Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Audi R26. Prezentacja potwierdziła ostateczne kolory zespołu

Audi Revolut F1 Team zorganizowało w Berlinie wydarzenie pełne świateł, dynamicznej muzyki łączącej elementy rapu z wokalnymi popisami o tematyce Formuły 1 oraz immersyjnej oprawy audiowizualnej. Całość zwieńczyło oficjalne odsłonięcie tożsamości wizualnej zespołu na sezon 2026 Mistrzostw Świata Formuły 1.

audi r26
Fot. Audi Revolut F1 Team

Nie zabrakło subtelnych nawiązań do sukcesów marki w Rajdowych Mistrzostwach Świata (WRC), gdzie Audi zapisało jedne z najświetniejszych kart w swojej sportowej historii. Producent z Ingolstadt postawił na elegancki, a zarazem dynamiczny show, który pozwolił całemu światu poznać malowanie bolidu R26.

Prowadzenie imprezy powierzono Naomi Schiff, a na scenie pojawili się także kluczowe postaci projektu: Mattia Binotto oraz Jonathan Wheatley. To właśnie oni, wraz z całym zespołem, zaprezentowali schemat kolorystyczny, w którym Nico Hülkenberg i Gabriele Bortoleto będą rywalizować w nadchodzącym sezonie. Podkreślono raz jeszcze długoterminową ambicję – walkę o tytuł mistrza świata pod koniec tej dekady. Zespół zdaje sobie sprawę, że droga do tego celu będzie wymagała pokonania licznych przeszkód rok po roku. Dużą szansą ma być jednak rewolucja regulaminowa 2026 roku – największa w historii Formuły 1 – która pozwoli wszystkim stawić czoła nowym zasadom od zera.

Mattia Binotto celowo powstrzymał się od stawiania konkretnych celów na ten inauguracyjny sezon w nowoczesnej erze Formuły 1 dla Audi. Zamiast tego podkreślił, że priorytetem jest budowanie solidnych fundamentów pod przyszłe sukcesy, a nie gonitwa za natychmiastowymi wynikami w debiutanckiej kampanii.

Deklaracja nowej ery Audi w Formule 1

Gernot Döllner, CEO Audi AG i przewodniczący Audi Motorsport AG, podczas wydarzenia podkreślił przełomowy charakter prezentacji. „Dzisiejszy dzień to coś więcej niż zwykła prezentacja – to publiczne ogłoszenie nowej ery dla Audi. Formuła 1 jest najbardziej wymagającą areną motorsportu na świecie. Jesteśmy tu nie po to, by jedynie rywalizować, ale by kształtować przyszłość hasła ‚Vorsprung durch Technik’. Ten projekt działa jak katalizator dla całej firmy i symbolizuje naszą transformację w kierunku kultury nastawionej na wyniki, efektywność i innowacyjność” – stwierdził.

Szef Audi zaznaczył, że filozofia zespołu opiera się na absolutnym zaangażowaniu i myśleniu długoterminowym. Sukces w Formule 1 wymaga nieustępliwej wytrwałości, a Audi Revolut F1 Team nie powstał po to, by poprawiać statystyki czy „robić liczby”. „Naszym celem jest walka o Mistrzostwo Świata do 2030 roku” – zadeklarował Döllner, podkreślając, że ten projekt ma na celu zmianę całego DNA firmy w kierunku większej sportowej ambicji i wydajności.

Wypowiedź Döllnera idealnie oddała ducha całego przedsięwzięcia – Audi nie traktuje Formuły 1 jako chwilowej przygody marketingowej, lecz jako strategiczną inwestycję, która ma przynieść efekty zarówno na torze, jak i poza nim, wzmacniając wizerunek marki jako lidera innowacji.

audi r26

Fot. Audi Revolut F1 Team

Wygląd bolidu R26 – ewolucja, a nie rewolucja

Ostateczna wersja R26 nie różni się drastycznie od konceptu pokazanego w listopadzie poprzedniego roku. Dominującym kolorem pozostał srebrzysty szary (często opisywany jako titanium silver), stanowiący bazę całego monoplaza. Czarne elementy oraz akcenty w intensywnym czerwonym odcieniu pojawiają się głównie na bokach sidepodów, pokrywie silnika oraz w okolicach wydechów. Całość zachowuje klasyczną, elegancką estetykę marki z czterema pierścieniami.

