Connect with us

Czego szukasz?

FRECA

FRECA: Kolega z zespołu Kacpra Sztuki w ART Grand Prix

Marcus Amand, który w 2022 roku był kolegą z zespołu Kacpra Sztuki we Włoskiej F4 w barwach ekipy US Racing ogłosił swoje plany na sezon 2023. Francuz, który legitymuje się także fińskim obywatelstwem będzie rywalizował we FRECA.

Marcus Amand FRECA
Fot. Paulo Pellegrini

Szybki awans

Po zdobyciu wielu regionalnych i krajowych trofeów kartingowych, Marcus Amand zdominował prestiżowe wielkie finały Rotax Max Challenge, gdy miał zaledwie 11 lat. Dwa lata później, w 2019 roku, Francuz mający także fińskie obywatelstwo wygrał Kartingowe Mistrzostwa Europy w kategorii OK Junior. Z tego względu FFSA wzięła go pod opiekę. W sezonie 2021 Amand zadebiutował w F4, a konkretniej w ADAC F4 i we Włoskiej F4. Reprezentant Trójkolorowych zdołał wtedy kilkukrotnie zapunktować. 

Podczas ostatniej kampanii nastolatek był kolegą z zespołu Kacpra Sztuki. Amand we Włoskiej F4 świetnie rozpoczął sezon 2022. Protegowany US Racing punktował bowiem w ośmiu pierwszych wyścigach sezonu. Podczas chaotycznej gonitwy w Misano zdołał on nawet stanąć na najniższym stopniu podium. Druga część kampanii nie była już tak udana i na koniec roku 16-latek zajął 9. miejsce. W międzyczasie Francuz wziął udział w kilku zawodach ADAC F4 i raz nawet zajął 2. miejsce. Po dwóch latach spędzonych na poziomie F4, Amand zdecydował się na przejście do FRECA. W sezonie 2023 zobaczymy go zatem w barwach ekipy ART Grand Prix.

ART przedstawiło już cały skład

Francuska stajnia wyścigowa potwierdziła tym samym swojego ostatniego kierowcę. Marcus Amand dołączy bowiem do Laurensa van Hoepana, a także Charliego Wurza. Holender w poprzednim sezonie rywalizował reprezentując w tych mistrzostwach właśnie ten zespół. Rodak Maxa Verstappena zdołał kilkukrotnie zapunktować. W szczególności świetnie poszło mu w Monako, gdzie zajął 2-krotnie 8. pozycję.

Wurz to z kolei syn byłego kierowcy F1 – Alexa. Austriak w zeszłym roku wywalczył mistrzostwo F4 UAE, a w dodatku we Włoskiej F4 zajął 4. miejsce w klasyfikacji końcowej. Obecnie rywalizuje w mistrzostwach FROC w Nowej Zelandii i idzie mu świetnie. Kierowca z Austrii liczy się bowiem w walce o mistrzowski tytuł. 

ART Grad Prix zostało tym samym czwartym zespołem, który przedstawił skład na sezon 2023 we FRECA. Wcześniej zrobiły to 3 ekipy – Prema, KIC Motorsport, a także Trident. Wkrótce pozostałe stajnie wyścigowe powinny odsłonić karty. 

 

Oceń nasz artykuł!
\
Reklama