Connect with us

Czego szukasz?

MotoGP

Bagnaia najszybszym zawodnikiem drugiej soboty w Misano | Analiza

Zgodnie z oczekiwaniami, drugi weekend w Misano dostarcza podobnych rezultatów co pierwszy. Za nami kolejny zażarty pojedynek Pecco Bagnaii i Jorge Martina o pole position oraz zwycięstwo w sprincie.

Pecco Bagnaia wygrywa sprint w Emilii-Romanii
Fot: Michelin Motorsport (Twitter)

Deja vu w kwalifikacjach

Mimo, że Jorge Martin poprawił się na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni, w czasówce ponownie triumfował Pecco Bagnaia. Włoch przyspieszył o 0.3 sekundy w porównaniu do GP San Marino, dzięki czemu zdobył drugie pole position w Misano. Natomiast partnerzy zespołowi Bagnaii oraz Martina praktycznie zamienili się swoimi wynikami. Enea Bastianini startował z trzeciego, a Franco Morbidelli pierwszego rzędu podczas ostatniej rundy. Tym razem będzie na odwrót.

Choć mieli aż dwa tygodnie na analizę danych, dysproporcja w garażach KTMa oraz VR46 trwa dalej. Brad Binder oraz Pedro Acosta zdominowali pozostałych zawodników na maszynach RC16. Marco Bezzecchi również utrzymał swoją kolosalną przewagę nad Fabio Di Giannantonio. Niemal identyczne występy co w Grand Prix San Marino zaliczyli też Marc Marquez oraz Fabio Quartararo. 8-krotny mistrz świata ponownie wywrócił się w Q2 oraz skończył w trzecim rzędzie, a zawodnik Yamahy w fenomenalny sposób dostał się do czołowej dziesiątki. Losy ich partnerów zespołowych okazały się równie ciekawe. Alex Marquez zakończył swoją sesję kwalifikacyjną w żwirze, a Alex Rins zrezygnował z dalszego udziału w zawodach z powodu gorączki.

Wyniki kwalifikacji do Grand Prix Emilii-Romanii 2024

Wyniki kwalifikacji do Grand Prix Emilii-Romanii 2024

Fot: Igor Długosz, Świat Motorsportu

Zażarta walka o sprinterskie laury

Jorge Martin powtórzył swój rakietowy start sprzed dwóch tygodni. Hiszpan, choć nie startował z pole position, ponownie opuścił pierwszą szykanę jako lider. Pecco Bagnaię wyprzedził nawet Brad Binder, lecz zawodnik KTMa zaczął bardzo szybko tracić pozycje. Na początku trzeciego okrążenia Afrykańczyk był zaledwie szósty. Tymczasem na tyłach stawki, Alex Marquez od razu piął się w górę tabeli po słabych kwalifikacjach.

Dokładnie tak jak w czasówce, dwaj liderzy klasyfikacji generalnej byli we własnej lidze podczas sprintu. W kilka okrążeń uciekli oni reszcie stawki na półtora sekundy. Bagnaia przez cały ten czas napierał na swojego przeciwnika, aż w końcu Martin złamał się pod presją. Hiszpan przestrzelił wejście do zakrętu nr 12, oddając prowadzenie na tacy. W drugiej części zmagań ewidentnie nie miał on tempa Włocha i pozwolił mu odjechać na sekundę. Dopiero na ostatnim kółku Martin zbliżył się ponownie do Bagnaii, lecz na atak było już za późno. Dwukrotny mistrz MotoGP wygrał swój trzeci sprint w 2024 roku. Żaden z pretendentów do tytułu nie może być jednak w pełni zadowolony po dzisiejszym dniu. Pecco ponownie zepsuł start, a Jorge ponownie popełnił błąd pod presją. Obaj mają pracę domową do odrobienia przed Grand Prix.

ZOBACZ TAKŻE
Nadchodzi rewolucja. MotoGP ujawniło zupełnie nowy regulamin techniczny 2027

Niestety, poza walką o prowadzenie nie zobaczyliśmy dużo akcji w tym wyścigu. Enea Bastianini bardzo komfortowo dojechał na podium, a pod koniec gonił nawet czołową dwójkę. Nie powinniśmy go wykluczać z walki o zwycięstwo na pełnym dystansie. Marc Marquez, mimo drobnej wycieczki poza tor, dojechał czwarty, przed duetem KTMów. Ostatnie punktowane pozycje zdobyli wspaniały Quartararo, a następnie Bezzecchi oraz Morbidelli. Po starcie z ostatniego miejsca, Alex Marquez przebił się na dość imponujące P14. Fatalna passa Aprilii trwa natomiast dalej – kończą oni sobotę bez punktów.

Odmienna niedziela gwarantem emocji

Całe szczęście, niedziela nie zapowiada się na kopię poprzedniej rundy w Misano. Szanse na opady deszczu są tym razem zerowe, a zatem czeka nas standardowy, suchy wyścig zamiast szaleństwa flag-to-flag. Niemal z pewnością zobaczymy zupełnie inny przebieg oraz wyniki rywalizacji. Jedyna absolutnie gwarantowana zmiana podczas jutrzejszego Grand Prix to godzina startu. Z uwagi na wyścig Formuły 1 w Singapurze, władze MotoGP słusznie zmodyfikowały niedzielny grafik. Grand Prix Emilii-Romanii – a także pozostałe sesje zaplanowane na jutrzejszy dzień – ruszą o godzinę wcześniej niż zwykle. Kanał telewizyjny Polsat Sport Premium 2 lub stronę internetową Polsatu Sport będziemy musieli uruchomić już o 13:00.

Wyniki sprintu MotoGP w Emilii-Romanii 2024

 

\
Reklama