Connect with us

Czego szukasz?

MotoGP

GP Francji MotoGP: Bezzecchi zwycięzcą wyścigu. Bójka na torze

Marco Bezzecchi był dziś poza zasięgiem rywali. Sam wyścig przyniósł nam emocje w postaci pojedynków w czołówce, niespodziewanych wyników, a nawet bójki na torze.

Bezzecchi pokonał Martina i Zarco w GP Francji
Fot. Team VR46

Marco Bezzecchi wykorzystał nie tylko kłopoty rywali, ale i swoją prędkość

Włoch dysponował dziś wszystkim, co było mu potrzebne do wygrania GP Francji. Zarówno prędkość na pojedynczym okrążeniu, jak i regularność czy zarządzanie oponami były dziś po jego stronie. Oczywiście pomogła mu też kolizja Vinalesa z Bagnaia. Jednak jeśli spojrzymy na tempo, jakie prezentował dziś Marco Bezzecchi to z całą pewnością możemy powiedzieć, że był on poza zasięgiem rywali. Zresztą wystarczy wspomnieć, że na mecie miał on blisko pięć sekund przewagi nad drugim Jorge Martinem. Dziś nie zatrzymała go nawet kara za wypchnięcie Marqueza poza tor w ósmym zakręcie. Dzięki temu Marco Bezzecchi zredukował stratę w punktacji do Pecco Bagnai do jednego punktu. Walka o wygraną oraz prowadzenie w punktacji w GP Włoch zapowiada się gorąco!

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać MotoGP w 2025 roku w Polsce? [transmisja, stream, live]

Martin i Zarco wykorzystali dziś szansę na podwójne podium

Początkowo nie wyglądało to najlepiej dla satelickiej ekipy Ducati. Jorge Martin po starcie wdał się w kolizję z Binderem i Alexem Marquezem. Wtedy wydawało się, że już nie zdoła on tego odrobić. Jednak okoliczności, jakie miały miejsce w tym wyścigu sprawiły, że Hiszpan dość szybko wrócił do czołówki.

Kolejne okrążenia przyniosły mu powrót do czołówki. Jego tempo pozwoliło nie tylko dogonić czołową piątkę, ale powalczyć z nią o podium. Jorge Martin po drodze stoczył sporo pojedynków między innymi z Marquezem. Jednak sam Hiszpan nie dawał dziś za wygraną niemal do samego końca. Między nimi doszło do kilku spięć, a nawet wypchnięć. Na szczęście obyło się bez kolizji czy wywrotek. Do samej mety wyglądało na to, że Hiszpan będzie musiał zadowolić się trzecią lokatą. Jednak wtedy błąd popełnił Marc Marquez, który wywrócił się w siódmym zakręcie. Dzięki temu na podium wskoczył jeszcze Johann Zarco. Francuz był dziś blisko czołówki, ale nie na tylko blisko, aby zaatakować liderów.

Augusto Fernandez niezauważenie w czołowej piątce

Zdecydowanie trzeba pochwalić ten występ. Oczywiście Fernandezowi mocno pomogły kłopoty rywali. Jednak nawet mimo to, zawodnik ekipy Gas Gas pokazał dziś tempo godne finiszu w czołowej dziesiątce. Walka z Joahannem Zarco o pozycję oraz udana obrona przed Aleixem Espargaro to kolejne punkty, które Hiszpan może dopisać do swojego CV po tym weekendzie. Ostatecznie dziś wywalczył on czwarte miejsce.

Pechowo KTM, Miller znów przegrzał opony

Brad Binder i Jack Miller mieli dziś prędkość, ale jednocześnie dotknęło ich dziś sporo nieszczęść. Binder ucierpiał na ambitnym ataku Alexa Marqueza na pierwszym okrążeniu, który omal nie zakończył jego wyścigu w żwirze. Na szczęście udało mu się wrócić do czołówki i powalczyć o punkty, które mu się przydadzą. Ostatecznie skończyło się dziś na szóstej lokacie po walce z partnerem zespołowym.

