Motywacje stojące za tymi działaniami są różne i szeroko komentowane w mediach społecznościowych. Dla jednych to sposób na uniknięcie wandalizmu, który stał się plagą wśród posiadaczy Tesli. Inni chcą w ten sposób wyrazić swoje rozczarowanie marką i jej liderem, dystansując się od coraz bardziej toksycznego wizerunku.
Nie brakuje jednak głosów, że część tych działań może mieć charakter żartobliwy. Fani Muska, znani z poczucia humoru i kreatywności, mogą wykorzystywać obecną falę kontrowersji, by zyskać popularność w sieci. Niezależnie od intencji, zjawisko to staje się coraz bardziej zauważalne i budzi dyskusje na temat przyszłości Tesli jako marki.
Całą sprawę nagłośnił profil Real Rated Red na Instagramie: https://www.instagram.com/p/DGqxteRzI9L/?utm_source=ig_web_copy_link
Tesla w kryzysie. Spadki sprzedaży i notowań
Obecna sytuacja nie pozostaje bez wpływu na kondycję Tesli jako przedsiębiorstwa. Dane z europejskiego rynku za styczeń 2025 roku wskazują na drastyczny spadek sprzedaży – aż o ponad 45% w porównaniu do poprzedniego okresu. Co ciekawe, ogólny rynek motoryzacyjny w tym czasie odnotował wzrost, co jeszcze bardziej podkreśla problemy amerykańskiej firmy.
Równie niepokojąco wygląda sytuacja na giełdzie, gdzie akcje Tesli pikują w dół. Eksperci są zgodni, że kluczowym czynnikiem jest tu nieprzewidywalne zachowanie Elona Muska, które odstrasza zarówno inwestorów, jak i klientów. Jego kontrowersyjne wypowiedzi i gesty, w połączeniu z politycznymi powiązaniami, rzucają cień na przyszłość marki.
Nie jest jasne, jak Tesla poradzi sobie z tym kryzysem wizerunkowym i finansowym. Dla wielu obserwatorów rynku obecne wydarzenia to test na wytrzymałość firmy, która przez lata budowała swoją pozycję dzięki innowacjom i charyzmatycznemu liderowi. Teraz ten sam lider może okazać się jej największym obciążeniem.