Connect with us

Czego szukasz?

F3

F3: Marti wygrał domowy wyścig. Wiśnicki poza Top 20 | Analiza

Formuła 3 po raz kolejny dostarczyła nam ciekawe widowisko. W wyścigu głównym mieliśmy sporo walki na torze, która niestety często kończyła się kolizjami. Tych uniknął Pepe Marti, który prowadził od startu do mety, po raz pierwszy wygrywając wyścig główny w Formule 3. Na podium poza nim znaleźli się Franco Colapinto i Dino Beganovic. Piotr Wiśnicki zanotował awans i czeka jeszcze na ewentualne rozstrzygnięcia ws. kar dla rywali przed nim.

F3 wyścig główny Barcelona Pepe Marti
Fot. FIA Formula 3

Nie najgorszy wyścig Wiśnickiego

Piotr Wiśnicki nie zaskoczył w wyścigu głównym w Hiszpanii, kończąc tam, gdzie kończył dotychczas. Polak nie mógł narzekać na nudę, powalczył bowiem trochę z innymi kierowcami na torze. Brakowało jednak ponownie tempa, przez co zawodnik PHM Racing trzymał się w trzeciej dziesiątce. Po wypadkach i karach dla rywali przesunął się jednak na 21. miejsce, co jest jego drugim najlepszym wynikiem w serii F3.

Najlepszy kierowca: Pepe Marti

Idealny domowy wyścig dla kierowcy urodzonego w Barcelonie. Hiszpan po starcie z pole position prowadził od samego początku aż do końca wyścigu. Na starcie kierowca Camposa musiał bronić się przed Taylorem Barnardem, ale utrzymał rywala za sobą. Następnie dobrze rozegrał restart i stopniowo uciekał reszcie stawki. Na końcu wyścigu miał ponad 4 sekundy przewagi nad drugim Colapinto. W dodatku Hiszpan zanotował najszybszy czas okrążenia, dzięki czemu zaliczył perfekcyjny wyścig główny, zdobywając 28 punktów. Dla Martiego to już trzecie zwycięstwo w tym sezonie Formuły 3, ale dopiero pierwsze w niedzielnym wyścigu głównym.

 

Podium uzupełnili Franco Colapinto i Dino Beganovic. Także ta dwójka nie musiała szczególnie walczyć z innymi kierowcami. Po wyprzedzeniu dużo wolniejszego Barnarda, obaj zaliczyli spokojny wyścig. Colapinto miał aż 6 sekund przewagi nad kierowcą Premy, a ten także utrzymał Bortoleto bezpiecznie daleko od siebie, zaliczając trzecie podium w Formule 3.

Najlepszy zespół: Prema

Prema jako jedyny zespół zdobyła punkty wszystkimi swoimi bolidami. Beganovic po spokojnym wyścigu stanął na trzecim stopniu, dwie pozycje za nim zakończył Aron, a ósmy był wczorajszy zwycięzca; Zak O’Sullivan. Wspomniany wcześniej Estończyk miał nawet szansę by awansować na czwarte miejsce i do samego końca wywierał presję na Bortoleto. Brazylijczyk nie pękł i Aron musi zadowolić się piątym miejscem. O’Sullivan także był uwikłany w walkę. Kierowca akademii Williamsa zyskał 4 pozycje względem pozycji startowej.

Sporo puntków zdobył też oczywiście Campos, w którym poza Martim w czołowej dziesiątce skończył też Christian Mansell. Niedaleko za punktowanymi miejscami bo trzynasty, był trzeci kierowca zespołu, Hugh Barter, wciąż czekający na debiutanckie punkty. Dwóch kierowców w czołowej dziesiątce miało też MP Motorsport, gdzie drugi był Colapinto, a szósty Mari Boya.

 


 

Największe zaskoczenie: Mari Boya

Domowy wyścig okazał się być bardzo udany dla hiszpańskich kierowców. Nie tylko triumfujący Marti miał powody do zadowolenia. Fenomenalne zawody zaliczył też inny kierowca pochodzący z Katalonii, Mari Boya. Reprezentant MP Motorsport w ten weekend po raz pierwszy w karierze w F3 zapunktował w sprincie i już w wyścigu głównym poprawił to osiągnięcie. Od razu awansował z ósmego na siódme miejsce, a potem uporał się też z Barnardem, co dało mu szóstą lokatę na mecie. Jest to dla niego rekordowy wynik w F3 i po tak dobrym weekendzie na pewno liczy na kolejne udane wyścigi.

