Honda prezentuje rewolucyjny samochód elektryczny
Honda zdecydowała się na odważny krok, wprowadzając do Europy koncepcję kei car, czyli małych, lekkich samochodów miejskich, które od lat cieszą się ogromną popularnością w Japonii. Nowy model N-One e, bazujący na konceptualnym Super EV Concept, ma szansę zrewolucjonizować segment małych aut elektrycznych na Starym Kontynencie. Japoński producent zaprezentował pojazd podczas prestiżowego festiwalu prędkości w Goodwood, gdzie prototyp nie tylko był wystawiany statycznie, ale także wziął udział w słynnym wyścigu pod górę Goodwood HillClimb.
Po komercyjnej porażce modelu Honda e, który mimo innowacyjnych rozwiązań i inspiracji klasycznym Volkswagenem Golfem I nie zdołał podbić serc europejskich klientów, firma z Tokio powraca do segmentu kompaktowych elektryków z nowym podejściem. Honda e, wprowadzona na rynek w 2019 roku, okazała się zbyt droga i prawdopodobnie wyprzedziła swoje czasy, co przełożyło się na słabe wyniki sprzedaży do momentu zakończenia produkcji w 2024 roku. Teraz Honda stawia na sprawdzony w Japonii koncept kei car, który ma połączyć kompaktowe wymiary z praktycznością i przystępną ceną.
Nowy model elektryczny będzie konkurował w segmencie A europejskiego rynku, gdzie zmierzy się między innymi z Fiatem 500e oraz nadchodzącym Renault Twingo. Honda podkreśla, że pojazd charakteryzować się będzie wysoką sylwetką w stosunku do swojej długości, co ma zapewnić przestronność wnętrza przy zachowaniu kompaktowych wymiarów zewnętrznych. Filozofia projektowa zakłada połączenie przyjemności z jazdy, charakterystycznej dla marki Honda, z codzienną funkcjonalnością w warunkach miejskich.
Premiera konceptu i dynamiczne testy na torze Goodwood
Światowa premiera Super EV Concept podczas festiwalu w Goodwood była wydarzeniem wyjątkowym nie tylko ze względu na sam pokaz statyczny. Honda zdecydowała się zaprezentować dynamiczne możliwości swojego małego elektrycznego „sześcianu”, pozwalając mu wziąć udział w legendarnym wyścigu Goodwood HillClimb na dystansie 1,86 kilometra. Ta odważna decyzja pozwoliła publiczności na własne oczy przekonać się o właściwościach jezdnych pojazdu.
Przed oficjalną premierą na festiwalu, zakamuflowany prototyp był już widywany na ulicach Londynu, gdzie przechodził testy w realnych warunkach drogowych. Pojazd przyciągał uwagę charakterystycznym fioletowym kamuflażem, który miał za zadanie ukryć ostateczny design nadwozia. Wybór tak rzucającego się w oczy koloru był celowy – chodziło bardziej o zamaskowanie linii nadwozia niż o walory estetyczne.
Fakt, że japoński kei car jest testowany na europejskich drogach, stanowi prawdziwą sensację w branży motoryzacyjnej. Te praktyczne, kompaktowe pojazdy miejskie rzadko opuszczały granice Japonii, gdzie są niezwykle popularne ze względu na specyficzne warunki ruchu i ograniczenia przestrzenne w miastach. Honda potwierdziła, że Super EV Concept jest częścią globalnego programu rozwoju pojazdów, co sugeruje planowaną produkcję seryjną i międzynarodowy debiut rynkowy.
Strategia elektryfikacji i plany produkcyjne
Honda ogłosiła ambitną strategię elektryfikacji swojej gamy modelowej, która początkowo zakładała wprowadzenie licznych nowych modeli typu crossover i SUV z napędem elektrycznym. Jednak japoński producent niedawno zmodyfikował swoje podejście, kładąc większy nacisk na rozwój układów hybrydowych. Wprowadzenie małego elektrycznego kei cara do Europy pokazuje, że firma nie rezygnuje całkowicie z rozwoju pojazdów w pełni elektrycznych, szczególnie w segmencie aut miejskich.
Model produkcyjny, który prawdopodobnie będzie nosił nazwę N-One e, ma trafić na rynek w dwóch wersjach dostosowanych do specyfiki poszczególnych rynków. W Japonii pojazd zachowa wąską sylwetkę zgodną ze standardami kei car, które określają maksymalne wymiary i pojemność silnika dla tej kategorii pojazdów. Europejska wersja ma otrzymać szerszy rozstaw kół i bardziej masywne nadkola, co poprawi stabilność i dostosuje auto do oczekiwań lokalnych klientów.
Oficjalna premiera produkcyjnej wersji N-One e planowana jest na koniec 2025 roku. Honda liczy, że nowy model odniesie sukces tam, gdzie zawiódł jego poprzednik – Honda e. Kluczem do powodzenia ma być połączenie kompaktowych wymiarów charakterystycznych dla kei car z konkurencyjną ceną i praktycznością, której oczekują europejscy nabywcy małych samochodów miejskich. Pojazd ma szansę wypełnić lukę na rynku przystępnych cenowo elektryków segmentu A.