Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Sprinty F1 2025 – wszystko, co powinniście wiedzieć. Zasady, punktacja, terminarz

W sezonie 2025 sprinty ponownie znajdą się w kalendarzu F1. Tak jak w roku poprzednim, odbędzie się łącznie 6 rund. Tym razem jednak, choć to swoisty jubileusz wyścigów sprinterskich (5. rocznica pojawienia się w terminarzu królowej motorsportu), wielu zmian nie zaplanowano.

Sprinty F1 2025 zasady terminy kalendarz
Fot. Red Bull Content Pool

Nowe lokalizacje sprintów. Gdzie odbędą się wyścigi?

Sprinty F1 2025. Tegoroczne 6 sprintów odbędzie się wespół z weekendami GP Chin, GP Miami, GP Belgii, GP USA, GP Sao Paulo oraz GP Kataru – jak więc widać, umieszczono je w rozpisce głównie w drugiej części tegorocznego sezonu.

Spośród tej szóstki żaden z torów nie ugości sprintu po raz pierwszy. Najdłuższym stażem pochwalić się może Sao Paulo, organizujące sobotnie sprinty rokrocznie od czasu ich debiutu, czyli w sezonie 2021. W USA (mowa o torze COTA) i Katarze odbędą się one po raz trzeci z rzędu. W Szanghaju i Miami – po raz drugi. Na Spa-Francorchamps sprint powraca po rocznej przerwie.

A jakich torów brakuje? Przede wszystkim Red Bull Ringu, organizatora w sezonach 2022 i 2024. W przeszłości, głównie pierwszych latach sprintów, skrócone rundy odbywały się również na Silverstone, Imoli oraz Monzy. FIA tłumaczy wybór obiektów kryteriami sportowymi, tj. potencjałem do kreowania dobrego ścigania. Słowem, chodzi o zapewnienie wielu okazji do walki w koło, emocjonującego spektaklu, który wzbogaci weekend i dodatkowo naelektryzuje kibiców.

L.p.RundaMiejsceData
2.GP ChinShanghai International Circuit22 marca
6.GP MiamiMiami International Autodrome3 maja
13.GP BelgiiSpa-Francorchamps26 lipca
19.GP USACircuit of the Americas18 października
21.GP Sao PauloInterlagos 8 listopada
23.GP KataruLusail 29 listopada

Sprinty F1 2025. Krótka historia ewolucji

Spośród wielu nowinek wprowadzanych do mistrzostw przez FOM, sprinty są chyba tą przechodzącą najczęstsze ewolucje. Przypomnijmy, że skrócone wyścigi debiutowały w roku 2021 jako tzw. F1 Qualifying Sprint, czyli wyścigi kwalifikacyjne, których wynik układał kolejność stawki na polach startowych w niedzielnym Grand Prix. Z początku były zresztą tylko trzy sprinty. Zespoły nie mogły wtedy dojść do porozumienia w sprawie wpływu sobotnich zawodów na limity budżetowe.

Największe stajnie, w które owe limity 145 mln USD uderzały najmocniej, chciały wywalczyć dodatkowe fundusze. W sezonie 2021 ekipy otrzymywały bowiem za każdy pojedynczy sprint po 75 tys. dolarów. W przypadku kraks albo zniszczeń maszyn, mogły wydać dodatkowe 200 tys. USD. Pieniądze te nie wliczały się do puli wydatków na sezon, niemniej były niewielkie w porównaniu z ilością pracy potrzebną do wystawienia bolidów do rywalizacji.

ZOBACZ TAKŻE
Zespoły F1 odsłoniły się w Londynie. Rozsądne widowisko

W roku 2022 nazwę F1 Qualifying Sprint zastąpiono sformułowaniem F1 Sprint – ale nie zmieniło się to, że dalej układ na polach startowych do GP był zależny od rywalizacji sobotniej. Dopiero w roku 2023 sprinty potraktowano jako osobne wydarzenie w ramach jednej rundy. Począwszy od GP Azerbejdżanu kwalifikacje do niego rozgrywane były odrębne od kwalifikacji do głównego, niedzielnego dania weekendu. Sprint utracił tedy swoją kreacyjną funkcję ustawiania stawki.

Nie był to jednak koniec modyfikacji. Wówczas bowiem sprint i jego otoczka zajmowała całą sobotę, a czasówka do GP niedzielnego odbywała się w piątek. W roku 2024 F1 postanowiła to zmienić i na piątek przeszedł tzw. sprint shootout (nic innego jak kwalifikacje do skróconego wyścigu). Właściwy sprint przeniesiono na sobotę rano przed kwalifikacjami do Grand Prix. Taki też format zostanie zastosowany w sezonie 2025.