Największe rozczarowania: Gabriele Mini i Oliver Goethe

Wicelider klasyfikacji generalnej zawiódł na całej linii już w kwalifikacjach, gdzie skasowano mu czas najlepszego okrążenia. Przez to musiał startować z 18. miejsca i przebijać się przez stawkę. Tak jak w sprincie, także i w wyścigu głównym szło mu to nieźle. Do pewnego momentu. Włoch utknął za dwójką kierowców Camposa, na 13. miejscu. Na domiar złego ponownie miał problemy z limitami toru, za co otrzymał 5 sekund kary, które zepchnęły go na 14. miejsce.

Kara nie pomogła także Oliverowi Goethe, który zaliczał całkiem udane zawody. Wydawało się, że uda mu się wreszcie ukończyć w punktach, których nie zdobył od rundy w Bahrajnie. Jednak w walce na 21 okrążeniu zderzył się z Gregoire Saucym, eliminując go z walki. W konsekwencji otrzymał 10 sekund kary od sędziów. Ta oczywiście wyrzuciła go poza punktowaną dziesiątkę i Monakijczyk wciąż musi czekać na punkty.

Największy pechowcy: Luke Browning, Leo Fornaroli i Gregoire Saucy

Browning i Fornaroli po świetnym sprincie w wyścigu głównym szybko stracili szansę na punkty. Już w czwartym zakręcie doszło do kolizji, która wyeliminowała Browninga z wyścigu. Brytyjczyk znalazł się w kanapce między Montoyą a właśnie Fornarolim, uderzając w tego drugiego przed zakrętem. Włoch z Tridenta spadł na ostatnie miejsce i próbował jeszcze walczyć, ale ostatecznie też wycofał się z wyścigu w samej jego końcówce. Pecha miał także Saucy, który mógł dopisać kolejne cenne punkty do klasyfikacji generalnej. Jednak po wspominanym już incydent z Goethe z przebitą oponą musiał zjechać do boksu, tym samym tracąc szanse na dobry wynik.

 


 

Klasyfikacje generalne po weekendzie w Hiszpanii

Prowadzenie w punktacji powiększył Gabriel Bortoleto, który dopisał sobie 12 punktów za 4. miejsce. Strata Miniego po nieudanym weekendzie wzrosła do aż 24 punktów. Następny wciąż jest Saucy, który także nie zaliczył dobrej rundy i ma 35 „oczek” straty do lidera. Marti dzięki wygranej awansował na 6. miejsce, a po drugim podium w sezonie do czołowej dziesiątki klasyfikacji awansował Colapinto. W klasyfikacji zespołów na prowadzenie awansowała Prema, która jest tuż przed Tridentem. Pewne trzecie miejsce zajmuje Hitech, a daleko za nimi bardzo blisko siebie są ART, Campos i MP Motorsport. Poniżej znajduje się odnośnik do artykułu, w którym przedstawione są pełne klasyfikacje generalne Formuły 2.

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja generalna F3 2023. Sprawdź pozycję Piotra Wiśnickiego

Następna runda: Austria

Kolejne wyścigi Formuły 3 odbędą się już za niecały miesiąc. W pierwszy weekend czerwca, w dniach 1-2 czerwca, odbędą się wyścigi na torze Red Bull Ring. Austriacki tor zazwyczaj zapewnia sporo emocji, można na nim wyprzedzać i walczyć, co zawsze dostarcza wrażeń. W poprzednim sezonie wyścigi wygrywali obecni kierowcy Hitecha w F2 – Jak Crawford i Isack Hadjar. Kto przejmie po nich pałeczkę? Tego dowiemy już za niecały miesiąc.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz F3 2023. Gdzie i kiedy startuje Piotr Wiśnicki?

Pełen kalendarz zmagań Formuły 3 w sezonie 2023 jest przedstawiony w osobnym artykule, do którego link znajduje się powyżej.

Wyniki wyścigu głównego Formuły 3 w Barcelonie

Wyniki wyścig główny F3 2023 Hiszpania

Fot. FIA

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama