Connect with us

Czego szukasz?

FRECA

FRECA: Pierwsze punkty Romana Bilińskiego | Analiza 1. rundy

Na torze w Hockenheim odbyła się inauguracyjna runda mistrzostw FRECA. Jest to trzeci sezon Romana Bilińskiej w tej serii, który reprezentuje ekipę Tridentu.

roman biliński hockenhiem freca 2024 wyniki pierwsza runda punkty
Fot. Roman Bilinski Racing / Facebook

Słabe kwalifikacje, lepsze wyścigi Romana

Obie sesje kwalifikacyjne Roman Biliński zakończył na 9. miejscu w swojej grupie, przez co musiał dwa razy startować z odległego 17. pola startowego. W pierwszym wyścigu kierowca Tridentu już na starcie zdołał awansować o pięć pozycji. Polak nie jechał tak dobrym tempem, jak kierowcy z przodu stawki, ale wykorzystał błędy kilku rywali i świetną obroną przeciwko swojemu byłemu koledze z drużyny, Nikhilowi Bohrze, zapewnił sobie 9. miejsce na mecie. W drugim wyścigu Polak miał okazję powalczyć z innymi zawodnikami, rozpychając się łokciami po całym torze. Ostatecznie ukończył ściganie na 12. miejscu. Nasz rodak opuszcza Niemcy z największą zdobyczą punktową z kierowców Tridentu.

Najlepszy kierowca: Rafael Camara

Brazylijczyk świetnie zaczął drugi sezon w tych mistrzostwach. Kierowca akademii Ferrari do pierwszego wyścigu startował z pole position i po walce z Taponenem oraz Whartonem zdołał je zamienić w zwycięstwo. W drugim wyścigu Camara startował z trzeciego miejsca, już na starcie zdołał awansować o jedno oczko wyprzedzając Whartona. Kierowca Premy dowiózł do mety to drugie miejsce i kończy pierwszy weekend, jako lider mistrzostw.

Najlepszy zespół: Prema Racing

Lider klasyfikacji kierowców, Rafael Camara zapewnił sporą zdobyć punktową dla włoskiego zespołu, kończąc na pierwszym i drugim miejscu. James Wharton w pierwszym wyścigu dojechał na podium, ale w drugim z powodu awarii nie zdołał dojechać do mety. Ugo Ugochukwu zdecydowanie najsłabszy z tej trójki. W pierwszym wyścigu Amerykanin zdobył 7. miejsce, a w drugim podobnie jak Wharton ukończył przedwcześnie rywalizacje.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać FRECA w Polsce? [transmisja, stream, live]

Największe zaskoczenie: Ivan Domingues

18-latek w poprzednim roku startował we włoskiej F4, gdzie ukończył mistrzostwa na 11. pozycji, więc oczekiwań nie mieliśmy sporych. Jednak Portugalczyk popisał się teraz bardzo dobrym debiutanckim weekendem. Kierowca Van Amersfoort Racing pierwszy wyścig ukończył na 5. pozycji po starcie z ósmego pola startowego. W drugim wyścigu ruszał z 4. pola startowego. Ten wynik zdołał zamienić w swoje pierwsze podium w tej serii, dojeżdżając na 3. pozycji.

Największe rozczarowanie: Zachary David

Maltańczyk rok temu razem z Kacprem Sztuką reprezentował ekipę US Racing we włoskiej F4, gdzie zakończył sezon na 7. miejscu. Natomiast nowe mistrzostwa rozpoczęły się dla niego fatalnie. O ile do pierwszego wyścigu ruszał z dobrego 6. miejsca, to już w drugim zakręcie po kolizji z rywalem obrócił się i nie wrócił do rywalizacji. W drugim wyścigu ruszał dopiero z 24. pola startowego i dojechał na 16. Miejscu. Kierowca R-ace zakończył pierwszy weekend bez żadnych punktów.

Następna runda: Spa-Francorchamps

Roman Biliński i pozostali kierowcy FRECA już za 2 tygodnie, 25-26 maja będą rywalizować na historycznym torze Spa-Francorchamps. Miejmy nadzieję, że będzie to spokojny weekend wyścigowy. To niebezpieczny tor w kalendarzu serii juniorskich, zwłaszcza jeśli sobie przypomnimy, że rok temu w deszczowych warunkach zginął tam jeden z zawodników, Dilano van 't Hoff.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz FRECA 2024. Sprawdź, kiedy startuje Roman Biliński

Reklama