Fani Formuły 1 z niecierpliwością wyczekują pierwszych okrążeń, które dadzą odpowiedź na pytanie, jak zespoły przygotowały się do sezonu podczas przedsezonowych testów w Bahrajnie. Max Verstappen, aktualny mistrz świata, wyraził pewne obawy dotyczące formy Red Bulla, wskazując na McLarena jako potencjalnego faworyta po ich solidnych występach w testach. Z kolei Lewis Hamilton optymistycznie wypowiada się o nowym bolidzie Ferrari SF-25, co może zwiastować ostrą walkę na szczycie.
W tle czołowych ekip swoje ambicje mają także Williams i Aston Martin, które chcą przewodzić stawce pościgowej. Kluczowymi postaciami w tych zespołach będą odpowiednio Carlos Sainz i Fernando Alonso, doświadczeni kierowcy gotowi walczyć o wysokie pozycje. Grand Prix Australii, jako inauguracja sezonu, tradycyjnie przyciąga uwagę kibiców i ekspertów, oferując pierwsze wskazówki co do układu sił w 2025 roku.
Harmonogram Grand Prix Australii – kiedy i o której oglądać?
Grand Prix Australii odbędzie się w dniach 14-16 marca na torze Albert Park w Melbourne, a ze względu na różnicę czasową polscy kibice będą musieli nastawić się na nocne oglądanie. Pierwsze sesje treningowe zaplanowano na piątek: o 02:30 czasu polskiego odbędzie się pierwszy trening, a o 06:00 drugi trening. W sobotę o 02:30 czasu polskiego kierowcy wyjadą na tor w ramach trzeciej sesji treningowej, a o 06:00 rozpocznie się walka o pole position w kwalifikacjach.
Niedziela przyniesie kulminację weekendu – wyścig główny wystartuje o godzinie 05:00 czasu polskiego, co oznacza, że fani w Polsce będą musieli wstać wcześnie lub zarwać noc, by śledzić zmagania na żywo. Dla Australijczyków harmonogram jest bardziej przyjazny – sesje odbywają się w godzinach popołudniowych, z wyścigiem zaplanowanym na 15:00 czasu lokalnego. To typowe dla wyścigów na Antypodach, które od lat wymagają od europejskich kibiców pewnych poświęceń.
Każda sesja treningowa i kwalifikacje będą kluczowe dla inżynierów i kierowców, którzy muszą znaleźć optymalne ustawienia przed decydującym starciem w niedzielę. Warto więc zaplanować weekend z wyprzedzeniem, by nie przegapić żadnego z tych emocjonujących momentów.
FP1 – 14 marca, 02:30-03:30
FP2 – 14 marca, 06:00-07:00
FP3 – 15 marca, 02:30-03:30
kwalifikacje – 15 marca, 06:00-07:00
wyścig o GP Australii 2025 – 16 marca, 05:00
Gdzie obejrzeć Grand Prix Australii 2025?
W Polsce wyłączne prawa do transmisji Formuły 1 posiada Eleven Sports, które po raz kolejny będzie jedynym legalnym sposobem na obejrzenie Grand Prix Australii z polskim komentarzem. Eleven Sports dostępne jest bezpośrednio przez oficjalną stronę internetową elevensports.pl, co pozwala na łatwe wykupienie subskrypcji.
Alternatywnie, kibice mogą skorzystać z pakietów oferowanych przez operatorów takich jak Polsat Box czy inne sieci kablowe współpracujące z Eleven Sports w Polsce. To rozwiązanie daje większą elastyczność, zwłaszcza dla tych, którzy już korzystają z takich platform w ramach swoich abonamentów telewizyjnych. Niezależnie od wybranej opcji, Eleven Sports zapewnia dostęp do pełnego weekendu wyścigowego – od treningów po sam wyścig.
Poza Eleven Sports, do dyspozycji jest oczywiście także oficjalna telewizja F1, F1 TV. W tym przypadku nie ma jednak możliwości transmisji z polskim komentarzem.
Historia i specyfika toru Albert Park w Melbourne
Grand Prix Australii zadebiutowało w kalendarzu Formuły 1 w 1985 roku i od tamtej pory dostarczyło kibicom wielu niezapomnianych chwil. Od 1996 roku wyścig odbywa się na torze Albert Park, który wielokrotnie był miejscem inauguracji sezonu – w 2025 roku wraca do tej roli po kilku latach przerwy, kiedy to sezon zaczynał się w Bahrajnie. To pół-uliczny tor o długości 5,278 km, z 14 zakrętami, który łączy szybkie proste z technicznymi sekcjami.
Albert Park wymaga od kierowców i zespołów perfekcyjnego balansu między prędkością maksymalną a przyczepnością w zakrętach, co czyni go jednym z bardziej wymagających obiektów w kalendarzu. Dodatkowo zmienne warunki pogodowe w Melbourne mogą wprowadzić element nieprzewidywalności – deszcz czy nagłe zmiany temperatury nie są tu rzadkością. To wszystko sprawia, że Grand Prix Australii często obfituje w zaskakujące zwroty akcji.
W historii toru swoje triumfy świętowali legendarni kierowcy – Michael Schumacher wygrał tu aż 4 razy, a Lewis Hamilton dominuje pod względem pole position (8) i podiów (10). Fernando Alonso, z 6 miejscami na podium, również ma na Albert Park dobre wspomnienia. Te statystyki pokazują, jak ważnym miejscem w historii F1 jest ten australijski tor.