Po wystąpieniach Binotto i Wheatleya głos zabrali kierowcy, którzy krótko podzielili się swoimi odczuciami na temat reprezentowania barw tak znaczącej marki jak Audi – zarówno w motoryzacji, jak i w świecie sportów motorowych. Dla obu zawodników to ogromny zaszczyt i motywacja, by pokazać na torze dziedzictwo firmy z Ingolstadt. Schemat kolorystyczny został przyjęty jako spójny z DNA marki – prestiżowy, nowoczesny i od razu rozpoznawalny.

Choć w dekoracji nie wprowadzono rewolucyjnych zmian w stosunku do konceptu, to właśnie detale w czerwieni i czerni dodają bolidowi charakteru i dynamiki, szczególnie w tylnej części nadwozia, gdzie kontrasty są najbardziej widoczne. 

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz F1 2026. Miejsca i daty wyścigów w nowym sezonie

Strategia techniczna i sponsorzy zespołu

Mattia Binotto, dyrektor projektu Audi F1, podkreślił kluczową przewagę zespołu – pełną kontrolę nad całym procesem. „Decyzja o wejściu do Formuły 1 jako zespół fabryczny to nasz największy atut. Przez ostatnie lata budowaliśmy nie tylko jednostkę napędową w Neuburgu, ale też całą organizację techniczną, integrując rozwój podwozia w Hinwil i Bicester. Ta płynna współpraca daje nam całkowitą kontrolę nad naszym losem, eliminuje kompromisy i umożliwia najwyższy poziom zwinności oraz innowacyjności” – wyjaśnił.

Binotto zaznaczył, że tylko takie podejście – jedna spójna wizja od silnika po przednie skrzydło – stanowi fundament przyszłych tytułów mistrzowskich. Integracja wszystkich elementów w ramach jednej struktury pozwala unikać strat czasu i energii, które często towarzyszą projektom z udziałem wielu niezależnych partnerów.

Najważniejszym sponsorem tytularnym jest Revolut, którego logo dominuje na bolidzie. Wśród innych kluczowych partnerów znaleźli się Visit Qatar, Adidas, BP oraz Castrol. To właśnie te marki najmocniej zaznaczyły swoją obecność na R26. 

Początek długiej drogi 

Jonathan Wheatley, team principal Audi Revolut F1 Team, zamknął wydarzenie mocną deklaracją. „Ten samochód to fizyczne uosobienie tysięcy godzin ciężkiej pracy niezwykle utalentowanego zespołu w naszych zakładach. Dziś zaczynamy tę podróż z ogromną dumą, ale też z pokorą. To dopiero pierwszy dzień długiej kampanii” – powiedział.

Wheatley podkreślił, że misją zespołu jest zaszczepienie „DNA mistrzostwa” w każdym aspekcie organizacji. Chodzi o kulturę odporności, precyzji i nieustępliwej ciekawości – miejsca, w którym nic nie jest w stanie zatrzymać dążenia do maksymalnego osiągów. Emocje całego zespołu płyną właśnie z tego wyzwania: budowania struktury, która będzie rosła w siłę z każdym okrążeniem, każdym raportem i każdym weekendem wyścigowym.

„Przekujemy naszą długoterminową ambicję w rzeczywistość na torze – dzień po dniu, decyzja po decyzji” – zakończył Wheatley, podkreślając, że sukces przyjdzie dzięki systematycznej, codziennej pracy i nieustannemu doskonaleniu. To właśnie ta filozofia ma sprawić, że Audi w Formule 1 stanie się siłą, z którą trzeba będzie się liczyć przez kolejne lata.

\
Reklama