Najlepszy kierowca: Elfyn Evans
Evans nie był najszybszy, ale jako jeden z niewielu nie popełnił żadnego błędu i nie miał żadnych problemów. W piątek wyszedł na prowadzenie po OS 4, ale już na kolejnym odcinku spadł za Tänaka i ukończył dzień 20 sekund za nim. W sobotę strata do Estończyka wzrosła do 38 sekund. Wszystko zmieniło się w niedzielę gdy po błędzie rywala powrócił na prowadzenie i nie oddał go już do mety. Dzięki wygranej w ostatniej rundzie i braku punktów u Tänaka, Evans ostatecznie ukończył sezon na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej.
Seb Ogier ponownie miał pecha łapiąc kapcia na pierwszym piątkowym odcinku i stracił na tym dwie minuty. Na szczęście potem nie było już żadnych problemów tylko szybka i skuteczna jazda, dzięki której ukończył rajd na drugim miejscu wygrywając także Power Stage i mocno przyczyniając się do zwycięstwa Toyoty w klasyfikacji producentów.
Adrien Fourmaux na zakończenie po raz piąty w tym roku stanął na podium. Puma Rally 1 nie miała w tym rajdzie tempa do walki o podium ale Francuz wykorzystał błędy i pech kierowców Hyundaia oraz utrzymał za sobą Katsutę, co dało mu najniższy stopień podium. Dobre zakończenie naprawdę udanego sezonu dla kierowcy M-Sportu.
🍾 The best in the world 🌍#WRC pic.twitter.com/AKjfsuEtTw
— Hyundai Motorsport (@HMSGOfficial) November 24, 2024
Najlepszy zespół: Toyota Gazoo Racing
Toyota nie miała łatwego startu, po tym jak w piątek kapcia złapali Ogier i Katsuta ale mimo tego się nie poddali. Evans i Ogier zapewnili dublet w domowym rajdzie zespołu, a Katsuta ukończył tuż za podium, co przy pechu Hyundaia pozwoliło im go wyprzedzić. Jest to już czwarty tytuł z rzędu i ósmy ogólnie w historii tego producenta w rajdach.
We are the champions! 🍾#ToyotaGAZOORacing #GRYaris #WRC #RallyJapan 🇯🇵 pic.twitter.com/A9KUQSt0SN
— TOYOTA GAZOO Racing WRT (@TGR_WRC) November 24, 2024
Największe zaskoczenie: Walka w klasyfikacji producentów
Runda w Japonii pokazała jak bardzo przewrotne potrafią być rajdy. Hyundai miał nie najgorszą przewagę przed tym rajdem. Po sobocie Tanak był na czele, a Neuville udanie odrabiał straty po problemach w piątek. Wszystko szło w dobrym kierunku i wydawało się, że Hyundai zdobędzie obydwa tytuły, jednak w niedzielę wszystko uległo zmianie. Wypadnięcie Tänaka z rajdu spowodowało, że przed Power Stage Hyundai i Toyota zrównali się punktami. Tym samym ostatni odcinek sezonu rozstrzygał, który producent okaże się najlepszy. Ostatecznie to kierowcy Toyoty pojechali lepiej dzięki wygranej Ogiera i trzeciemu miejscu Evansa na Power Stage w porównaniu do drugiego Neuville’a i piątego Mikkelsena. Tym samym Toyota pokonała Hyundaia o zaledwie 3 punkty. Piękna walka do ostatnich metrów tego sezonu.
Największe rozczarowania: Ott Tänak Andreas Mikkelsen i Hyundai
Hyundai zawiódł w tym rajdzie i pomimo że większość winy spoczywa na kierowcach tak sam zespół też dołożył trochę od siebie.
Kierowcy
Zacznijmy od Tänaka. Estończyk dominował w tym rajdzie kończąc sobotę 38 sekund przed Evansem. W niedzielę wypadł na pierwszym odcinku kompletnie niwecząc swoją pracę i zespołu z poprzednich dwóch dni. Błąd Tanaka był kosztowny, bo nie powrócił do rywalizacji, przez co przepadło mu wcześniej zdobyte 18 punktów. To znowu było kluczowe w tym, że ostatecznie Hyundai przegrał walkę w klasyfikacji producentów z Toyotą. Czy Tänak za bardzo cisnął? A może to było pechowe miejsce? (niedługo potem wypadł tam także Heikki Kovalainen w Yarisie Rally 2). Jakby tego nie oceniać, był to bardzo kosztowny błąd na wagę mistrzostwa swojego zespołu.
