Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

W17 E. Mercedes pokazał światu malowanie na sezon 2026

Mercedes zaprezentował pierwsze oficjalne grafiki modelu F1 W17 E Performance, który ma być odpowiedzią zespołu z Brackley na rewolucyjne zmiany regulaminowe w Formule 1 od sezonu 2026. Choć bolid nie wyjechał jeszcze na tor, już teraz wielu ekspertów i rywali wskazuje Mercedesa jako jednego z głównych faworytów do zdominowania nowej ery mistrzostw świata.

Mercedes-AMG F1 W17 E PERFORMANCE
Fot. Mercedes-AMG Petronas F1 Team

Nie jest to opinia pozbawiona podstaw. Mercedes w przeszłości udowodnił, że potrafi perfekcyjnie odnaleźć się w momentach dużych zmian technicznych, czego najlepszym przykładem była dominacja w początkowych latach obowiązywania przepisów hybrydowych. To właśnie wtedy niemiecka marka wypracowała reputację zespołu, który potrafi wyciągnąć maksimum z nowych regulacji szybciej niż konkurencja.

Wprowadzenie W17 E ma być pierwszym widocznym krokiem w długim procesie odbudowy sportowej potęgi. Choć zaprezentowana wersja ma charakter wstępny, już teraz jasno widać, że Mercedes traktuje sezon 2026 jako kluczowy moment w swojej współczesnej historii Formuły 1.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz F1 2026. Miejsca i daty wyścigów w nowym sezonie

Czy Mercedes powtórzy dominację z lat 2014–2021?

Największe pytanie, jakie dziś zadają sobie kibice i eksperci, brzmi: czy Mercedes jest w stanie odtworzyć sukcesy z okresu 2014–2021. W ciągu ośmiu sezonów zespół zdobył wtedy osiem tytułów mistrza świata konstruktorów z rzędu oraz siedem mistrzostw kierowców, tworząc jedną z najbardziej dominujących dynastii w historii Formuły 1.

Jedynym wyjątkiem w tej serii był pamiętny sezon zakończony dramatycznym pojedynkiem Lewisa Hamiltona z Maxem Verstappenem. Poza tym epizodem Mercedes przez lata pozostawał poza zasięgiem rywali, wyznaczając standardy w zakresie aerodynamiki, jednostek napędowych i zarządzania zespołem.

Dziś jednak rzeczywistość jest inna. Po zakończeniu tej złotej ery Mercedes musi udowodnić, że wciąż potrafi wrócić na sam szczyt, a W17 E ma być narzędziem, które umożliwi powrót do walki o mistrzowskie tytuły w zupełnie nowych realiach technicznych.

Mercedes-AMG F1 W17 E PERFORMANCE

Fot. Mercedes-AMG Petronas F1 Team

kierowcy mercedes f1 2026

Fot. Mercedes-AMG Petronas F1 Team

Trudne lata efektu przypowierzchniowego i nowy początek

Lata 2022–2025 nie były dla Mercedesa okresem spełnionych ambicji. Wprowadzenie bolidów opartych na powrocie efektu przypowierzchniowego, problemy z porpoisingiem oraz zauważalny spadek formy Lewisa Hamiltona sprawiły, że zespół nie był w stanie regularnie walczyć o zwycięstwa i tytuły.

Nowa generacja samochodów ujawniła słabości koncepcji technicznych Mercedesa, a kolejne modyfikacje nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. W efekcie ekipa z Brackley musiała skupić się bardziej na długofalowym rozwoju niż na bieżącej rywalizacji o mistrzostwo świata.

Premiera W17 E symbolizuje więc nowy początek. Mercedes jasno komunikuje, że celem nie jest już wyłącznie wygrywanie pojedynczych wyścigów, ale powrót do regularnej walki o najwyższe laury w Formule 1 w nowej erze przepisów.

Nowe barwy i obawy rywali

Mercedes zaprezentował również pierwsze obrazy nowych barw zespołu na sezon 2026 oraz odświeżone kombinezony, które nosić będą Andrea Kimi Antonelli i George Russell, rozpoczynający swój drugi wspólny sezon w jednym garażu. Rywale z niepokojem obserwują te zapowiedzi, obawiając się, że dział silnikowy Mercedesa ponownie dokonał przełomu.

Szczególne emocje budzi temat jednostki napędowej i spekulacje dotyczące spełnienia kontrowersyjnego limitu sprężania 16:1, który zgodnie z regulaminem musi być osiągany w temperaturze otoczenia. W padoku nie brakuje głosów, że Mercedes mógł znaleźć innowacyjne rozwiązania dające mu przewagę już na starcie nowej ery.

Jak podkreśla Toto Wolff, prezentowana wersja bolidu nie jest jeszcze ostateczna, a bardziej reprezentatywny samochód zobaczymy dopiero podczas testów w Bahrajnie na torze Sakhir. „Formuła 1 przejdzie w 2026 roku ogromne zmiany i jesteśmy na nie przygotowani. Nowe przepisy wymagają innowacji i absolutnego skupienia na każdym obszarze osiągów. Prace nad nowym samochodem, rozwój jednostki napędowej oraz zaawansowanych paliw zrównoważonych razem z Petronasem są tego najlepszym dowodem” – podsumował szef zespołu Mercedes-AMG F1.

\
Reklama