Connect with us

Czego szukasz?

F2

F2: Frederik Vesti z kolejnym zwycięstwem w sezonie | Analiza

Sobotnie popołudnie w Wielkiej Brytanii dostarczyło nam wielu emocji w postaci wyścigu sprinterskiego Formuły 2. Choć Frederik Vesti pokonał rywali z ogromną przewagą, kwestia drugiego i trzeciego miejsca pozostała otwarta do samego końca. Ostatecznie, do Duńczyka na podium dołączyli Theo Pourchaire i Jack Doohan.

Fot. Dutch Photo Agency

Najlepszy kierowca: Frederik Vesti

Piątkowe kwalifikacje poszły Vestiemu zaskakująco słabo. Zakończył je bowiem dopiero na 10. miejscu. Dało mu to jednak pole position w sobotnim sprincie, które Duńczyk ochoczo wykorzystał. Prowadził w wyścigu od startu – warto zaznaczyć, lotnego startu – aż do mety. Jego przewaga nad drugim Pourchairem wynosiła nieco ponad 13 sekund. Jest to czwarty wyścig w sezonie, który padł łupem Vestiego.

 

Na podium, wraz z Vestim, stanęli Theo Pourchaire i Jack Doohan. Z pewnością dobrze widzieć Australijczyka i Francuza z powrotem tam, gdzie ich miejsce – na czele stawki. Ostatnio różnie układały się ich wyścigi, a ich zdobycze punktowe to istna sinusoida. Ponadto, sobotni wyścig z pewnością rozbudził w Pourchairze kolejne nadzieje na dogonienie Vestiego w klasyfikacji generalnej. I nie jest to wcale abstrakcja! Liczymy na walkę do ostatniego wyścigu.

Najlepszy zespół: Prema Racing

Sobotni wyścig dał Premie całkiem spory zastrzyk punktów. Przyczynił się do tego głównie Frederik Vesti, który zainkasował 10 punktów za wygraną. Do tego, 3 punkty dorzucił Oliver Bearman. Trzeba przyznać, że Prema przygotowuje samochody naprawdę świetnie, a kierowcy są zgrani z zespołem wręcz idealnie. W dodatku duże pochwały dla zespołu, za trafienie ze składem; Vesti jest liderem klasyfikacji generalnej, a Bearman jest w niej 4..

Goniące ich w klasyfikacji ART Grand Prix zyskało niewiele mniej, bowiem 10 punktów (8 Pourchaire’a oraz 2 Martinsa). Do tego, 6 punktów na konto Virtuosi dowiózł Jack Doohan. Dla Carlina, 5 punktów zyskał Enzo Fittipaldi. Isack Hadjar, który ambitnie walczył o podium, zdobył 4 punkty dla zespołu Hitech. Ósme miejsce i punkcik dla DAMS-a to zdobycz Arthura Leclerca.

Największe zaskoczenie: Roy Nissany

Niewielu zwolenników ma Roy Nissany. Jest to jeden z najstarszych kierowców w stawce. Jednocześnie, jeden z najsłabszych. Do dziś nie zdobył ani punktu, zaliczył za to wiele kolizji, wypadków i nie wystrzegał się błędów. W sobotę jednak, Izraelczyk otarł się o pierwsze punkty. Sprint ukończył bowiem na 9. miejscu, a podczas sobotnich zmagań, punktuje jedynie pierwsza ósemka. Należą mu się jednak pochwały. Nissany dobrze odnalazł się w tych trudnych warunkach, w których o wiele łatwiej o popełnienie błędu. Dał się poznać naprawdę ze swojej najlepszej strony.

Największe rozczarowanie: Oliver Bearman

Cóż za pechowy wyścig ze strony Olivera Bearmana! Brytyjczyk zdecydowanie czuł, że jedzie u siebie w domu. Mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych, Bearman w widowiskowy sposób wyprzedził trzech kierowców. I to nie byle jakich kierowców; Theo Pourchaire’a, Isacka Hadjara oraz Enzo Fittipaldiego. Na 7. okrążeniu Oliver wykręcił pełen obrót, przez co Isack Hadjar odebrał mu drugą pozycję.

 

Na 8. okrążeniu, także Theo Pourchaire wyrwał swoją pozycję z rąk młodego Brytyjczyka. Przez kilka okrążeń, Bearman toczył wspaniałą walkę z Jackiem Doohanem o czwartą pozycję na mecie. Pozycję, którą Bearman ostatecznie utrzymał. Na 14. okrążeniu sięgnął jeszcze wyżej i wyrwał  Isackowi Hadjarowi miejsce na podium. Kolejną walkę z Doohanem, tym razem o 3. miejsce, stoczył na 18. okrążeniu. Po walce koło w koło, Bearman nie wytrzymał presji i wyjechał w żwir, a następnie bardzo niebezpiecznie wrócił na tor. Pogrzebał swoje szanse na podium, dojechał zaledwie na ee pozycji startowej i w porównaniu do pozycji startowej, jedną stracił. Niemniej, wrażenie, jakie po sobie zostawił, z pewnością działa na korzyść tego utalentowanego kierowcy.

Stoczone z Brytyjczykiem walki ukazały również w pełnej krasie walory Jacka Doohana. Konsekwentnie kąsał Bearmana, ścigając go przez kilka kółek i mimo iż przez radio gorączkował się bardzo, udało mu się zachować na tyle chłodną głowę, aby bezpiecznie pokonać kierowcę Premy.

Klasyfikacje generalne po sprincie w Wielkiej Brytanii

Dzięki zwycięstwu w sobotnim sprincie, Frederik Vesti powiększył przewagę nad goniącym go Theo Pourchairem do 21 punktów. Duńczyk ma ich na koncie 135, a Francuz – 114. Mimo braku zdobyczy punktowej, trzecie miejsce nadal zajmuje Ayumu Iwasa z dorobkiem 101 punktów. Pośród zespołów, na pierwszym miejscu utrzymuje się Prema Racing, która ma 45 punktów przewagi nad drugim zespołem – ART Grand Prix. Trzecie miejsce nadal pozostaje w rękach zespołu DAMS, choć do Premy tracą oni aż 81 punktów. 

Co jeszcze czeka nas w ten weekend?

Już w niedzielę, 9 lipca, o godzinie 10:55 czasu polskiego odbędzie się wyścig główny Formuły 2. Z pole position, po raz kolejny w tym sezonie, ruszy Victor Martins. Na 2. polu startowym ustawi się, nieco niespodziewanie, Kush Maini. Sobotni zwycięzca i aktualny lider klasyfikacji generalnej, Frederik Vesti, wystartuje dopiero z 10. pola. Czy uda mu się powiększyć przewagę nad rywalami? Czy któryś z Brytyjczyków sięgnie po zwycięstwo na swojej domowej ziemi? Przekonamy się już w niedzielę. 

Szczegóły dotyczące transmisji Formuły 2 w Polsce znajdziecie w osobnym artykule, do którego odnośnik zamieszczamy poniżej.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać Formułę 2 w Polsce? [transmisja, stream, live]

Wyniki sprintu F2 w Wielkiej Brytanii

F2 2023 wyniki wielka brytania sprint

Fot. FIA

\
Reklama