Connect with us

Czego szukasz?

MotoGP

GP Argentyny: Alex Marquez na pole position. Szalone kwalifikacje

Kwalifikacje MotoGP rozgrywane w zmiennych warunkach to doskonały przepis na zaskakujące wyniki i nieoczekiwane rozstrzygnięcia. Nie inaczej było dziś, gdy Alex Marquez wywalczył pole position na przesychającym torze.

Alex Marquez świetnie odczytał warunki w kwalifikacjach zdobywając swoje pierwsze pole position w MotoGP
Fot. Red Bull Content Pool

Alex Marquez z Q1 do pole position w zmiennych warunkach

Dwukrotny mistrz świata nienajlepiej przeszedł przez piątkowe treningi. Niech świadczy o tym chociażby fakt, że Hiszpan musiał brać udział w Q1. Tam jednak był szybszy niż Fabio Quartararo i to właśnie ten duet awansował dalej do drugiego segmentu. Tutaj ponownie możliwość jazdy na czas w pierwszej części „czasówki” mogła się okazać wybawieniem. W trakcie sobotnich treningów oraz kwalifikacji kluczową rolę odegrał deszcz. Będąc jednak dokładniejszym to należy zauważyć, że podczas sesji MotoGP tor Termas de Rio Hondo przesychał. Jednak dopiero pod koniec Q2 tor poprawił się na tyle, aby móc założyć opony typu slick. Alex Marquez doskonale odczytał warunki, co pozwoliło mu sięgnąć po swoje pierwsze pole position w MotoGP z czasem 1:43.881. Hiszpan wystartuje z pierwszego pola zarówno do sprintu, jak i niedzielnego wyścigu.

Bezzecchi i Bagnaia również dobrze się wstrzelili

Obydwaj Włosi wyglądają na dobrze przygotowanych do ścigania. Chociażby w trzecim treningu trenowali wspólne pojedynki sporadycznie wyprzedzając Fabio Quartararo. Obaj też wybrali dobry moment na zmianę opon w drugiej połowie Q2. To pozwoliło im wskoczyć do pierwszego rzędu. Jednak moment, na który przypadł koniec kwalifikacji sprawił, że najlepsze warunki będzie miał ten, kto najpóźniej zdoła rozpocząć swoje ostatnie okrążenie pomiarowe. Tym kimś był dziś Alex Marquez. Co ciekawe, cała czołowa trójka skorzystała z miękkiej przedniej i twardej tylnej opony. Kolejno szóste, siódme i ósme miejsce wywalczyli dziś Zarco, Marini i Martin. Pierwszy z wymienionych był dziś w dobrej pozycji do zdobycia pole position zanim rywale nie założyli opon typu slick.

ZOBACZ TAKŻE
Sprinty w MotoGP 2023. Co to jest, zasady, terminarz, punktacja

Arpilia miała dziś potencjał

W pierwszej części Q2 Aleix Espargaro oraz Maverick Vinales rzeczywiście byli w dobrej dyspozycji. Niestety dalsza część zmagań nie przyniosła im wystarczającej poprawy. Dziś i jutro na starcie ten duet będzie musiał zadowolić się piątą i dziewiątą lokatą. Trzynasty w kwalifikacjach był jedyny reprezentant RNF Aprilia, Raul Fernandez.

W co wpakował się Fabio Quartararo? Błyskotliwy Morbidelli

Yamaha od piątku zmaga się z niską przyczepnością toru Termas de Rio Hondo, który nie jest najczęściej używanym torem w mistrzostwach świata. Motocykl YZR-M1 potrzebuje dużej przyczepności chociażby, aby móc skorzystać ze swojej prędkości w środku zakrętu. Po Franco Morbidellim nie spodziewaliśmy się niczego. Jednak dziś to Włoch pokazał się z dobrej strony kwalifikując się bezpośrednio do Q2. Co więcej, mistrz świata Moto2 był dobrym kandydatem do zdobycia pole position. To on wskoczył na pierwszą lokatę na dwie minuty przed końcem sesji korzystając z opon typu slick. Ostatecznie przyniosło mu to czwartą lokatę, co zdecydowanie należy pochwalić.

Fabio Quartararo zmaga się z brakiem przyczepności podczas kwalifikacji do GP Argentyny

Fot. Yamaha MotoGP

Dla odmiany dziś zawiódł Fabio Quartararo. Francuz nie jest w stanie wykorzystać atutu motocykla M1, którym jest wysoka prędkość w szczycie zakrętu. Fabio zmagał się dziś z brakiem przyczepności bardziej niż Morbidelli, co źle wróży przed wyścigami. Francuz wystartuje dziś i jutro z dziesiątej lokaty, co naraża go na walkę na końcu stawki. Kiepsko spisały się dziś także Hondy. Rins i Nakagami zakwalifikowali się do Q2 tylko dlatego, że na torze nie ma czterech kontuzjowanych zawodników. Jednak nie dało im to nic więcej, niż jedenasta i dwunasta lokata. Stawkę zamknął dziś Joan Mir, jako jedyny reprezentant zespołu Repsol Honda. Poza Q2 znaleźli się dziś też Brad Binder i Jack Miller. Jednak można oczekiwać, że obydwaj zdołają wykonać awans względem pozycji startowych czy to w sprincie czy Grand Prix.

Co czeka nas dalej?

Po godzinie 20:00 czasu polskiego wystartuje sprint MotoGP na dystansie 12 okrążeń. Pogoda, podobnie jak w kwalifikacjach, wygląda na niepewną. Może to oznaczać, że czeka nas kolejne zwariowane pół godziny. Tym razem nie będzie to jednak walka z czasem, lecz rywalizacja o punkty. Argentyna dostarczała w przeszłości ciekawych wyścigów i dziś powinno być podobnie.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać MotoGP w 2025 roku w Polsce? [transmisja, stream, live]

Szczegóły dotyczące transmisji wszystkich sesji podczas GP Portugalii MotoGP znajdziesz w osobnym artykule, do którego odnośnik znajduje się powyżej.

Wyniki kwalifikacji do sprintu oraz wyścigu o GP Argentyny 2023 MotoGP

Alex Marquez najszybszy w kwalifikacjach do GP Argentyny - wyniki

Fot. MotoGP

\
Reklama