Connect with us

Czego szukasz?

powered by Advanced iFrame. Get the Pro version on CodeCanyon.

Samochody elektryczne

Nowy Ford Explorer będzie elektryczny. I z Niemiec, nie USA

Ford Explorer, znany w Europie jako ogromny SUV z silnikiem V6, powoli odchodzi do lamusa. Pod tą samą nazwą na Starym Kontynencie pojawi się coś zupełnie nowego – w pełni elektryczny, kompaktowy SUV.

elektryczny ford explorer
Fot. Ford

Amerykański design stworzony w Europie

Zacznijmy jednak od początku. Ford zadeklarował, że od 2030 roku jego oferta modeli osobowych będzie składać się wyłącznie z samochodów elektrycznych. Ma w tym znacząco pomóc współpraca z Volswagenem, który użyczy amerykańskiemu producentowi platformy MEB stworzonej specjalnie dla samochodów na prąd. Korzystają z niej już Volkswageny z rodziny ID. czy Skoda Enyaq. Za chwilę dołączy do nich zupełnie nowy Ford Explorer.

Nazwa jest doskonale znana, ale nowy model nie ma wiele wspólnego z obecnym Explorerem. To zupełnie nowy samochód elektryczny, który jest znacznie mniejszy od swojego spalinowego poprzednika. Napisaliśmy wiele, bowiem potrafimy dostrzec pewne wspólne elementy. Nowy model Forda pozostaje dość kanciasty, tak jak Explorer obecnej generacji. Ford chce w ten sposób podkreślić amerykańskie korzenie modelu, który jednak został opracowany i będzie produkowany w Europie i wyłącznie dla Europejczyków. Produkcja będzie odbywać się w europejskim centrum Forda w Kolonii. 

Ford nie podał wielkości samochodu, ale już na pierwszy rzut oka widać, że będzie on mniejszy od Mustanga Mach-E. Jeśli mielibyśmy obstawiać, to ma on niecałe 4,5 metra, podczas gdy elektryczny Mustang ponad 4,7 m. Różnice widać także w całości konstrukcji. Elektryczny Explorer jest bardziej standardowy, czego doskonałym przykładem są choćby konwencjonalne klamki. 

elektryczny ford explorer

Fot. Ford

Wnętrze wygląda ciekawie, chociaż…

W informacji o nowym modelu zaznaczono, że będzie on dostępny z napędem na tylną oś oraz na wszystkie koła. Na więcej szczegółów musimy poczekać. Nieznany jest także zasięg oraz moc samochodu, chociaż wzmianka o szybkim ładowaniu od 10% do 80% w 25 minut sugeruje, że inne parametry także mogą być podobne choćby do Volkswagena ID.4.

Na pierwszy rzut oka wnętrze samochodu może „kupić” potencjalnych klientów. Wygląda ono naprawdę świeżo i odmiennie od rynkowych rywali. Jego centralnym punktem jest 15-calowy dotykowy ekran systemu informacyjno-rozrywkowego umieszczony pośrodku. Zainstalowano go pionowo, a mimo to nie wystaje ponad linię deski rozdzielczej, a dodatkowo można go przesuwać w górę i dół. Pod ekranem znajduje się zresztą dodatkowy schowek. To naprawdę ciekawa funkcjonalność. Co więcej, wygląda na to, że interfejs systemu nie ma nic wspólnego z tym z Volkswagena. To może być zaletą, głównie przez niektóre opcje pochowane głęboko w systemie elektrycznych modeli z rodziny ID.

W Fordzie mocno pomyśleli także nad konsolą centralną. Ma ona aż 17 litrów przestrzeni, którą można dość mocno spersonalizować. Do tego stopnia, że amerykański producent chwali się możliwością schowania w niej 15-calowego laptopa. Sterowanie niemal wszystkimi funkcjami jest oczywiście dotykowe, co może nie spodobać się wielu osobom. Na zdjęciach nie widzimy ani jednego fizycznego przycisku, bowiem te na kierownicy też są przecież dotykowe. 

elektryczny ford explorer wnętrze

Fot. Ford

Na więcej danych trzeba poczekać

Na oficjalny cennik musimy jeszcze poczekać, tak samo jak na dokładną specyfikację, ale Ford już teraz zaznaczył, że będzie się on rozpoczynał poniżej 45 tysięcy euro. To w przeliczeniu około 210 tysięcy złotych, a więc… ceny bazowych wersji porównywalnych modeli elektrycznych powstałych na platformie MEB. Myślimy tu o Volkswagenie ID.4 i Skodzie Enyaq. 

Promując model, Ford współpracuje ze znaną influencerką Lexie Limitless, która w wieku 21 lat odwiedziła już 197 krajów. Wyruszy ona w wyprawę dookoła świata, a jej partnerem będzie oczywiście elektryczny Explorer. To nawiązanie Forda do Alohy Wanderwell, która 100 lat temu okrążyła glob za kierownicą Forda Model T. 

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama