Świetny sezon Romana Bilińskiego zaowocował awansem do FIA F3
Roman Biliński zaliczył przełomową kampanię w swojej karierze. Zaczął rok od zwycięstwa w Formula Regional Oceania Championship, gdzie wygrał aż 6 wyścigów i tylko 3 razy zabrakło go na podium. Później miał przed sobą 3. sezon we FRECA. Kierowca Tridentu zaliczył znakomity początek, punktując na otwarcie na Hockenheimring, a później zdobywając pole position na Spa-Francorschamps, gdzie dojechał na 2. pozycji. Niestety przed weekendem w Zandvoort Biliński miał wypadek w ruchu drogowym, przez co musiał opuścić znaczną część sezonu. Jednak po powrocie dysponował nadal dobrą formą, co ostatecznie zaowocowało angażem w Formule 3.
Pod swoje skrzydła Romana Bilińskiego przyjął Rodin Motorsport, który najpierw zapewnił mu start w oficjalnych testach posezonowych, a później oficjalnie ogłosił Polaka swoim kierowcą w nadchodzącym sezonie. 20-latek wykręcił nawet 4. czas podczas jednej z sesji testowych, a w pozostałych nadal zajmował wysokie lokaty. Roman teraz regularnie testuje samochody F3 na różnych torach Europy, by jak najlepiej przygotować się do nadchodzącego wyzwania, jakim będzie debiut w nowej serii. Postanowiłem zapytać się samego zainteresowanego o jego odczucia po tym przełomowym sezonie, a także jak zapatruje się na nowe wyzwania.
Wypadek, który mógł przekreślić karierę Romana Bilińskiego
Gdy sezon Romana Bilińskiego wydawał się być niesamowitym skokiem formy w stosunku do poprzednich kampanii, doszło do niespodziewanego zwrotu akcji. Polak ucierpiał w wypadku drogowym, przez co musiał opuścić znaczną część sezonu FRECA.
Wskutek wypadku miałem złamane dwa kręgi w dolnym odcinku pleców i straciłem czucie w mojej lewej nodze. Musiałem nauczyć się chodzić od nowa. Jednakże miałem sesje rehabiltacyjne codziennie, nawet do teraz. Ponadto chodzę na siłownię i poddaję się zabiegom, aby odzyskać siłę w nogach i plecach.
Wyświetl ten post na Instagramie
Post udostępniony przez Roman Bilinski – Racing Driver (@romanbilinski)
Najlepsze momenty sezonu 2024
Ten sezon był dla ciebie bardzo dobry. Zdobyłeś podium na Spa-Francorchamps i miałeś wiele finiszów w punktach. Jakie są twoje najlepsze wspomnienia z tego sezonu?
Zdobycie pole position [na Spa – dop. red.] było niesamowite, ale równie niesamowitym uczuciem było zwycięstwo we FROC.

Fot. Castrol Toyota FR Oceania Championship
Testy w FIA F3 i współpraca z Rodin Motorsport
Twoje wyniki na posezonowych testach F3 były imponujące. Jakie są twoje wrażenia po tych kilku dniach w samochodzie Formuły 3 z Rodin Motorsport?
Samochód F3 jest niesamowity w prowadzeniu, to duży krok naprzód w zakresie docisku i mocy, ale jestem gotowy na wyzwanie z Rodinem i damy z siebie wszystko!
Pieniądze w seriach juniorskich. Jak dużym są problemem?
Ostatnio mieliśmy bardzo głośny temat w polskim motorsporcie. Chodziło o problemy budżetowe w seriach juniorskich. Tymek Kucharczyk i Kacpr Sztuka walczą o środki, które pozwolą im rywalizować z tobą w nadchodzacym sezonie FIA F3. Co o tym sądzisz? Czy jest to powszechny problem w seriach juniorskich? Co twoim zdaniem powinno się zmienić, aby rozwiązać ten problem i jak to wygląda z twojej perspektywy?
Tak, serie juniorskie są teraz szalone z powodu tego, jak są drogie i bez dużego wsparcia bardzo trudno jest je kontynuować. Nie wiem, co może się zmienić, ponieważ jest to niesamowicie drogi sport, ale zdecydowanie sponsoring jest dla nas ogromną pomocą.