Zaś wspomniany Miller miał już dziś nieco mniej szczęścia. Wprawdzie sam początek dzisiejszej rywalizacji był świetny. Australijczyk prowadził po starcie i utrzymywał on taki stan rzeczy do połowy dystansu wyścigu. Jednak potem tradycyjnie dopadły go problemy z przegrzanymi oponami. Miller zaczął tracić pozycje jedna za drugą aż w końcu za jego plecami pojawił się Brad Binder. Potem mogliśmy obserwować pojedynek między tą dwójką. Jednak jej wynik nie ma znaczenia, ponieważ i tak Jack Miller nie dojechał do mety. Podobnie jak wczoraj, na drodze do jego finiszu stanął uślizg przedniej opony.

ZOBACZ TAKŻE
GP Francji MotoGP: Jorge Martin wygrał sprint. Kłopoty Bagnai

Marquez czy Bagnaia to jedni z nielicznych, którzy dziś leżeli

Sporo działo się dziś także poza torem. Najgroźniej było jednak na początku wyścigu. Wtedy to też na torze spotkali się Maverick Vinales i Pecco Bagnaia. Ten duet walczył o trzecią lokatę, gdy doszło między nimi do kolizji Wprawdzie przyczynił się do niej Vinales, który delikatnie przestrzelił jeden z zakrętów podczas walki z Włochem. Jednak koniec końców można to uznać za incydent wyścigowy i nie należy spodziewać się kary za to zdarzenie. Natomiast inaczej sędziowie mogą ocenić sytuację z pobocza. Gdy już ten duet wylądował w żwirze to doszło między nimi do małej bójki. Wprawdzie oboje wyprowadzili ciosy, ale sprowokował ją jednak Vinales. Sędziowie niedługo powinni wydać werdykt w tej sprawie.

Groźniej zrobiło się natomiast okrążenie później, gdy uślizg przodu na wyjściu z pierwszej szykany zaliczył Luca Marini. Włoch próbował wyratować motocykl z poślizgu. Jednak wtedy zderzył się z nim Alex Marquez, który nie miał jak ominąć rywala. Oboje wylądowali na środku toru i omal nie zostali potrąceni przez innych zawodników. Niewiele zabrakło do tragedii.

Na deskach lądowali dziś także zawodnicy Hondy, a więc Marc Marquez, Joan Mir i Alex Rins. Najbardziej szkoda występu tego pierwszego, który jechał po podium. Wprawdzie po drodze popełniał on błędy, ale co do zasady pokazał on dziś fenomenalną formę. Na przedostatnim okrążeniu opadł on z sił zaliczając uślizg przodu w siódmym zakręcie tracąc podium.

Klasyfikacje generalne po GP Francji: Baganaia już bez przewagi

Pecco Bagnaia utrzymał prowadzenie mimo wywrotki w Le Mans. Jednak teraz ma on już tylko nad Bezzecchim. Punkty do niego odrobił dziś także Brad Binder. Zaś do czołówki w trakcie tego weekendu doskoczyli zawodnicy Pramac Racing, Jorge Martin o Johann Zarco. W klasyfikacji konstruktorów Ducati zdecydowanie odjechało dziś rywalom dzięki potrójnemu podium.

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja generalna MotoGP 2024. Aktualne zestawienie

Co czeka nas po GP Francji?

Zwykle wyścigi w Europie następują po sobie tydzień po tygodniu, lub z tygodniowym odstępem. Tym razem jednak przyjdzie nam czekać aż miesiąc na następne zmagania MotoGP! Dokładnie w dniach 9, 10 i 11 czerwca zawodnicy wrócą do akcji, tym razem na Mugello w GP Włoch. Co ciekawe, ta runda pokryje się terminami z tegorocznym 24h Le Mans w ramach FIA WEC.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz MotoGP 2025. Aktualny harmonogram nowego sezonu

Wyniki wyścigu o GP Francji MotoGP 2023

Wyniki wyścigu o GP Francji MotoGP 2023

Fot. MotoGP

\
Reklama