trybun, zwiększyć gościnność i poprawić wrażenia posiadaczy biletów General Admission Campus Pass, aby dać jeszcze większej liczbie fanów możliwość przeżycia niesamowitego spektaklu Formuły 1. We wszystkim, co robimy, jesteśmy zaangażowani w zapewnienie niezrównanych wrażeń dla fanów. To jest dla nas najważniejsze. Chcę zapewnić, że Miami będzie jednym z obowiązkowych wyścigów w kalendarzu Formuły 1 na następną dekadę – opowiedział wspomnianemu serwisowi prezes wyścigu Tyler Epp.

W 2022 roku celowo nieco ograniczono pojemność, aby zachować kontrolę nad ruchem ulicznym. Po zapoznaniu się z sytuacją, z sezonu na sezon planuje się powiększanie trybun. Tym samym nie poznaliśmy rzeczywistych możliwości pojemnościowych obiektu w Miami. 

ZOBACZ TAKŻE
Montjuich Park: Najlepszy tor uliczny w historii Formuły 1?

Padok jak w Barcelonie. Powrót do przeszłości?

Ogłoszono także zmiany organizacyjne. Przede wszystkim tor ma być lekko zmodyfikowany, aby poprawić widowisko. Jednakże najbardziej kluczowa zmiana ma dotyczyć padoku. Ten od 2023 roku ma być ulokowany w samym środku Hard Rock Stadium. Taka sytuacja już raz miała miejsce w F1. W latach 60. i 70. XX wieku padok F1 na torze Montjuich znajdował się na stadionie olimpijskim. Teraz będziemy świadkami podobnej sytuacji. Także i Paddock Club ma doczekać się przeniesienia nad garaże. 

ZOBACZ TAKŻE
Smeets zdradził tajemnicę. "Logan miał spędzić 2 lata w F2"

Jak widać włodarze obiektu nie próżnują. Chcą bowiem, aby GP Miami stało się jedną z wizytówek F1. Do tego potrzeba jednak czasu. W 2023 roku w kalendarzu F1 ujrzymy także GP Las Vegas. Zresztą odbyła się już nawet promocja tego wydarzenia. Liberty Media zamierza nadal inwestować w ten rynek, a obecność Logana Sargeanta w stawce tylko w tym pomoże. 

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama