Europejskie wersje tych małych elektryków mają oferować lepszą ochronę niż ich japońskie odpowiedniki.
Nowa kategoria M1E w Europie
Unia Europejska ogłosiła utworzenie długo zapowiadanej nowej kategorii tanich samochodów elektrycznych, która ostatecznie otrzymała nazwę M1E.
Choć szczegóły są wciąż ograniczone, jasne jest, że wzorcem są japońskie kei cary, choć z pewnymi modyfikacjami dostosowanymi do europejskich realiów. Pojazdy w tej kategorii w Europie mają być bowiem bezpieczniejsze niż te sprzedawane obecnie na rynku japońskim.
Honda jako pierwsza marka zapowiedziała wprowadzenie modelu Super-One (potwierdzono sprzedaż w Wielkiej Brytanii i Australii), opartego na klasycznym kei carze N-One, ale z wyższym poziomem bezpieczeństwa. Model ten nie będzie oferowany w Japonii, lecz tylko na rynkach zewnętrznych, gdzie wymagania są bardziej surowe.
Dzięki temu Honda pokazuje, że na bazie kei cara można stworzyć pojazd spełniający wyższe standardy.
Wyższe wymagania w testach zderzeniowych
Honda potwierdziła, że Super-One został zaprojektowany tak, aby wytrzymywać bardziej wymagające testy zderzeniowe niż standardowe kei cary. Japońskie kei cary przechodzą m.in. test uderzenia bocznego przy prędkości 26 km/h. Super-One jest przygotowany na ten sam test przy prędkości 32 km/h.
Ta wartość nie jest przypadkowa – odpowiada testowi uderzenia bocznego w słup w protokole Euro NCAP. Model nie jest przeznaczony do kategorii kei car, lecz do wyższej, jaką jest M1E w Europie. Dzięki temu pojazd lepiej odpowiada wymaganiom bezpieczeństwa na rynkach poza Japonią.
Adaptacja wymiarów i platformy
N-One mieści się w granicach kategorii kei car, m.in. z długością do 3,4 m i szerokością do 1,48 m. Super-One, mimo tej samej bazy, ma długość 3,6 m i szerokość 1,6 m.
Oba modele dzielą platformę, podobny układ techniczny i wiele komponentów. Super-One został jednak zmodyfikowany, aby sprostać wymogom innych rynków i testom bezpieczeństwa. Dzięki większym wymiarom zapewnia lepszą stabilność i przestrzeń na wzmocnienia strukturalne.
Szczegóły kategorii M1E
Super-One z nawiązką spełnia kryteria ogłoszone przez Unię Europejską dla kategorii M1E. Na razie znane jest jedynie wymaganie długości poniżej 4,2 m oraz obowiązkowego napędu czysto elektrycznego.
Do kategorii mogą wejść aktualnie sprzedawane w Europie modele bezemisyjne z segmentu A i części segmentu B. Oczekuje się, że przy ogłoszeniu pełnych wymagań pojawią się dodatkowe ograniczenia dotyczące pojemności baterii czy mocy silnika. To zmniejszy liczbę kwalifikujących się pojazdów i zachęci producentów do tworzenia dedykowanych modeli dla M1E.
Nowa kategoria ma promować tanie, małe elektryki, konkurencyjne wobec chińskich importów.