BYD wchodzi na rynek pick-upów
BYD nie zwalnia tempa. Chiński producent specjalizujący się w pojazdach elektrycznych i technologii akumulatorów konsekwentnie rozbudowuje swoją ofertę, a teraz wkracza w segment pick-upów. Marka zaprezentowała model Shark, swój pierwszy pojazd tego typu oraz jednocześnie pierwszy pick-up, w którym zastosowano system hybrydowy plug-in Dual Mode. Samochód wyposażono w wariant DMO (Dual Mode Off-road) tej technologii, zaprojektowany z myślą o łączeniu jazdy w trybie elektrycznym z wymaganiami terenowymi i dużą ładownością.
Shark oferowany jest w konfiguracji podwójnej kabiny z miejscem dla pięciu pasażerów i mierzy 5,5 metra długości. Jego zewnętrzna stylistyka nawiązuje do sylwetki rekina – stąd zresztą nazwa – i obejmuje wysoko osadzone reflektory, dużą atrapę chłodnicy z przodu oraz 18-calowe felgi. Z tyłu uwagę przyciąga podświetlany pas biegnący przez całą szerokość nadwozia oraz największe jak dotąd logo BYD użyte przez markę. Rozstaw osi wynosi 3260 mm, kąt natarcia to 31°, a kąt zejścia 19,3°. To wartości wyraźnie ukierunkowane na użytkowanie w terenie.
Projekt zewnętrzny Sharka łączy agresywną stylistykę użytkową z wyraźną tożsamością wizualną marki. BYD postawił na wyrazistą, rozpoznawalną sylwetkę, która ma wyróżniać się zarówno w mieście, jak i w terenie. Producent wyraźnie zadbał o to, by nowy model nie wyglądał jak kolejny anonimowy pick-up, lecz stanowił pełnoprawny produkt z własnym charakterem.
Wnętrze i wyposażenie technologiczne na poziomie nowoczesnej limuzyny
Wnętrze Sharka nie ustępuje niczym samochodom osobowym marki. Pojazd wyposażono w charakterystyczny dla BYD układ podwójnych ekranów: cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 10,25 cala oraz centralny ekran dotykowy o przekątnej 15,6 cala obsługujący system infotainment – największy zamontowany dotychczas w pick-upie. Do tego zestawu dochodzą wyświetlacz head-up display oraz sportowe fotele przednie z funkcją ogrzewania i wentylacji.
Przestrzeń wewnętrzna również zaskakuje. Tylna podłoga jest całkowicie płaska, a pasażerowie na tylnych siedzeniach dysponują niemal 90 cm przestrzeni na nogi. Oparcie tylnej kanapy pochyla się pod kątem 27 stopni. To wartość typowa raczej dla sedana niż dla pick-upa. To zresztą wyraźny sygnał, że BYD zaprojektował Sharka z myślą nie tylko o pracy, ale i o komforcie codziennego użytkowania.
Układ napędowy stanowi najważniejszą innowację tego modelu. Model wykorzystuje system Super Hybrid DMO z dwoma silnikami elektrycznymi: przednim o mocy 231 KM i momencie obrotowym 310 Nm oraz tylnym o mocy 204 KM i momencie 340 Nm. Łączna moc układu sięga 436 KM i 650 Nm, co pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w zaledwie 5,7 sekundy. Silnik spalinowy to turbodoładowana jednostka czterocylindrowa o pojemności 1,5 litra z mocą 150 KM i momentem 240 Nm, zamontowana wzdłużnie i pełniąca głównie rolę generatora prądu.

Fot. BYD
Tryby jazdy i możliwości ładowania Blade Battery
System napędowy Sharka może pracować w czterech trybach: czysto elektrycznym (EV), hybrydowym szeregowym – w którym silnik benzynowy wytwarza prąd dla silników elektrycznych – hybrydowym równoległym, aktywowanym przy dużym zapotrzebowaniu na moc, np. podczas wyprzedzania, oraz trybie bezpośredniego napędu silnikiem spalinowym przy wyższych prędkościach, na przykład na autostradzie. Taki zestaw trybów pozwala optymalnie dostosować pracę układu do aktualnych warunków jazdy i poziomu naładowania akumulatora.
Akumulator Blade Battery o pojemności 32,2 kWh zapewnia do 90 km zasięgu w trybie elektrycznym. Przy pełnym baku paliwa i naładowanej baterii łączny zasięg sięga 675 km, osiągany dzięki homologowanemu zużyciu paliwa WLTP na poziomie 3,5 l/100 km. Nawet przy minimalnym poziomie naładowania baterii zużycie nie przekracza 9,6 l/100 km. Pełne ładowanie z prądu przemiennego o mocy 11 kW trwa nieco ponad trzy godziny, licząc od 15 procent naładowania, natomiast szybkie ładowanie prądem stałym – od 30 do 80 procent – zajmuje zaledwie 21 minut.
Model oferuje również funkcję Vehicle-to-Load (V2L) o mocy 6 kW, rozłożoną na dwa gniazda, dzięki czemu Shark może zasilać zewnętrzne urządzenia elektryczne zarówno w środowisku pracy, jak i podczas wypoczynku. To rozwiązanie szczególnie przydatne na budowie, campingu czy w każdym innym miejscu bez dostępu do sieci elektrycznej. BYD wyraźnie celuje w użytkowników, którzy oczekują od pick-upa wszechstronności wykraczającej poza samą zdolność do holowania i przewożenia ładunków.
Specjalna rama i zdolności terenowe nowego pick-upa
Shark zbudowany jest na ramie zaprojektowanej specjalnie z myślą o przyjęciu komponentów systemu DMO. Akumulator Blade Battery zintegrowano z platformą za pomocą technologii Cell-to-Chassis (CTC), co nie tylko chroni ogniwa przed uszkodzeniem, ale też przyczynia się do uzyskania sztywności skrętnej na poziomie 34 048 Nm/stopień. Ponad 50 procent struktury nośnej wykonano ze stali wysokiej wytrzymałości, co zapewnia solidną podstawę przy jednoczesnej kontroli masy pojazdu.
Napęd na cztery koła pozwala na precyzyjne dawkowanie mocy w czterech trybach terenowych: piasek, błoto, śnieg i żwir. Samochód ma w standardzie układ kontroli zjazdu ze wzniesienia (HDC). Zawieszenie opiera się na układzie odkształcalnego równoległoboku zarówno na osi przedniej, jak i tylnej. Shark może holować przyczepę o masie do 2500 kg, a jego ładowność wynosi 790 kg. Skrzynia ładunkowa mieści 1200 litrów, co plasuje go w czołówce segmentu pod względem pojemności użytkowej.
Na razie BYD nie ogłosił oficjalnych dat premiery ani cen rynkowych Sharka w Europie. Biorąc jednak pod uwagę dotychczasowe tempo ekspansji chińskiego producenta, kolejne informacje powinny pojawić się stosunkowo szybko. Model z miejsca stanie się głównym rywalem bestsellerowego Forda Rangera, który przecież także jest dostępny w wersji hybrydowej ładowanej z gniazdka.