Nagłe zniknięcie dwóch modeli z oferty europejskiej
Tesla Europa zaskoczyła swoich klientów, usuwając z dnia na dzień dwa ze swoich czterech modeli z oferty bez żadnego wcześniejszego ostrzeżenia. Marka przestała przyjmować zamówienia na Model S i Model X, pozostawiając jedynie dostępne samochody będące na tzw. stocku. Decyzja ta wzbudziła szerokie spekulacje wśród obserwatorów rynku motoryzacyjnego i fanów marki.
Choć obecnie żyjemy w erze dominacji modeli Tesla Model Y i Tesla Model 3, warto pamiętać, że to właśnie ich starsi bracia utorowali im drogę do sukcesu. Historia Tesli rozpoczęła się od małego sportowego samochodu z angielskim nadwoziem, jednak to pierwsza limuzyna marki naprawdę umieściła ją na motoryzacyjnej mapie świata. Dziś europejscy kierowcy muszą pożegnać się zarówno z tym modelem, jak i jego wariantem SUV.
Pytanie o przyczyny usunięcia Model S i Model X z europejskiego katalogu pozostaje na razie bez jasnej odpowiedzi. Co ciekawe, nie jest to pierwszy raz, gdy Tesla podejmuje tak radykalny krok w stosunku do swojej oferty na Starym Kontynencie. Historia pokazuje, że firma ma swoje powody dla takich działań, choć rzadko komunikuje je publicznie w momencie podejmowania decyzji.
Historia powtarza się – podobna sytuacja z 2021 roku
W 2021 roku firma z Austin zaprezentowała znaczącą aktualizację swoich dwóch największych i najdroższych modeli. Model S i Model X otrzymały gruntowne odświeżenie, które koncentrowało się głównie na poprawie osiągów. To właśnie wtedy świat poznał jednostki Plaid o mocy przekraczającej 1000 koni mechanicznych, które stały się symbolem ekstremalnych możliwości elektrycznych pojazdów.
Oprócz imponujących osiągów wprowadzono również minimalne zmiany estetyczne oraz usprawnienia technologiczne. W tamtym okresie Tesla Europa podjęła decyzję o wycofaniu starszych wersji z floty, usuwając je z katalogu w oczekiwaniu na nowe modele. Był to strategiczny ruch mający na celu przygotowanie rynku na przyjęcie odświeżonych wersji.
Przerwa między wycofaniem starych modeli a wprowadzeniem nowych okazała się znacznie dłuższa, niż większość przewidywała. Odświeżone modele zostały zaprezentowane na początku 2021 roku, a Tesla gromadziła zamówienia do końca tego samego roku. Jednak w Europie możliwość składania zamówień została przywrócona dopiero w sierpniu 2022 roku, co oznaczało ponad roczną przerwę w dostępności tych modeli.
Możliwe przyczyny obecnej sytuacji
Istnieje prawdopodobieństwo, że obecnie obserwujemy podobny scenariusz, biorąc pod uwagę fakt, że Model S i Model X zostały niedawno zaktualizowane. Zmiany wprowadzone w najnowszej aktualizacji z czerwca są jednak jeszcze bardziej subtelne niż te z 2021 roku. Ta dyskretna modernizacja może sugerować, że Tesla przygotowuje się do wprowadzenia bardziej znaczących zmian w przyszłości.
Warto zauważyć, że większe modele Tesli są produkowane wyłącznie w fabryce we Fremont w Kalifornii, co wynika z relatywnie niskiego wolumenu sprzedaży obu modeli. Chociaż większość obserwatorów zakłada, że przerwa jest spowodowana zmianą generacyjną, niektóre źródła sugerują, że przyczyną mogą być również problemy w łańcuchu dostaw. Niezależnie od rzeczywistych powodów, Tesla nie przedstawiła oficjalnych oświadczeń ani wyjaśnień dotyczących swojej decyzji.
Obecny rok okazuje się szczególnie trudny dla firmy Elona Muska, ze spadającą sprzedażą na całym świecie. Oczekiwano, że odnowienie floty przyniesie nową energię firmie, jednak rzeczywistość okazała się odmienna. Podczas gdy nowy Model Y stopniowo odzyskuje tempo sprzedaży, w przypadku Model S i Model X wielu zastanawia się nad sensem kontynuowania ich produkcji. Nawet w Kalifornii czas oczekiwania przekracza dwa miesiące, co jest przesadnym terminem, biorąc pod uwagę lokalną produkcję i stosunkowo niewielką liczbę otrzymywanych zamówień.