Na Lotnisku Muchowiec w Katowicach zgromadziły się tłumy kibiców, którzy z entuzjazmem wspierali uczestników finału drugiej rundy Driftingowych Mistrzostw Polski. Najlepsi kierowcy pokazali pełnię swoich umiejętności – rywalizacja była wyjątkowo intensywna, a każdy pojedynek wymagał maksymalnego skupienia, precyzyjnej jazdy i wykorzystania pełnego potencjału samochodów. Driftingowe Mistrzostwa Polski znalazły się zatem na półmetku.
Driftingowe Mistrzostwa Polski zgromadziły dziesiątki zawodników z 12 krajów
Do rywalizacji przystąpiło 65 zawodników i zawodniczek reprezentujących 12 krajów, a już od pierwszych przejazdów było wiadomo, że czeka nas emocjonująca i wyrównana walka w samym centrum Śląska. Każdy uczestnik miał do dyspozycji dwa przejazdy kwalifikacyjne, a o awansie do niedzielnych finałów decydował lepszy z nich. Sędziowie brali pod uwagę linię przejazdu, kąt poślizgu oraz ogólny styl jazdy.
W kategorii PRO emocji nie brakowało – już po pierwszym przejeździe aż ośmiu zawodników przekroczyło próg 90 punktów. Łukasz Tasiemski (Nissan 200SX) osiągnął w pierwszym podejściu 93,5 pkt, co dawało mu trzecie miejsce, jednak nie poprzestał na tym – w drugiej próbie uzyskał najwyższą notę dnia, umacniając swoją pozycję lidera kwalifikacji.
Driftingowe Mistrzostwa Polski były także gratką dla dziennikarzy
Między pierwszym a drugim przejazdem dziennikarze i przedstawiciele mediów mogli pójść do padoku kierowców i porozmawiać z nimi, zrobić wywiady i zdjęcia. Już z daleka w oczy rzucało się różowe stoisko Karoliny Pilarczyk, która też brała udział w zawodach.
Impreza była również okazją dla firm zajmujących się tuningiem i car detailingiem oraz wypożyczalni samochodów sportowych do prezentacji swojej oferty.
Do finałów awansowali także Mads Andreasen z Danii (BMW E92 M3) oraz Graig Meriloo z Estonii (BMW E92), którzy uzyskali po 95 punktów. Tuż za nimi znaleźli się Kuba Przygoński (Toyota GR86) i Kevin Wróbel (BMW E36). Ich najlepsze przejazdy zostały ocenione na 93 punkty.
Liderzy kwalifikacji w klasie SEMI PRO
Patryk Detmer zdominował klasę SEMI PRO
Klasę SEMI PRO ponownie zdominował Patryk Detmer (BMW E36). W wielkim finale pokonał on bowiem Dariusza Malaczyńskiego (Nissan S15). W rywalizacji o trzecie miejsce górą był Maksymilian Miękoś (Nissan 200SX), wygrywając z Bartłomiejem Owczarkiem (BMW M2).
— Kluczowe w Katowicach okazały się spokój i precyzyjne dozowanie gazu. Trasa miała swoją specyfikę i łatwo było popełnić błąd na zakrętach. To zwycięstwo daje mi dużo energii przed kolejnymi rundami. Przed startem w Kielcach planuję wprowadzić niewielkie modyfikacje w aucie. Nie będą one jednak miały większego wpływu na jego charakter — podsumował Detmer.
Patryk Detmer z drugim triumfem z rzędu
Dzięki drugiemu triumfowi z rzędu umocnił swoją pozycję lidera klasyfikacji generalnej Driftingowych Mistrzostw Polski 2025. Mimo to, różnice punktowe w czołówce pozostają niewielkie, co zwiastuje zaciętą rywalizację w dalszej części sezonu.
Następna runda odbędzie się 30 i 31 sierpnia na torze Kielce. Z kolei wielki finał zaplanowano na torze Poznań w dniach 27 i 28 września.


