Pierwsze ujęcia Williamsa FW47
Podczas dzisiejszego eventu na torze Silverstone, Williams Racing przedstawił swój najnowszy model na nadchodzący sezon. FW47 objawił się nam w specjalnym malowaniu kamuflażowym. Tak jak wspominaliśmy przy wczorajszej prezentacji McLarena, na oficjalne trzeba poczekać do F1 75 Launch w Londynie, które odbędzie się 18 lutego. Wczoraj swojego pretendenta na nowy sezon niespodziewanie przedstawił McLaren.
We wcześniejszych wypowiedziach szef zespołu James Vowles mówił, że Williamsowi udało się rozwiązać najważniejszy problem z 2024 roku. Mianowicie, nowy bolid został zaprojektowany tak, by nie przekraczał minimalnego limitu wagowego. Vowles stwierdził, że właśnie ten aspekt najbardziej przyczyniał się do ich rozczarowujących wyników i powstrzymał przed walczeniem o lepsze lokaty.
🚨 CARLOS SAINZ EN PISTA.
🇪🇸 Carlos Sainz prueba el Williams FW47 por primera vez en Silverstone.
🗣️ @Carlossainz55: „Hace mucho frío por aquí, pero todo ha ido bien y sin problemas”. #F1 pic.twitter.com/zSYVvRneIM
— Car and Driver – F1 (@CardriverF1) February 14, 2025
Z zespołem od początku roku zaznajamia się Carlos Sainz, który został zastąpiony w Ferrari przez Lewisa Hamiltona. Już po pierwszym teście w Abu Zabi tuż po zakończeniu sezonu, pojawiły się raporty, że ekipa jest bardzo zadowolona z jego pracowitości i feedbacku technicznego.
Vowles zaznaczył, że priorytetem Williamsa jest 2026 rok i nowe regulacje techniczne, które otwierają możliwości powrotu na czoło stawki. Mimo to Brytyjczyk zaznaczył, że nadchodzący sezon stanowi istotną część długoterminowego planu. Już w sezonie 2025 muszą poczynić się zmiany.
Co wiemy o nowym modelu z Grove?
Na pierwszy rzut oka nie widać drastycznych zmian w stosunku do poprzedniego modelu. Sam James Vowles zaznaczył, że nie jest to rewolucyjny projekt, a raczej ewolucja FW46.
Jestem zawiedziony trochę, FW47 wygląda jak FW46 na pierwszy rzut oka, ale to tak bardzo, że trudno znaleźć jakieś różnice… #F1PL https://t.co/Ai6LUCM2MN
— Patryk Sokołowski (@patryksoko) February 14, 2025
Największe zmiany zaszły w sekcjach bocznych, które przypominają te stosowane przez Red Bulla czy McLarena w zeszłym roku. Można zauważyćteż nowy kształt wlotów powietrza do chłodnic. Pokrywa silnika także została przeprojektowana w celu zmniejszenia oporu powietrza.
Z dostępnych zdjęć wynika, że FW47 posiada nowe skrzydło przednie, z kompletnie zmienionym kształtem i układem klap.
Grafika: @AeroGimli pic.twitter.com/DcuImTJYxL
— Mateusz Mróz (@MateuszMrz8) February 14, 2025
Ambicje na nowy sezon
Sama prezentacja odbyła się w garażu Williamsa na torze Silverstone. Zespół pochwalił się również oficjalnie nowym partnerem tytularnym, Atlassian, pierwszym od 2019 roku i czasów ROKiT. James Vowles opisał to jako „największa współpraca partnerska w historii Williamsa, jedna z największych w Formule 1 lub nawet w sporcie ogólnie”.
– Zobaczysz nasz dalszy progres, ale ja zawsze powtarzałem, że stawiamy na 2026, 2027 i 2028 (…) Chcę dopilnować, żebyśmy nie skupili się na zysku krótkoterminowym kosztem planu długoterminowego. Jesteśmy tu, aby wygrywać mistrzostwa w przyszłości. Zajmie to trochę czasu, ale w to właśnie teraz inwestujemy – powiedział szef zespołu zapytany o plany na nadchodzący sezon.
Wykluczył możliwość walczenia o podia w tym sezonie w „podczas regularnych weekendów”, jednocześnie zaznaczając, że Formuła 1 jest nieprzewidywalna i skorzystają z okazji, jeśli się taka pojawi.
– Mogę ci powiedzieć, że wszystko poszło dobrze. Teraz przygotujemy bolid na slicki i zaczniemy cisnąć po trochu – powiedział Carlos Sainz tuż po zakończeniu okrążenia instalacyjnego w FW47.
– Byłem jednym z pierwszych, którzy uwierzyli w nasz projekt, szczególnie teraz, gdy Carlos i Atlassian dołączyli, jest dużo szumu wokół zespołu – tak skomentował dotychczasową transformację ekipy z Grove Alexander Albon.