Andreas Mikkelsen zaliczył piąty występ w tym sezonie i po raz kolejny zaprezentował się miernie. Na odcinku otwierającym rajd miał kłopoty techniczne, za co akurat nie można go winić, ale za uderzenie w drzewo w piątek już tak. Miał pomóc zespołowi w walce z Toyotą a nie zdobył żadnych punktów za piątek i sobotę. W niedzielę uzbierał 7 punktów ale to zdecydowanie za mało. Popełnił też błąd na Power Stage, gdzie uciekło mu parę sekund i być może kilka tych bardzo cennych wtedy punktów, które zadecydowały o porażce Hyundaia. Mikkelsen w sezonie 2024 zdecydowanie nie zdał egzaminu. Miejmy nadzieję, że Hyundai się z nim po tym sezonie pożegna i wstawi w jego miejsce kogoś bardziej konkurencyjnego.
Zespół
Neuville przez cały piątek miał kłopoty z niedoborem mocy i zespół nie wiedział, jak sobie z tym poradzić. To kompletnie wyeliminowało Belga z walki o zwycięstwo czy chociażby podium, a to były kolejne cenne punkty w walce producentów, które Hyundai roztrwonił. Całe szczęście, że chociaż Belg może cieszyć się ze swojego tytułu.
Ostatnia szpilka ląduje za decyzje zespołu, co do składu na Japonię. Koreańczycy mieli w zanadrzu Daniego Sordo, który zawsze dobrze punktuje i mógłby zrobić o wiele lepszą robotę niż Mikkelsen. Czemu zespół się na niego nie zdecydował? Pewnie sami sobie teraz odpowiadają na to pytanie.
Klasyfikacje generalne: Neuville i Toyota z tytułami
Thierry Neuville dowiózł swoje prowadzenie do końca sezonu i po raz pierwszy w karierze został mistrzem świata WRC. Dzięki zwycięstwu w Japonii na drugie miejsce awansował Elfyn Evans. Ott Tanak po braku punktów w ostatniej rundzie ostatecznie zakończył sezon na trzecim miejscu.
W klasyfikacji producentów Toyota wyprzedziła Hyundaia pokonując go w walce o tytuł wśród producentów o 3 punkty. M-Sport tradycyjnie trzeci.

Fot. ewrc-results.com / Thierry Neuville, Hyundai, Japonia 2024
Inne klasy: Pajari wygranym w WRC 2
W klasyfikacji WRC 2 najszybszy ponownie był Nikolay Gryazin, który wygrał także klasyfikację Challenger i był siódmy w „generalce” rajdu. Na drugim miejscu dojechał Sami Pajari, dzięki czemu wyprzedził w klasyfikacji generalnej Oliviera Solberga i zdobył tytuł WRC 2. Podium w obu klasach uzupełnił lokalny kierowca Hiroki Arai w starszej Skodzie Fabii R5.
Kajetan Kajetanowicz, pomimo problemów na początku rajdu z niedoborem mocy, ostatecznie ukończył rajd na 5 miejscu w WRC 2 i czwartym w Challengerze. Tym samym ukończył sezon na 5. miejscu w klasyfikacji generalnej WRC 2 i na trzecim w klasie WRC 2 Challenger.
W Japonii wystartował także Daniel Chwist, który zajął w obu klasyfikacjach odpowiednio 9 i 8 miejsce.
ON TOP OF THE WORLD! 🙌#ToyotaGAZOORacing #GRYarisRally2 #WRC2
📸: Rallypixels pic.twitter.com/0tLCLZueGA— Sami Pajari (@samipajari) November 24, 2024
Podsumowanie
Sezon 2024 dostarczył nam wielu emocji. Na 13 rajdów mieliśmy aż 6 różnych zwycięzców. Thierry Neuville był najrówniejszy na przestrzeni całego sezonu więc zdobył swój zasłużony pierwszy tytuł w karierze. Tänak i Ogier popełniali za dużo błędów, a Evans po prostu nie błyszczał szczególnie w pierwszej połowie sezonu. Bardzo pozytywnie zaskoczył Fourmaux, a także występy takich kierowców jak Sesks czy Pajari. Toyota tuż przed samą metą wyrwała tytuł wśród producentów Hyundaiowi. Reasumując, to był bardzo ciekawy sezon.
Rok 2025 zapowiada się równie dobrze. Rovanperä wraca na pełny etat, Neuville będzie bronił tytułu, a w autach nastąpią zmiany po pozbyciu się układu hybrydowego. Jak będzie wyglądał układ sił w sezonie 2025? O tym dowiemy się już za dwa miesiące podczas Rajdu Monte Carlo, który się odbędzie w dniach 23-26 stycznia.