Connect with us

Czego szukasz?

FRECA

FROC: Co musisz wiedzieć o serii Romana Bilińskiego?

Już w ten weekend, 19-21 stycznia, ruszy Formuła Regional Oceania Championship, a więc dawna Toyota Racing Series. Do Nowej Zelandii wybrał się Roman Biliński, który trafił do czołowego zespołu, a więc M2 Compeition. 19-latek ma szansę na naprawdę solidny wynik w mistrzostwach. W tym materiale przyjrzymy się tej serii.

FROC co to jest
Fot. FROC

Historia serii FROC w „pigułce”

Mistrzostwa te zostały zapoczątkowane w 2005 roku. Seria ta, która była z początku znana jako Toyota Racing Series, miała z założenia pomóc lokalnym zawodnikom, aby ci mogli doszlifować się na krajowym podwórku, zanim trafiliby do Europy. Szybko okazało się jednak, że do Nowej Zelandii zaczęli przyjeżdżać także obcokrajowcy, którzy z kolei chcieli mieć możliwość ścigania się zimą. W ten sposób zwiększył się prestiż tej serii. Mistrzostwa są rozgrywane nieprzerwanie od czasu utworzenia. Jedynym wyjątkiem jest rok 2022, gdy z powodu pandemii odwołano zmagania. Od zeszłego sezonu mistrzostwa nazywają się Formuła Regional Oceania Championship i od tego powstał skrót FROC.

Znane postacie

W mistrzostwach kibice mogli ujrzeć kilku kierowców, którzy się przebili. Mistrzami w Nowej Zelandii zostawali m.in. Mitch Evans, Nick Cassidy, Lance Stroll, Lando Norris, czy też Liam Lawson. Te nazwiska dały o sobie przypomnieć w późniejszym czasie. Pierwsza dwójka może i nie trafiła do F1, ale jednak są to nadal kierowcy bardzo cenieni.  W 2021 roku udział w kilku zawodach wziął udział Shane van Gisbergen, a więc gwiazda wyścigów Supercars. Poza tym w „galerii sław” możemy znaleźć Daniiła Kwiata, Raffaelle Marciello, czy też Guanyu Zhou.

ZOBACZ TAKŻE
Lance Stroll: Śladami słynnych rodaków | Droga do F1

Krótko o sezonie 2023

Mistrzem ubiegłorocznej edycji zawodów z Nowej Zelandii został Charlie Wurz. Syn byłego kierowcy F1 do końca walczył o tytuł z Callumem Hedgem. 4. zawodnik sezonu 2021 Włoskiej F4 początkowo miał startować tylko w 3 rundach, lecz perspektywa mistrzostwa okazała się kusząca. Finalnie kierowca z Austrii okazał się lepszy od Nowozelandczyka o 15 punktów. II wicemistrzem został natomiast Jacob Abel z USA. W drugiej połowie sezonu co ciekawe wystartował Laurens van Hoepen. Holender od razu wbił się do czołówki i w 6 startach aż 5-krotnie uplasował się w czołowej 3. Chloe Chambers została pierwszą kobietą, która zwyciężyła wyścig tych mistrzostw. Amerykanka okazała się najlepsza w Taup.

Czym ściga się FROC?

Tatuus FT-60 to konstrukcja, którą używa się od 2020 roku. Jest to zatem młodszy brat bolidów z FRECA. FROC to standaryzowana seria. Jako klasyczna spec-series, wszyscy biorący w niej udział zawodnicy posiadają dokładnie takie same nadwozia, silniki, skrzynie biegów oraz szereg innych komponentów. Samodzielny rozwój oraz poprawki nie są dozwolone – samochody jeżdżą cały rok w tej samej specyfikacji, a zmienne jest tylko ustawienie bolidu pod wymagania danego obiektu. Niemniej trzeba mieć na uwadze to, że choć bolidy są takie same, to różnice między zespołami są spore. Wynika to z umiejętności inżynierów. Różnica w ustawieniach jest bardzo istotna i najlepsze ekipy mogą zyskać przewagę nawet 0,3 sekundy nad resztą, gdy odpowiednio się przełożą. W sezonie 2024 dostawcą opon będzie Pirelli.

FROC bolidy

Fot. Roman Biliński

Silnik, skrzynia biegów i paliwo

W Europie jednostki napędowe do mistrzostw FRECA  dostarcza Alpine. Tu natomiast taką rolę pełni pewna japońska marka. Bolidy są bowiem napędzane 2,0-litrowymi turbodoładowanymi silnikami Toyoty. Jego moc wynosi 270 koni mechanicznych, czyli tyle samo ile w Europie. Prędkość maksymalna maszyny oscyluje w okolicach 265 km/h. Tatuus FT-60 posiada 6-biegową skrzynię biegów, co jest standardem na tym poziomie. 

Istotną zmianą jest jednak paliwo. W sezonie 2024 FROC jako pierwsza seria regionalna będzie używała paliw syntetycznych. Organizatorzy w tym celu musieli wdrożyć pewne zmiany w mapowaniu silników, lecz testy zakończyły się powodzeniem. Prace nad zmianą miały swój decydujący przebieg przed wakacjami 2023 roku. Zmiana ta wpłynęła na koszty startów w mistrzostwach, lecz Toyota w większości pokryła te wydatki z własnej kieszenie w ramach sponsoringu. Serwis Feeder Series zrobiło w ostatnich dniach ciekawy materiał na ten temat.