Sprinty F1 2025. Formuła weekendu

Wszystkie tegoroczne sprinty zostały ułożone wedle tej samej zasady. Weekend rozpocznie każdorazowo 60-minutowa sesja treningowa, jedyna w trakcie trzydniowej rywalizacji. Po niej, także w piątek, kierowcy wyjadą na wspomniany sprint shootout. On to ułoży kolejność stawki do właściwego sprintu, rozgrywanego w sobotę na dystansie 100 km.

W zależności od toru liczba okrążeń będzie się zmieniać – dla przykładu na Spa będzie ich 14, ale w Katarze 19. Sprinty obwarowane są też limitem czasowym wynoszącym 60 minut. Jeśli zatem z różnorakich przyczyn na tor wyjedzie samochód bezpieczeństwa albo wywieszona zostanie czerwona flaga i w ciągu godziny nie uda się odjechać wszystkich zaplanowanych okrążeń, wyniki zostaną zaliczone zgodnie z kolejnością po 60 minutach.

Drugą sobotnią sesją będą kwalifikacje do Grand Prix. I, co ważne, tylko ich zwycięzca otrzyma tytuł zdobywcy pole position. Przypomnijmy bowiem, że w roku 2021 PP było przyznawane zwycięzcy sprintu. W roku 2022 zaś – zwycięzcy kwalifikacji piątkowych. Ta ostatnia opcja tworzyła pole do zaistnienia kuriozalnego scenariusza, w którym kierowca z pole position mógł nie wystartować do niedzielnego GP z pierwszego pola (kolejność dalej układał sprint). Był to jedyny taki sezon w historii F1.

Rozkład weekendów sprinterskich w tym sezonie będzie wyglądał następująco:

Piątek:

  • 60-minutowa sesja treningowa (jedyna w ciągu weekendu),
  • 45-minutowe kwalifikacje do sprintu (inaczej zwane sprint shootout); w tym 12 minut SQ1, 10 minut SQ2, 8 minut SQ3.

Sobota:

  • Sprint na dystansie 100 km,
  • Kwalifikacje do niedzielnego Grand Prix.

Niedziela:

  • Grand Prix na dystansie ok. 305 km.

Punktacja po staremu

W jednym aspekcie władze F1 nie wydają się zainteresowanie zmianami – punktacji. Po sezonie 2021, kiedy oczka przyznawano tylko pierwszej trójce, i to w marginalnej ilości 3-2-1 dla zwycięzcy oraz drugiego i trzeciego zawodnika, błyskawicznie postawiono na modyfikację formatu. Od roku 2022 punkty dostaje czołowa ósemka w systemie 8-7-6-5-4-3-2-1. Kierowcy nie mogą liczyć na żadne dodatkowe bonusy za zwycięstwo w sprint shootout albo wykręcenie najszybszego kółka.

Sprinty F1 2025. Kary

Reguły nakładania kar na kierowców będą zależne od etapu weekendu. Wszelkie wykroczenia popełnione podczas sesji treningowej albo piątkowych kwalifikacji do GP (np. spowalnianie innego zawodnika) wpłyną tylko na niedzielną pozycję danego kierowcy. Na podobnej zasadzie, naruszenia regulacji dokonane w czasie sprint shootout odniosą się wyłącznie do samego sprintu.

ZOBACZ TAKŻE
Skarb kibica F1 2025. Wszystko, co powinieneś wiedzieć

Wyjątek stanowi zachowanie podczas 100-kilometrowego wyścigu. Gdyby kierowca popisał się tutaj manewrem pozostającym w sprzeczności z zasadami, kara na niego nałożona (choćby przesunięcie na polach startowych) będzie ciążyć nad nim także podczas niedzielnego Grand Prix. Przy zmianie komponentów i wyjściu poza limit np. pakietów MGU-K, kara również zostanie nałożona na niedzielne ściganie. I to niezależnie od momentu weekendu, kiedy ekipa postanowi nowy element w bolidzie zainstalować.

Co z przydziałem opon?

Podczas weekendów sprinterskich zespoły otrzymują 12, a nie 13, pakietów opon na każdego swojego kierowcę. Jeśli sprint shootout odbywa się w warunkach suchych, zawodnik musi użyć po jednym komplecie gum odpowiednio na SQ1, SQ2 i SQ3. Pierwszą i drugą część zaczyna na nowych oponach pośrednich; trzecią – na nowych miękkich gumach.

Na czas sprintu dobór ogumienia jest całkowicie dowolny, nie ma też obowiązku zjechania do boksów po wymianę opon. Jeśli zaś na tor spadnie deszcz, ekipy będą miały do wykorzystania podczas całego weekendu 5 pakietów opon przejściowych i 2 opon deszczowych ze słynnym niebieskim paseczkiem. Gdyby w sesji treningowej albo kwalifikacjach do sprintu warunki też były deszczowe, każdy kierowca będzie mógł wykorzystać dodatkowy pakiet intermediatów.

