Connect with us

Czego szukasz?

F4

Włoska F4: Sztuka tuż za Lindbladem | Analiza 2. wyścigu na Monzy

Arvid Lindblad był tego poranka nie do zatrzymania. Nawet ofensywa, jaką przypuścił Kacper Sztuka nie wystarczyła do pokonania Brytyjczyka. Polak był dziś w dobrej dyspozycji, ale kierowca Premy był jednak jeszcze szybszy.

Kacper Sztuka Navarra wyścig numer 1
Fot. Paolo Pellegrini

Arvid Lindblad zjadł dobre śniadanie

To między innymi ono pomogło mu dobrze wystartować. Brytyjczyk wiedział, że na torze Monza dobry start jest konieczny do obrony pozycji na prostych. Jednak to był dopiero początek trudnej pracy, jaką należało wykonać. W pierwszej szykanie zaatakowali go Kacper Sztuka i Ugo Ugochukwu. Arvid Lindblad jednak odparł obydwa te taki utrzymując prowadzenie. Dalej jednak nie było wcale łatwiej. Neutralizacja spowodowana zamieszaniem na pierwszych okrążeniach ponownie zbiła stawkę. To oznaczało, że wszyscy rywale goniący lidera wyścigu będą mieli możliwość napędzenia się na prostej w cieniu aerodynamicznym, co ułatwi im potencjalne wyprzedzanie. Dziś jednak kierowca Premy i jednocześnie podpieczny Red Bull Junior Team zdołał utrzymać to wszystko za sobą. Kacper Sztuka podejmował kilka prób ataku, ale one spełzły na niczym. Arvid Lindblad wygrał drugi wyścig na torze Monza dokładając kolejne punkty o swojego prowadzenia.

ZOBACZ TAKŻE
Agnieszka Szatkowska o zwycięstwie IEC w 24h Le Mans. "Coś niesamowitego" | WYWIAD

Kacper Sztuka znów mocny w niedzielę rano

Podobnie jak na Spa, kierowca z Cieszyna znów był drugi w drugim wyścigu danego weekendu. Do tego podobnie jak na Spa, Polak walczył dzielnie o prowadzenie, ale niestety ta walka nie przyniosła mu sukcesu. Sztuka dobrze wystartował z trzeciej lokaty zabierając się za lidera już na pierwszym hamowaniu. I przez ułamki sekund udawało się nawet prowadzić, ale Lindblad dziś miał więcej argumentów w ręku od kierowcy US Racing. Kacper musiał dziś uważać na Ugochukwu, Badoera czy Whartona. Na szczęście ten tercet był dziś za bardzo zajęty walką między sobą. Dzięki temu Polak w końcówce mógł znów powalczyć z Lindbladem, co ostatecznie nie przyniosło rezultatu. Wygrana byłaby wspaniała, ale wobec takiego poziomu stawki druga lokata też jest mocnym występem. To są też ważne punkty do klasyfikacji sezonu 2023.

Co ważne, wspomniany Ugochukwu, Badoer czy Wharton byli dziś za Kacprem. Trzeba jeszcze wspomnieć, że w tym porannym wyścigiem sporo działo się też pod koniec czołowej dziesiątki. Tam chociażby Zachary David czy Nicola Lacorte mocno pojedynkowali się z pozostałymi rywalami, szczególnie na pierwszym okrążeniu. Poza jedną neutralizacją, cały wyścig upłynął raczej spokojnie.

ZOBACZ TAKŻE
Włoska F4: Kontrowersyjny Ugochukwu. Sztuka szósty | Analiza 1. wyścigu na Monzie

Co czeka nas po południu?

Dzisiaj, 25 czerwca, o godz. 14:20 ruszy ostatni z trzech wyścigów zaplanowanych na ten weekend. Zobaczymy, kto powalczy o popołudniową wygraną. Na pewno w walce będą się liczyć Ugo Ugochukwu i Arvid Lindblad. Zaś jeśli szczęście będzie sprzyjać to razem z nimi może się tam znaleźć Kacper Sztuka czy James Wharton.

Szczegóły transmisji Włoskiej Formuły 4 znajdziecie w osobnym wpisie, do którego link poniżej.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać Włoską Formułę 4 z Kacprem Sztuką? [stream, live]

Wyniki 2. wyścigu Włoskiej F4 na torze Monza 2023

Wyniki 2 wyścigu włoskiej F4 na torze Monza 2023

Screenshot z transmisji Italian F4

Wyniki 2 wyścigu włoskiej F4 na torze Monza 2023

Screenshot z transmisji Italian F4

Reklama