Pierwsza próba Hondy w segmencie tanich miejskich elektryków to model Honda e, który skupiał się na wizerunku i technologii, ale krótki cykl życia i wysoka cena ograniczyły jego popularność. Teraz producent wraca z nowym podejściem, kierowanym do szerszego grona odbiorców poprzez kompaktowy Super-One.
Kei cary to japońska specjalność – ultrakompaktowe, zwinne w mieście, łatwe do parkowania i stworzone na co dzień. Honda chce przenieść tę filozofię poza macierzysty rynek, oferując model produkcyjny wywodzący się z zaprezentowanego prototypu.

Fot. Honda
Sportowy wizerunek w miejskich realiach
Nazwa Super-One podkreśla dążenie Hondy do stworzenia pojazdu przekraczającego standardy („super”) i oferującego unikalną wartość („one and only”). Bazuje na platformie serii N, z bardziej sportowym wyglądem, który może zostać złagodzony w wersji seryjnej.
Charakterystyczne kwadratowe kształty kei carów maksymalizują przestrzeń przy minimalnych wymiarach. Powiązany N-One E mierzy zaledwie 3400 mm długości, lokując go w segmencie A, a poszerzone osłony nadkoli i szerokie tory zwiększają stabilność oraz wizualną prezencję.
Dwukolorowa karoseria, kontrastowe felgi czteroramienne i mały spojler na dachu dopełniają dynamiczny image. Wnętrze pozostaje proste: cyfrowy zestaw wskaźników, tabletowa centralna konsola i analogowe przełączniki, z kontrastową tapicerką w błękicie i bieli, która najpewniej trafi do produkcji.
Elektryczny napęd z nutą tajemnicy – co już wiemy o technologii?
Honda ujawnia niewiele szczegółów technicznych, ale N-One E dysponuje silnikiem elektrycznym o mocy 63 KM, spełniającym japońskie normy kei car. Super-One może dziedziczyć ten układ, wzbogacony o dedykowany tryb Boost.
Aktywacja Boosta uwalnia pełny potencjał napędu, sugerując chwilowe wzrosty mocy powyżej wartości nominalnej. Potwierdzono też wirtualną skrzynię siedmiobiegową z systemem Active Sound Control, generującym sztuczny dźwięk tradycyjnego silnika.
Rebecca Adamson, szefowa działu samochodowego Hondy w Wielkiej Brytanii, podkreśla: „Prototyp Super-One będzie świetnym wprowadzeniem do elektrycznych Hond, budując entuzjazm z Goodwood. Przenosimy legendarny dynamizm marki do kompaktowego EV – to unikalna propozycja, na którą czekamy od 2026 roku”.

Fot. Honda
Debiut w 2026 – najpierw Japonia, potem wybrane rynki z apetytem na małe EV
Premiera produkcyjnej wersji zaplanowana jest na 2026 rok w Japonii, potem model trafi do krajów o dużym zapotrzebowaniu na kompaktowe elektryki. Potwierdzono Wielką Brytanię i wybrane państwa Azji, bez dalszych szczegółów.
Strategia Hondy zakłada stopniowe rozszerzanie obecności kei cara elektrycznego poza macierzysty rynek. Super-One ma łączyć japońską praktyczność z europejskimi oczekiwaniami wobec miejskiej mobilności zeroemisyjnej.
Model pozycjonowany jest jako przystępna cenowo alternatywa, ucząca się na ograniczeniach Hondy e. Dzięki wymiarom, zwinności i sportowemu charakterowi ma szanse zdobyć szersze grono klientów w zatłoczonych metropoliach.