Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Nowy zespół w F1. Tajemniczy projekt pod okiem Otmara Szafnauera

Świat Formuły 1 szykuje się na pojawienie się kolejnego zespołu. Po zatwierdzeniu wejścia amerykańskiego Cadillaca od sezonu 2026, na horyzoncie majaczy już dwunasty zespół. Projekt, w który zaangażowany jest były szef Astona Martina i Alpine, Otmar Szafnauer, może poszerzyć stawkę startową w ciągu najbliższych trzech do czterech lat.

magnussen abu zabi 2024
Fot. Haas F1 Team Media

Za zespołem stoi jeszcze nieujawniony producent samochodów, a jak twierdzi Szafnauer, wszystko jest już gotowe – brakuje jedynie zgody władz mistrzostw. Informację tę podał portal Crash, wskazując na rosnące zainteresowanie nowymi graczami w Formule 1.

Wejście nowego zespołu to znaczące wydarzenie, zważywszy na fakt, że Formuła 1 ostatni raz miała 12 zespołów w 2012 roku, zanim HRT wycofało się pod koniec sezonu. Od tamtej pory liczba ekip zmniejszyła się do 10, a dotychczasowe zespoły sceptycznie podchodziły do nowych uczestników, obawiając się podziału puli finansowej.

Historia i wyzwania związane z poszerzeniem stawki

Formuła 1 od lat boryka się z problemem rozszerzenia stawki zespołów. Po odejściu HRT w 2012 roku liczba ekip ustabilizowała się na poziomie 10, a kolejne próby wprowadzenia nowych graczy napotykały opór ze strony obecnych uczestników. Głównym argumentem było ryzyko zmniejszenia dochodów z puli nagród, co dla wielu zespołów stanowi kluczowe źródło finansowania.

Przełom nastąpił wraz z decyzją o przyjęciu Cadillaca do rywalizacji od 2026 roku, co otworzyło drzwi dla dalszych zmian. Nowy projekt, o którym mówi Szafnauer, może być kolejnym krokiem w stronę powrotu do 12-zespołowej stawki, co byłoby pierwszym takim przypadkiem od ponad dekady.

Szafnauer, który ma bogate doświadczenie w zarządzaniu zespołami Formuły 1, podkreśla, że projekt jest w zaawansowanym stadium przygotowań. Kluczowe będzie uzyskanie zielonego światła od władz Formuły 1, które dotychczas ostrożnie podchodziły do kwestii poszerzenia stawki.

ZOBACZ TAKŻE
Tajemnicze zachowanie Ferrari. Z czym zmagają się Leclerc i Hamilton?

Zaangażowanie Otmara Szafnauera i tajemniczy producent

Otmar Szafnauer, w rozmowie z portalem The Race, potwierdził swoje zaangażowanie w nowy projekt. „Finanse są zabezpieczone. Ludzie stojący za tym projektem traktują go poważnie. Co więcej, mamy wsparcie producenta samochodów, który chce być częścią Formuły 1” – ujawnił były szef Racing Point, Astona Martina i Alpine.

Tożsamość producenta samochodów pozostaje na razie tajemnicą, ale według Szafnauera projekt jest na tyle zaawansowany, że zespół mógłby dołączyć do mistrzostw w 2028 lub 2029 roku. „Jeśli Formuła 1 ogłosi nabór na nowy zespół, jesteśmy gotowi złożyć aplikację” – zapewnił, podkreślając determinację zespołu.

Szafnauer nie wyklucza również alternatywnej drogi wejścia do Formuły 1, takiej jak przejęcie jednego z istniejących zespołów. W ostatnich miesiącach głośno spekuluje się o przyszłości Alpine, szczególnie po decyzji o zakończeniu programu fabrycznych silników, co może otworzyć nowe możliwości dla ambitnych inwestorów.

Budowa zespołu od podstaw

Nowy zespół ma powstać od podstaw, na wzór projektu Lawrence’a Strolla, który stworzył Astona Martina. Szafnauer twierdzi, że dysponuje środkami na budowę niezbędnej infrastruktury, w tym tunelu aerodynamicznego, centrum rozwojowego i fabryki. „W ciągu trzech lat można to wszystko stworzyć” – zapewnia, wskazując na realistyczny harmonogram przygotowań.

Kluczowym elementem projektu będzie własna jednostka napędowa, opracowana we współpracy z tajemniczym producentem samochodów. Szafnauer podkreśla, że partner dysponuje odpowiednimi kompetencjami technologicznymi, co ma zapewnić zespołowi konkurencyjność na torze. „Marka samochodów, która nas wspiera, jest bardzo zdolna” – mówi z przekonaniem.

Oprócz infrastruktury, istotne będzie zbudowanie zespołu ekspertów i rozwój zaawansowanych narzędzi symulacyjnych. Szafnauer, odwołując się do swoich doświadczeń z British American Racing, przypomina, że jest w stanie szybko stworzyć konkurencyjny zespół, nawet zaczynając od zera.

ZOBACZ TAKŻE
Toto Wolff o odejściu Hamiltona: „Nie zostawił mi czasu na reakcję”

Ambitne plany na 2028 lub 2029

Celem projektu jest wejście do Formuły 1 w perspektywie trzech do czterech lat, co oznacza debiut w sezonie 2028 lub 2029. „To realistyczny cel. Jeśli zaczniemy teraz, możemy być konkurencyjni, ale potrzebujemy czasu i odpowiedniej okazji” – podsumowuje Szafnauer.

Władze Formuły 1 nie ogłosiły jeszcze, czy i kiedy rozpocznie się proces przyjmowania aplikacji na dwunasty zespół. Szafnauer pozostaje jednak optymistą, deklarując pełną gotowość do działania, gdy tylko pojawi się taka możliwość. „Chcę być przygotowany na każdą ewentualność” – podkreśla.

Sukces projektu będzie zależał od wielu czynników, w tym od zdolności zespołu do szybkiego rozwoju i dostosowania się do rygorystycznych wymagań Formuły 1. Jeśli plany Szafnauera się powiodą, kibice mogą spodziewać się nowego, ekscytującego gracza na torach w niedalekiej przyszłości.

\
Reklama