Najlepszy kierowca: Oliver Bearman
Oliver Bearman triumfował w piątkowych kwalifikacjach. Dzięki temu, do wyścigu głównego w Hiszpanii startował on z pole position. Choć na starcie było gorąco, bowiem zarówno Enzo Fittipaldi, jak i Ayumu Iwasa ochoczo dobierali mu się do skóry. Bearmanowi udało się wyjść z ów starcia obronną ręką i utrzymał prowadzenie, którego nie wypuścił z rąk już do końca wyścigu. Dla Bearmana to drugie zwycięstwo w Formule 2. Triumfował również w wyścigu głównym w Baku.
OLLIE BEARMAN WINSSSSS!!! @OllieBearman wins the feature race in Barcelona! Leading from pole to chequered flag 🤩✨#SpanishGP #F2 pic.twitter.com/D94Dzvj29e
— Formula 2 (@Formula2) June 4, 2023
Na podium Bearmanowi towarzyszył Enzo Fittipaldi z zespołu Rodin Carlin. Brazylijczyk startował z drugiej pozycji startowej i na tejże pozycji minął linię mety. Walka o trzecie miejsce była niesamowicie zacięta i interesująca. Należy pochwalić Ayumu Iwasę oraz Frederika Vestiego. Mimo to, trzecie miejsce w niedzielnych zawodach należy do Victora Martinsa. Francuz, aby stanąć na podium, musiał zyskać aż 4 pozycje.
Najlepszy zespół: Prema
Włoska Prema zyskała ogrom punktów w niedzielnym wyścigu. Za pierwsze miejsce Bearmana otrzymali 25 punktów. Do tego dwa należne mu za pole position. Z kolei Frederik Vesti, zająwszy 5 miejsce, dorzucił do dorobku teamu 10 punktów. Łącznie daje to zdobycz 37 punktów podczas jednego wyścigu.
Po podwójne punkty sięgnęło również ART Grand Prix. Trzeci Martins zdobył 15 punktów, a siódmy Pourchaire – 6 punktów. Punktowały również oba samochody zespołu DAMS – 12 punktów Iwasy oraz skromne 2 punkty Leclerca.
Po jednym reprezentacie w najlepszej dziesiątce mieli: Rodin Carlin (3. miejsce Fittipaldiego), Virtuosi (6. miejsce Doohana), MP Motorstort (8. pozycja Haugera) i VAR – 10. miejsce Verschoora.
Największe zaskoczenie: Frederik Vesti, Victor Martins
Frederik Vesti błyszczy w tym sezonie. Do niedzielnych zawodów startował jako 8., a ostatecznie ukończył je na 5. pozycji. Niewiele jednak tracił do podium, na które liczył do ostatnich metrów wyścigu. On i Ayumu Iwasa dostarczyli nam najwięcej emocji podczas tego niedzielnego wyścigu. A walka owych dwóch kierowców o czwartą pozycję? Istny creme de la creme! Duńczyk z każdym wyścigiem udowadnia, iż zasługuje na wygraną w Formule 2 – zarówno swoją imponującą jazdą, jak i regularnymi zdobyczami punktowymi.
Cichym bohaterem tego wyścigu jest również Victor Martins. Francuz startował do zawodów tuż przed Vestim – z 7. lokaty. Udało mu się jednak wyprzedzić kilku znakomitych kierowców, takich jak Ayumu Iwasa czy Jack Doohan, i stanąć na najniższym stopniu podium. Dla Victora Martinsa jest to pierwsze podium w sezonie. W poprzednich rundach szło mu nie najlepiej: brak punktów w Australii i w Baku, i jedynie 7 w Monako.
Największe rozczarowanie: Brad Benavides, Theo Pourchaire
Brad Benavides podczas niedzielnych zawodów otrzymał chyba każdą możliwą karę czasową: najpierw 5 sekund kary za nieprzestrzeganie limitów toru. Następnie, za to samo przewinienie – 10 sekund. Potem wlepiono mu 10 sekund stop and go, ponownie za limity toru, a na sam koniec kolejna kara przejazdu przez aleję za niepoprawne odbycie jednej z kar. Co prawda Benavides od początku sezonu nie błyszczy – nie zdobył on jeszcze ani jednego punktu – lecz od kierowcy F2 oczekuje się prezentowania dość wysokiego poziomu. Najwyraźniej Amerykanina przerosło utrzymanie się na torze. I to wiele, wiele razy.
Mimo iż Theo Pourchaire dojechał na punktowanej pozycji, ciężko tutaj mówić o jakimkolwiek sukcesie. Francuz był jednym z głównych faworytów do sięgnięcia po tytuł mistrza F2 w tym sezonie. Tymczasem, Pourchaire jeździ w kratkę. Zdarzają mu się wyścigi, w których nie punktuje, by następnego dnia stanąć na podium. W Bahrajnie Pourchaire zdobył 32 punkty. Dla odmiany, w Dżuddzie nie zdobył ani jednego. W Barcelonie, po starcie z 5. pozycji, spadł na 7. . Co prawda Francuz jest aktualnie viceliderem klasyfikacji generalnej, lecz umówmy się – przy prowadzącym Frederiku Vestim wygląda po prostu słabo.
Klasyfikacje generalne po weekendzie w Barcelonie
Dzięki świetnemu weekendowi w Barcelonie, na pozycji lidera umocnił się Frederik Vesti. Jego dorobek punktowy to obecnie 110 punktów. Za nim, mając o 11 „oczek”’ mniej, plasuje się Theo Pourchaire. Trzecie miejsce zajmuje Ayumu Iwasa. Niedzielny zwycięzca, Oliver Bearman awansował z 8. na 4. miejsce w kwasyfikacji generalnej.
Niewiele zmieniło się także w klasyfikacji zespołów. Prym wciąż wiedzie Prema, uzbierawszy już 180 punktów. Drugie miejsce to ART Grand Prix, mające 144 punkty. Podium zamyka DAMS z dorobkiem 118 punktów. Po wyścigach w Barcelonie, Carlin awansował z 6. miejsca na 4., ex aequo z MP Motorsport.
Następna runda: Austria
Kierowców Formuły 2 czeka teraz niemal miesiąc przerwy. Następny wyścig bowiem odbędzie się dopiero 2 lipca 2023 roku na austriackim Red Bull Ringu. Kierowcy mają wiele do przemyślenia i wygląda na to, że ich wolny czas wcale nie będzie nieproduktywny. Walka o mistrzostwo robi się coraz bardziej zacięta.
Wyniki wyścigu głównego F2 w Hiszpanii

Fot. FIA