Connect with us

Czego szukasz?

powered by Advanced iFrame. Get the Pro version on CodeCanyon.

Formuła 1

Powrót GP Wietnamu do kalendarza F1? Szokujące doniesienia

Wiele wskazuje na to, że tor w Hanoi powróci do kalendarza F1 w 2024 roku. Niedoszłe Grand Prix Wietnamu miało zadebiutować w 2020 roku. Jednak na skutek wielu zawirowań impreza nie doszła do skutku, a debata na temat GP w Wietnamie ucichła. Jednak świat obiegły nowe doniesienia. Jakie są szczegóły ewentualnej umowy na organizacje GP?

Hanoi Street Circuit
Fot. Twitter

GP Widmo, czyli co stało się z Grand Prix Wietnamu i torem Hanoi?

GP Wietnamu miało zadebiutować w sezonie 2020 w F1. Nitka toru przebiegała przez ulice stolicy kraju, Hanoi. Ponadto część infrastruktury wybudowano specjalnie z myślą o Mistrzostwach Świata Formuły 1. Obiekt został dodany nawet do oficjalnej gry od Codemasters, mimo że nigdy nie ścigali się tam zawodnicy królowej motorsportu. 

Co kryło się za powodem odstąpienia od pomysłu organizacji Grand Prix? Na klęskę wyścigu w Wietnamie składało się wiele czynników. Zapalnikiem problemów w 2020 roku była pandemia i bliskość geograficzna. Później oliwy do ognia dolały kontrowersje prawne związane z byłym burmistrzem miasta, posądzonym o korupcję. Ostatecznym gwoździem do trumny był brak sponsora. Dokładną historię stojącą za niedoszłym Grand Prix Wietnamu opisaliśmy na łamach MotoHigh.pl. Odnośnik do materiału znajdziecie poniżej, ale możecie także zajrzeć na naszego TikToka i odsłuchać historię.

ZOBACZ TAKŻE
Tor widmo, czyli historia niedoszłego GP Wietnamu

Szokujące doniesienia. Powrót GP Wietnamu do kalendarza na 2024 rok?

Niewielka delegacja Liberty Media, czyli właścicieli najpopularniejszej serii wyścigowej świata zatrzymała się w Hanoi. Wszystko miało miejsce przed tegorocznym GP Australii, na którym poruszano kwestie nowych lokalizacji wyścigów. Oficjele F1 rozmawiali z nowymi władzami lokalnymi Hanoi, które nie są powiązane z poprzednimi. Daje to nadzieje na realne wznowienie projektu. Wszystko wskazuje na to, że trwają ożywione negocjacje dotyczące powrotu obiektu do kalendarza F1.

Gotowa infrastruktura i lokalizacja poza Europą dają dobrą kartę przetargową nowym władzom Hanoi w rozmowie z Domenicalim. Dodatkowym atutem oferty z Azji jest fakt, iż rozmowy z Kyalami spełzy na niczym, mimo zaawansowanego etapu. Grand Prix w Hanoi będzie starało się uzupełnić brakujące ogniwa bezlitośnie rozrastającego się terminarza. Mówi się o powrocie niedoszłej rundy w 2024 roku.

 

GP Wietnamu. Przypominamy szaloną nitkę

Ewentualne Grand Prix Wietnamu będzie wyróżniać się nietypową nitką, naszpikowaną prostymi i strefami DRS. Szybki tor uliczny w wielu aspektach przypomina znane już dobrze obiekty, na których gościła F1 w przeszłości. Powodem wielu inspiracji innymi nitkami jest to, że autorem projektu jest Hermann Tilke.

Opinie o półulicznym obiekcie w Hanoi wśród fanów są podzielone. Jednakże można spodziewać się, że ewentualne Grand Prix Wietnamu mogłoby przynieść wiele akcji, wyprzedzania, kolizji i neutralizacji. Swoją charakterystyką rundy w południowo-wschodniej Azji mogłyby przypominać Baku czy Dżuddę.

ZOBACZ TAKŻE
GP Wietnamu: Pokazano pierwszy wirtualny onboard z toru w Hanoi

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama