Connect with us

Czego szukasz?

Motorsport

Carlos Sainz na prezydenta FIA. Jakie warunki musi spełnić?

Carlos Sainz, legendarny hiszpański kierowca rajdowy, ogłosił swoje ambicje, by stanąć do walki o stanowisko prezydenta Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA). Jego rywalem w nadchodzących wyborach będzie obecny prezydent, Mohammed Bin Sulayem, który jak dotąd był jedynym kandydatem. Sainz, znany z determinacji i doświadczenia w motorsporcie, może okazać się poważnym konkurentem.

carlos sainz ford
Fot. Ford

Wybory na prezydenta FIA, najwyższego organu zarządzającego światowymi sportami motorowymi, odbędą się już niedługo. Proces wyborczy nie jest jednak prosty, a kandydaci muszą spełnić szereg rygorystycznych wymagań. Sainz, mając za sobą ponad 40-letnią karierę, zdaje się być gotowy na podjęcie tego wyzwania, choć droga do zwycięstwa jest pełna przeszkód.

Jego kandydatura wzbudza zainteresowanie, ponieważ Sainz to postać ikoniczna w świecie rajdów. W rozmowie z portalem Motorsport.com potwierdził, że od dawna rozważał ten krok, widząc w nim szansę na odwdzięczenie się sportowi, który dał mu tak wiele. Jego doświadczenie i wizja mogą przyciągnąć uwagę członków FIA.

Zasady wyborów na prezydenta FIA

Proces wyboru prezydenta FIA jest ściśle regulowany i wymaga od kandydatów nie tylko indywidualnych kwalifikacji, ale także stworzenia zespołu, który będzie wspierał ich w kluczowych obszarach. Kandydat nie może zgłosić się samodzielnie – musi przedstawić grupę współpracowników, w tym do siedmiu wiceprezydentów odpowiedzialnych za sport oraz kolejnych siedmiu zajmujących się mobilnością, turystyką i motoryzacją. Ważne jest także zapewnienie różnorodności kulturowej w zespole.

Wybory odbywają się co cztery lata podczas Zgromadzenia Ogólnego, w którym uczestniczą przedstawiciele 245 organizacji z całego świata. To właśnie to gremium podejmuje kluczowe decyzje i wybiera prezydenta. Głosowanie jest tajne, a każdy kraj członkowski ma prawo oddać maksymalnie 24 głosy – po 12 na obszar sportu i mobilności, choć niektóre kraje dysponują tylko połową tej puli, jeśli są reprezentowane tylko w jednej z tych dziedzin.

Aby wygrać, kandydat musi zdobyć absolutną większość głosów w pierwszej turze. Jeśli to się nie uda, przeprowadzana jest druga tura, w której wystarczy większość zwykła. Wyniki są nadzorowane przez dział prawny FIA oraz niezależnych obserwatorów, co gwarantuje przejrzystość procesu.

Wymagania wiekowe i proceduralne

Jednym z kluczowych wymogów dla kandydatów na prezydenta FIA jest limit wiekowy – osoba ubiegająca się o to stanowisko nie może mieć więcej niż 70 lat. Carlos Sainz, który w kwietniu 2025 roku ukończył 63 lata, spełnia ten warunek. Warto dodać, że wcześniej limit wynosił 75 lat, co w przeszłości wykluczyło niektórych potencjalnych kandydatów, takich jak Brytyjczyk Dave Richards.

Oprócz wieku kandydat musi wykazać się zdolnością do stworzenia zespołu, który efektywnie zarządzałby różnorodnymi aspektami działalności FIA. Sainz, dzięki swojej długiej karierze i dogłębnej znajomości sportów motorowych, zdaje się mieć odpowiednie kompetencje do sprostania tym wymaganiom. Jego doświadczenie w rajdach oraz kontakty w środowisku motorsportu mogą być kluczowe w budowaniu zespołu.

Procedura wyborcza jest skomplikowana, ale Sainz już teraz deklaruje, że dokładnie przeanalizował wszystkie wyzwania. W rozmowie z Motorsport.com podkreślił, że jest gotów do stworzenia silnego zespołu, który pomoże mu wprowadzić nowe pomysły i dalej rozwijać sport motorowy na świecie.

Wyzywania stojące przed Sainzem

Droga do prezydentury FIA jest pełna przeszkód, ale Carlos Sainz zdaje się być dobrze przygotowany. Jego kandydatura jest oparta na głębokim przekonaniu, że po ponad czterech dekadach w motorsporcie może wnieść realną wartość do organizacji. Sainz podkreśla, że sport dał mu wszystko, a teraz nadszedł czas, by się odwdzięczyć.

Obecny prezydent, Mohammed Bin Sulayem, nie cieszy się pełnym zaufaniem w środowisku motorsportu, a jego przywództwo było w ostatnich latach przedmiotem licznych kontrowersji. Dodatkowo, z organizacji odeszło kilku kluczowych dyrektorów, co może osłabić jego pozycję w nadchodzących wyborach. Sainz, jako rozpoznawalna i szanowana postać, może wykorzystać te okoliczności na swoją korzyść.

Wybory odbędą się 12 grudnia 2025 roku w Taszkencie, w Uzbekistanie. Do tego czasu mogą pojawić się kolejni kandydaci, co jeszcze bardziej skomplikuje rywalizację. Sainz jednak pozostaje optymistyczny, wierząc, że jego doświadczenie i pasja pozwolą mu skutecznie walczyć o najwyższe stanowisko w FIA.

\
Reklama