Connect with us

Czego szukasz?

Samochody elektryczne

Premiera: Voyah Free w Polsce. Chińczycy powalczą z Audi i BMW

Coraz więcej chińskich marek trafia do Polski i do Europy. Do grona chińskich firm dostępnych w Polsce dołączył właśnie Voyah z modelem Free, który ma spore ambicje stać się alternatywą dla Audi, BMW i Mercedesa.

Voyah Free główne
Fot. Paweł Bartocha

Chińczycy coraz śmielej poczynają sobie w Europie. Marek przybywa praktycznie z roku na rok, a niektóre z nich jak np. MG, okazują się hitami na wybranych europejskich rynkach. Do tej pory dominowały jednak marki tzw. popularne, lecz w ostatnim czasie zaczęło przybywać także producentów oferujących produkty z półki premium. Jednym z nich jest Voyah, który właśnie zawitał do Polski. Jego reprezentantem w Polsce jest Auto Fus Group, któremu zawdzięczamy także m.in. obecność w Polsce Astona Martina czy Rolls-Royce’a. Oto wrażenia z polskiej premiery modelu Voyah Free. 

Kilka słów o samej marce

Samej marki możecie nie kojarzyć, gdyż jest ona rynkowym „świeżakiem”, bowiem założono ją w 2020 roku. Należy ona jednak do dużego państwowego koncernu z Chin, czyli Dongfenga, którego początki sięgają 1969 roku. Voyah to luksusowa marka zaawansowanych technicznie elektrycznych i hybrydowych samochodów z Chin. 

Voyah Free premiera w Warszawie

Fot. Paweł Bartocha

Logo marki tworzą dwa skrzydła nawiązujące do mitycznego Roca, olbrzmiego legendarnego ptaka drapieżnego popularnego w mitologii chińskiej. Zdaniem producenta logo marki prezentuje prosty i nowoczesny styl. Gest „latania” demonstruje pozytywne nastawienie: marka będzie towarzyszyć konsumentom w rozwoju i osiąganiu celów, tworząc wspólny plan życia. Nazwa marki, logo i identyfikacja wizualna odzwierciedlają wartości firmy Voyah, takie jak zrównoważony rozwój, inteligencja i najwyższa jakość.

ZOBACZ TAKŻE
Premiera: Rolls-Royce Spectre. Czasy się zmieniają, klasa zostaje

Voyah Free powoli wkracza na kolejne europejskie rynki

Voyah Free zadebiutował w grudniu 2020 roku jako pierwszy model tej marki, zaś na rynek trafił w sierpniu 2021. Do Europy samochód zawitał we wrześniu 2022, następnie trafił do Rosji i Szwajcarii, by w listopadzie 2023 roku trafić do Polski.  Warto dodać, że jest to już wersja po modernizacji z sierpnia 2023. Musimy przyznać, że ambicje Chińczyków są dość duże, skoro celują oni w Audi, BMW i Mercedesa. 

Voyah Free przód

Fot. Paweł Bartocha

Voyah Free ma przyzwoite parametry, lecz rewolucji brak

Voyah Free jest SUV-em premium segmentu E. Mierzy on 4905 mm długości, 1950 mm szerokości oraz 1690 mm wysokości, zaś jego rozstaw osi liczy 2995 mm. Bagażnik pomieści od 560 do 1320 litrów. Szkoda tylko, że klapa unosi się zbyt nisko. Napędzają go dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 489 KM i maksymalnym momencie obrotowym 720 Nm. Przedni silnik ma 310, zaś tylny 410 KM. Baterie mają 106 kWh pojemności brutto (100 kWh netto) i zapewniają 500 km zasięgu według cyklu WLTP. Można je ładować mocą do 120 kW. Naładowanie baterii od 20 do 80% zajmuje zatem około 45 minut. Przyspieszenie od 0 d0 100 km/h zajmuje 4,4 s, a prędkość maksymalna to 200 km/h. Wartości te więc nie imponują, ale są przyzwoite. W Chinach Free występuje także w odmianie hybrydowej.

Voyah Free tył

Voyah Free tył

Patrząc na parametry i wymiary samochodu jego naturalnymi rywalami są zatem Audi Q8 e-tron, BMW iX oraz Mercedes EQE SUV. Voyah Free powstał na modułowej platformie ESSA (Electric Smart Secure Architecture).

ZOBACZ TAKŻE
Premiera: Aston Martin DB12 już w Polsce. Mokry sen Bonda

W projekt zaangażowano Włochów

Za jego stylistykę odpowiada słynne włoski studio Italdesign Giugaro. Rzeczywiście samochód prezentuje się całkiem ładnie, choć też trudno powiedzieć, by jakoś urzekał designem. Przód z LED-owymi lampami połączonymi blendą biegnącą nad sporą atrapą chłodnicy przywodzi na myśl Maserati Levante. Ciekawym detalem jest podświetlane logo marki. Sylwetka z pochylonym słupkiem C może niektórym przypominać z kolei… Seata Alteę. Tył natomiast ma finezyjne lampy połączone blendą, przypominające skrzyżowanie Alfy Romeo Tonale z Porsche Cayenne. 

Sylwetka Voyaha Free

Fot. Paweł Bartocha

Nowoczesna i estetyczna kabina z pewnym ciekawym gadżetem

Kabina jest nowoczesna i estetycznie wykończona. Nie żałowano skóry i aluminium, większość elementów wnętrza jest miękka i przyjemna w dotyku, wszystko solidnie spasowano. Jedynie skóra na kierownicy jest niezbyt przyjemna, szorstka. Sam projekt kabiny jest nowoczesny – kokpit składa się bowiem z aż trzech wyświetlacze po 12,3 cala każdy. Co ciekawe, można je unosić lub opuszczać za pomocą przycisku na konsoli środkowej – ot taki ciekawy feature. Pasażer może przeprowadzać wideokonferencje, gdyż ekran przed nim wyposażono w kamerę. 

Voyah Free deska rozdzielcza

Fot. Paweł Bartocha

Bogate wyposażenie i konkurencyjne warunki gwarancji

Wyposażenie Voyaha Free obejmuje 20 systemów wspomagających kierowcę oraz ponad 50 pozostałych systemów gwarantujących komfortową i bezpieczną podróż. Mamy m.in. system night vision, pneumatyczne zawieszenie, inteligentny szklany dach czy markowe audio duńskiej firmy Dynaudio. Na przestronność i warunki w obu rzędach siedzeń trudno narzekać. Zabrakło jedynie podgrzewania zewnętrznych siedzisk tylnej kanapy.

kierownica Voyaha Free

Fot. Paweł Bartocha

Voyah oferuje gwarancję wynoszącą 8 lat/160 tys. km przebiegu na baterię oraz 5 lat/100 tys. km przebiegu na samochód. Obecnie do lutego 2024 trwa w Polsce program pilotażowy badający zainteresowanie marką wśród potencjalnych klientów. Więcej szczegółów, w tym zapewne cenę, poznamy zatem po zakończeniu tego programu. Szczerze mówiąc auto wydaje się przyzwoitą propozycją, lecz niczym wybitnym się nie wyróżnia. Tak naprawdę wiele zależało będzie od ceny. 

5/5 (liczba głosów: 1)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama