Connect with us

Czego szukasz?

Biznes

Stellantis wstrzymuje sześć fabryk. Z powodu braku popytu

Koncern Stellantis, jeden z największych producentów samochodów na świecie, podjął decyzję o czasowym wstrzymaniu produkcji w sześciu swoich fabrykach w Europie. Powodem tej decyzji jest znaczący spadek popytu na pojazdy marki, co zmusza firmę do dostosowania się do trudnej sytuacji rynkowej.

produkcja samochodów włochy stellantis
Fot. Stellantis

Nie jest to pierwsza sytuacja, w której Stellantis zmuszony jest ograniczyć produkcję z powodu braku zainteresowania swoimi modelami. Wcześniej podobne problemy dotknęły włoską fabrykę odpowiedzialną za produkcję modelu Fiat 500e. Obecna decyzja obejmuje jednak aż sześć zakładów, co wskazuje na poważniejszy problem w strukturze popytu na pojazdy Stellantis.

Sytuacja ta jest wyraźnym sygnałem trudności, z jakimi boryka się europejski rynek motoryzacyjny. Wstrzymanie produkcji w tak wielu fabrykach może mieć dalekosiężne konsekwencje nie tylko dla firmy, ale także dla lokalnych gospodarek, w których znajdują się te zakłady. Stellantis stara się jednak przedstawić te działania jako tymczasowe, mające na celu dostosowanie produkcji do rzeczywistego zapotrzebowania.

Najbardziej dotknięte modele i fabryki

Wśród modeli, które najbardziej odczują skutki wstrzymania produkcji, znajdują się DS 3 oraz Opel Mokka, produkowane w fabryce w Poissy we Francji. Produkcja tych samochodów zostanie zawieszona od 13 do 31 października 2025 roku. Podobne ograniczenia mogą dotyczyć innych zakładów, w tym tych w Eisenach (Niemcy), Pomigliano (Włochy), Tychach (Polska) oraz hiszpańskich fabrykach w Figueruelas i Villaverde.

We włoskiej fabryce w Pomigliano, gdzie produkowane są modele Fiat Panda i Alfa Romeo Tonale, przerwa w działaniu potrwa od 29 września do 10 października. Dyrekcja zakładu podkreśla, że decyzja ta ma na celu zrównoważenie produkcji z rzeczywistym popytem na rynku. W przypadku hiszpańskich fabryk, Figueruelas wstrzyma prace na siedem dni, natomiast Villaverde na czternaście dni, co wpłynie na produkcję takich modeli jak Peugeot 208 i Opel Corsa, w tym ich wersji elektrycznych.

Dodatkowo istnieje możliwość wprowadzenia dodatkowych, punktowych przerw w produkcji w ciągu całej jesieni. Tego rodzaju działania mają na celu uniknięcie nadmiernego gromadzenia zapasów modeli, które nie cieszą się wystarczającym zainteresowaniem klientów. Stellantis stara się w ten sposób zminimalizować straty wynikające z niskiego popytu.

ZOBACZ TAKŻE
Talbot powraca? Stellantis może reaktywować markę jako konkurenta Dacii

Przyczyny i konsekwencje dla rynku europejskiego

Decyzja o wstrzymaniu produkcji została uzasadniona przez zarząd Stellantis trudną sytuacją na europejskim rynku motoryzacyjnym. W oficjalnym komunikacie nie wskazano konkretnych modeli jako głównych przyczyn problemów, jednak wśród najbardziej dotkniętych wymienia się Peugeot 208, Opel Corsa, Opel Grandland, Jeep Avenger, Fiat 600, Alfa Romeo Junior, a także wspomniane DS 3 i Opel Mokka. W szczególności wersje elektryczne tych modeli mogą borykać się z mniejszym zainteresowaniem.

W Hiszpanii sytuacja ta jest szczególnie problematyczna, ponieważ dotyczy dwóch z trzech tamtejszych fabryk Stellantis. Zakład w Vigo jako jedyny będzie kontynuował działalność bez przerw. Tymczasem decyzja o wstrzymaniu produkcji może wpłynąć na negocjacje dotyczące przeniesienia produkcji samochodów Leapmotor do fabryki w Figueruelas, co potencjalnie opóźni plany rozwoju w tym zakresie.

Dla lokalnych społeczności, w których znajdują się dotknięte fabryki, decyzja Stellantis stanowi poważne wyzwanie. Wstrzymanie produkcji, nawet tymczasowe, może wpłynąć na zatrudnienie i gospodarkę regionów zależnych od działalności tych zakładów. Stellantis podkreśla jednak, że priorytetem jest dostosowanie produkcji do realiów rynkowych, co w dłuższej perspektywie ma zapewnić stabilność firmy.

\
Reklama