Czwarty Polak w historii
Mistrz Włoskiej F4 dołączy do nielicznego grona polskich kierowców, którzy startowali na tym poziomie. Oczywiście jeżeli mówimy o czasie pomiędzy powstaniem GP3, a Europejskiej F3, które zostały założone po 2010 roku. W GP3 rywalizowali bowiem Artur Janosz (lata 2015-2016). a także Aleksander Bosak (2015). Ponadto w minionym roku w FIA F3 startował Piotr Wiśnicki. Z tego grona najlepiej wypadł Janosz, który w sezonie 2015 regularnie punktował. Sztuka ma wszystko, aby wypaść od niego znacznie lepiej.
Kacper Sztuka 3 ostatnie lata spędził na poziomie Włoskiej F4. Już 2 lata temu otrzymywał różne oferty z FIA F3 i FRECA, ale wtedy nie miał budżetu na to, aby awansować. Teraz sytuacja pod tym kątem wyglądała o wiele lepiej i taki krok mógł zostać poczyniony.
Na co stać MP Motorsport?
Holenderska stajnia wyścigowa rok temu zajęła 3. miejsce na koniec sezonu F3 w klasyfikacji zespołowej. Franco Colapinto ponadto do końca liczył się w walce o wicemistrzostwo. Kacper Sztuka dołączył do już ogłoszonego Tima Tramnitza. Niemiec w sezonie 2023 został II wicemistrzem FRECA. Ponadto jak Sztuka jest on juniorem Red Bulla. Tym samym MP Motorsport postawiło na dwóch bardzo utalentowanych kierowców. Nadal jednak nie wiadomo, jak będzie wyglądał pełny sklad.
Faworytem do zgarnięcia 3. fotela w MP Motorsport jeszcze do nie dawna miał być Gregoire Saucy. Szwajcar jednak prawdopodobnie w pełni skupi się na wyścigach Endurance, choć miał inne plany. Hadrien David, który miał być w obwodzie z kolei zmaga się brakiem funduszy. Tym samym sprawa tego, kto będzie ich kolegą z zespołu jest nadal otwarta.
Ponadto tak się wszystko złożyło, że w tym roku w MP Motorsport ujrzymy dwóch Polaków. Maciej Gładysz podpisał kontrakt na starty z nimi w Hiszpańskiej F4. Do ogłoszenia poza tym jednym miejscem zostało jeszcze 5 kierowców FIA F3 na sezon 2025. PHM musi ogłosić cały skład, a ART i Rodin po jednym zawodniku. Tym samym jesteśmy już poznaliśmy prawie każdego kierowcę.