Connect with us

Czego szukasz?

MotoGP

Oficjalnie: Pramac z Yamahą w MotoGP. Pożegnanie z Ducati

Po dwudziestu latach współpracy z Ducati, Pramac Racing zdecydowało się na zmianę partnera. Od sezonu 2025 motocykle dla ich zespołu dostarczać będzie Yamaha, która zaopatrzy włoską ekipę w maszyny fabryczne.

Yamaha pozyskała nowy zespół satelicki
Fot. Pramac Racing

Pramac odegrał kluczową rolę w rozwoju projektu Ducati w MotoGP

Po dwudziestu latach włoski zespół z bazą w Wielkiej Brytanii zdecydował się na radykalną zmianę. Zespół powstały na gruzach dawnego d’Antin MotoGP zakończy po tym sezonie współpracę z Ducati. Można podsumować ją ośmioma zwycięstwami w wyścigach Grand Prix, ponad trzydziestoma podiami i wieloma zawodnikami, którzy przeszli przez tę ekipę do fabrycznej ekipy Ducati. Jednakże można też podsumować tę współpracę przez pryzmat tego, co osiągnęła sama ekipa oraz cały włoski projekt. To właśnie Pramac dołożył ogromny wysiłek przy rozwoju motocykli Desmosedici. Dzięki pracy takich zawodników, jak Iannone, Petrucci, Miller czy Zarco, włoskim motocyklom łatwiej było się rozwijać w drodze na szczyt.

ZOBACZ TAKŻE
Jorge Martin dołącza do Aprilii, a Marc Marquez do Ducati. Czy Bolończycy podjęli dobrą decyzję? (Aktualizacja)

… i Yamaha zamierza wykorzystać włoski zespół w podobny sposób

Po zakończeniu współpracy z Ducati na koniec tego sezonu, Pramac uda się do Yamahy. Tam czekać będą na nich dwa motocykle fabryczne oraz sporo pracy do wykonania. To będzie dla nich interesujące wyzwanie. W ostatnich dziesięciu latach mocno przyczynili się do postępu Ducati i teraz zanosi się na podobną współpracę. Włoska ekipa mimo, że jest ekipą prywatną to ma sporą wiedzę i doświadczenie w zakresie pracy z danymi oraz testowanie ukierunkowane na rozwój motocykla przez fabrykę. Yamaha bardzo chętnie skorzysta z tego doświadczenia w walce o powrót do czołówki stawki w MotoGP.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać MotoGP w 2025 roku w Polsce? [transmisja, stream, live]

Yamaha chce odbudować to, co straciła

Pozyskanie nowego zespołu satelickiego w MotoGP to istotne wydarzenie dla Yamahy. W ostatnich latach nie byli oni w stanie dostarczyć sprzętu oraz wsparcia, które pozwalałoby prywatnym zespołom na walkę o czołowe pozycje. Zadania nie ułatwiało także czysto komercyjne podejście do takich zespołów. Lin Jarvis zaprezentował szeroko zakrojony plan odbudowy Yamahy w MotoGP poprzez współpracę z Pramac Racing.

Wiążąc się z Pramac Racing, darzymy ten zespół sporym zaufaniem. Dlatego zdecydowaliśmy się zaopatrzyć ich w motocykle w specyfikacji fabrycznej. Celem jest przyspieszenie rozwoju M1, co jest dla nas priorytetem, jako całej marki – powiedział szef zespołu Yamahy.

Dodatkowo nasz program rozszerzy się o Moto2, ale obecnie nie możemy zdradzić szczegółów. Jedynie dodam, że ma on na celu rozwój młodych talentów, które mogą do nas trafić w przyszłości – dodał.

Chciałbym szczególnie podziękować szefowi zespołu, Paolo Campinotiemu, dyrektorowi Pramaca, a także menadżerowi, Gino Borsoi. Darzymy ten zespół sporym szacunkiem i damy z siebie wszystko pod względem zaangażowania w projekt, który stoi przed nami – zakończył Brytyjczyk.

Nazwiska zawodników poznamy w nadchodzących tygodniach, bądź miesiącach. Aktualnie kontrakt z zespołem na sezon 2025 posiada Franco Morbidelli. Jednak biorąc pod uwagę jego nieudaną przygodę z Yamahą, istnieje małe prawdopodobieństwo, że Włoch zostanie z zespołem po tym sezonie.

\
Reklama