Parc fermé

Od roku 2024 weekend sprinterski charakteryzuje się dwoma okresami parku zamkniętego. Pierwszy następuje w chwili wyjazdu bolidu z alei serwisowej podczas kwalifikacji do sprintu (shootout) i trwa do początku wyścigu sprinterskiego. Drugi obejmuje okres między wyjazdem do rywalizacji w czasówce przed Grand Prix i startem samego GP.

Pomiędzy tymi dwoma okresami, inżynierowie będą mogli wprowadzić szereg (głównie pomniejszych) zmian. Dyktuje je punkt 40. Regulaminu Sportowego Formuły 1 na rok 2025. Poniżej zamieszczamy listę najważniejszych podpunktów, wszystkie obszary ewentualnych modyfikacje nakreślone są po angielsku we wspomnianym regulaminie.

Przykładowe dozwolone zmiany w bolidach:

  • Modyfikacja ustawienia przedniego skrzydła z wykorzystaniem już zamontowanych części,
  • Odpowietrzenie systemu hamulcowego,
  • Zdjęcie poszycia bolidu, jego wyczyszczenie, zmiany kosmetyczne,
  • Naprawienie elementów poszycia, które były wcześniej załatane, związane albo spięte razem (nie może to powodować zmian geometrii poszycia),
  • Przestawienie lusterek, pasów bezpieczeństwa, pedałów (zmiany podyktowane podwyższeniem komfortu jazdy dla kierowcy),
  • Ładowanie albo rozładowywanie elementów systemu przechowywanie energii ERS,
  • Naprawa niektórych komponentów elektroniki,
  • Wypompowanie lub uzupełnienie płynów mechanicznych, przy czym muszą one być w tej samej specyfikacji co oryginalne,
  • Naprawienie szkód wynikających z kontaktu z barierą, innym samochodem,
  • Usunięcie i wymiana świec zapłonowych, inspekcja silnika od wewnątrz, sprawdzanie kompresji w cylindrach,
  • Modyfikacja ciśnienia opon.

Sprinty F1 2025 i ich rola

Formuła 1 konsekwentnie utrzymuje, iż sprinty stanowią wartość dodaną weekendu wyścigowego. Sportowe emocje nie są tu jedynym wyznacznikiem. Statystyki zgromadzone przez serię wykazują wzrost zainteresowania skróconymi wyścigami ze strony kibiców. Na antenie ESPN (amerykańskiego nadawcy) zeszłoroczny sprint w Miami oglądało na żywo prawie milion osób. To największa publika tego rodzaju wydarzenia w Stanach odkąd sprinty w ogóle wprowadzono.

Władze serii odnotowały też zwiększoną oglądalność sprintów w nowych lokalizacjach. W Baku oraz w Belgii w roku 2023 zainteresowanie wyścigami urosło w stosunku do roku poprzedniego odpowiednio o 15% i 22%. Z kolei w roku 2024 w Austrii sprint przyciągnął o 76% więcej kibiców niż sesje FP2 podczas dwóch poprzednich europejskich weekendów.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz F1 2025. Miejsca i daty wyścigów w nowym sezonie

Powyższe dane częściowo tłumaczą jednoznacznie pochlebne opinie, jakie o sprintach wyrażają m.in. Mohammed Ben Sulayem oraz Stefano Domenicali. – Tak jak mistrzostwa F1 świętują swoją 75. rocznicę, tak Sprinty wkraczają teraz w piąty rok swojego istnienia jako części rywalizacji. Przez ten czas, w wyniku naszej silnej współpracy z F1 i wszystkimi zespołami, projekt ten przeszedł kilka iteracji, a jego format i regulacje ewoluowały do postaci sprintów, które oglądamy dziś – ekscytujących i popularnych. Sześć wyścigów w roku 2025 odbędzie się na ciekawych torach i z pewnością zapewnią kibicom wiele dodatkowej akcji w toku sezonu – opowiadał prezydent FIA.

–  Sprinty są wielkim sukcesem Formuły 1, zapewniają naszym kibicom więcej akcji i więcej ścigania na torze. Widzimy na to dowody w statystykach liczby odbiorców [przed telewizorami – przyp. red.], liczby fanów przychodzących na zawody w piątki, w statystykach od promotorów i naszych partnerów. Przybliżamy się do 75. rocznicy istnienia mistrzostwa świata F1 i zawsze będziemy celebrować naszą niesamowitą historię, ale musimy też patrzeć naprzód, na innowacje, na obszary, w których możemy się poprawiać, aby dostarczać naszej rosnącej i zróżnicowanej grupie kibiców najlepsze widowiska – dodawał z kolei dyrektor zarządzający Formula One Group.

Oceń nasz artykuł!
\
Reklama