Tory

W mistrzostwach FROC weekend wyścigowy składa się z 3 wyścigów. Z racji, że w sezonie 2024 mamy 5 takowych, to przełoży się to na 15 wyścigów. Zawody będą gościć następujące tory: Taupo International Motorsport Park, Manfeild (Tor imienia Chrisa Amona), Hampton Downs Motorsport Park, Euromarque Motorsport Park (tor ten można kojarzyć z gry Project Cars), a wszystko zakończy się na Highlands Motorsport Park. Finał sezonu będzie najbardziej prestiżową rundą. To właśnie wtedy rozgrywa się GP Nowej Zelandii, które obok Makau jest jednym z nielicznych wyścigów tej rangi, który nie jest wyścigiem F1. 

W porównaniu do zeszłego roku tor Tereonga został zastąpiony przez Euromarque Motorsport Park. Tor ten powraca do kalendarza mistrzostw po 6-letniej przerwie.

Punktacja

System punktowy jest podobny, ale nie w zupełności identyczny, jak w GB3 Championship. W wyścigach numer 1 i 3 tak wygląda punktacja:

1. miejsce – 35 punktów
2. miejsce – 31 punktów
3. miejsce – 27 punktów
4. miejsce – 24 punkty
5. miejsce – 22 punkty
6. miejsce – 20 punktów
7. miejsce – 18 punktów
8. miejsce – 16 punktów
9. miejsce – 14 punktów
10. miejsce – 12 punktów
11. miejsce – 1o punktów
12. miejsce – 9 punktów
13. miejsce – 8 punktów
14. miejsce – 7 punktów
15. miejsce – 6 punktów
16. miejsce – 5 punktów
17. miejsce – 4 punkty
18. miejsce – 3 punkty
19. miejsce – 2 punkty
20. miejsce – 1 punkt

Drugi wyścig jest odwrócony. Tam przyznaje się punkty wedle klucza:

1. miejsce – 20 punktów
2. miejsce – 18 punktów
3. miejsce – 16 punktów
4. miejsce – 14 punktów
5. miejsce – 12 punktów
6. miejsce – 10 punktów
7. miejsce – 9 punktów
8. miejsce – 8 punktów
9. miejsce – 7 punktów
10. miejsce – 6 punktów
11. miejsce – 5 punktów
12. miejsce – 4 punktów
13. miejsce – 3 punktów
14. miejsce – 2 punktów
15. miejsce – 1 punkt

Nie przyznaje się bonusów za zyskane pozycje.

Drugi Polak we FROC

Oczy polskich kibiców będą zwrócone na Romana Bilińskiego. Będzie to drugi Polak w historii, który wybrał się do Nowej Zelandii, aby tam rywalizować. W 2016 roku w Toyota Racing Series ścigał się Antoni Ptak. Syn m.in. byłego działacza piłkarskiego wywalczył 2 podia. Finalnie na koniec sezonu zajął 12. miejsce. Biliński trafił do jednej z najlepszych ekip, która rywalizuje w Nowej Zelandii. M2 Competition w ostatnich 10 latach tylko raz nie wygrało mistrzostwa wśród kierowców. W 2017 roku wszystkich pogodził bowiem reprezentant Victory Motor Racing, czyli Thomas Randle. W ekipie Polaka w poprzednich odsłonach rywalizacji startowali właśnie m.in. Lando Norris, Lance Stroll, czy Liam Lawson.

ZOBACZ TAKŻE
Polacy w GP3/F3: Jest ich więcej niż myślisz

Biliński po raz pierwszy zdecydował się na starty zimą. Być może to będzie klucz do tego, aby we FRECA włączyć się regularnie o walki do duże punkty. 19-latek owszem miał duże przebłyski, lecz zdecydowanie brakowało konsekwencji. Starty w Nowej Zelandii mogą mu pomóc w ustabilizowaniu dyspozycji. W zawodach pojedzie on z numerem 4.

Kogo obserwować?

W stawce znajdzie się 3 kierowców, których rok temu mogliśmy oglądać w FIA F3. Mowa tu o Christianie Mansellu, Tommym Smithie i Michaelu Shinie. Ten pierwszy na ten moment potwierdził swój udział w wybranych rundach, lecz być może zobaczymy go w pełnym cyklu startów. Australijczyk był jedną z największych niespodzianek poprzedniego sezonu F3, więc jego dobra forma nie może być zaskoczeniem.

Jednym z kolegów z zespołu Romana Bilińskiego będzie Nicola Lacorte. Włoch rok temu startował we Włoskiej F4 i nawet wygrał 1 wyścig. Kierowca z Italii to także junior Alpine. Lacorte wraz z Bilińskim zostali zakontraktowali przez Trident do rywalizacji we FRECA w głównym okresie startów.

Gdzie oglądać zmagania?

Mistrzostwa można obejrzeć za darmo na kanale „Toyota GAZOO Racing NZ” w serwisie YouTube. Alternatywą jest także motorsport.tv. 

5/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama