Znajdź nas w social media

Czego szukasz?

Samochody

MG ZS czy Toyota Yaris Cross. Którego hybrydowego SUV-a wybrać?

MG ZS i Toyota Yaris Cross to obecnie jedne z najchętniej kupowanych hybrydowych SUV-ów w Hiszpanii, oferujące bardzo niskie zużycie paliwa w czasach rekordowo wysokich cen benzyny. Porównujemy oba modele pod względem wymiarów, osiągów, spalania i ceny, by pomóc kupującym podjąć decyzję.

mg zs toyota yaris cross porównanie
Fot. MG, Toyota

Dwa segmenty, jedna lista zakupowa

Jeśli przyjrzeć się rejestracjom samochodów w Polsce, popularność SUV-ów nie jest żadny zaskoczeniem. Wśród nich wyróżniają się dwa pojazdy wyposażone w technologię hybrydową, pozwalającą na wyjątkowo niskie spalanie – MG ZS oraz Toyota Yaris Cross.

Brytyjsko-chiński model od dłuższego czasu radzi sobie w Polsce naprawdę nieźle, zwłaszcza gdy na rynku nakładały się jeszcze sprzedaże pierwszej i obecnej, drugiej generacji. Jego wielką nowością, zaprezentowaną w 2024 roku, było wprowadzenie napędu hybrydowego, który później trafił także do modelu MG3 – i to właśnie w tej dziedzinie brytyjska marka spotyka się dziś twarzą w twarz ze specjalistą od hybryd, czyli Toyotą.

Mimo że oba samochody mogą znaleźć się na tej samej liście zakupowej potencjalnego klienta, warto uczciwie zaznaczyć, że należą do różnych segmentów – choć, jak się okaże, ceny wcale tego nie odzwierciedlają. Powodem jest fakt, że najnowsza generacja ZS urosła do 4,43 metra długości, co plasuje go w dolnej części segmentu C, podczas gdy najnowszy Yaris Cross, mierzący 4,18 metra, jest pełnoprawnym miejskim SUV-em klasy B, którym łatwiej zaparkować w centrum miasta.

nowa toyota yaris cross

Fot. Toyota

mg zs

Fot. MG

Wnętrze i przestrzeń dla pasażerów

Skoro różnica w rozmiarach jest znaczna, naturalne jest, że pod względem wymiarów wewnętrznych MG ma wyraźną przewagę. Największą różnicę widać w szerokości kabiny, ale brytyjski model jest też lepszy jeśli chodzi o miejsce na nogi oraz wysokość wnętrza. Zaskoczenie pojawia się jednak przy sprawdzeniu pojemności bagażnika – tu górą jest Toyota z 397 litrami, w porównaniu do 358 litrów rywala, który w tej kwestii mógł zostać zaprojektowany lepiej.

Jeśli chodzi o kokpit, żadnego z tych dwóch modeli nie można nazwać najbardziej efektownym w swojej kategorii. Niewielką przewagę zdaje się mieć tu Yaris Cross – jego panel przyrządów wyświetla czytelniejsze grafiki podczas jazdy, a system multimedialny działa nieco płynniej. W obu przypadkach kierowca może korzystać z bezprzewodowej łączności Apple CarPlay i Android Auto.

nowa toyota yaris cross

Fot. Toyota

mg zs

Fot. MG

Spalanie i osiągi – kto jest bardziej ekonomiczny?

Jak wspomniano na początku, oba modele wyróżniają się hybrydową technologią. Warto jednak zaznaczyć, że MG ZS oferuje również skromniejszą wersję benzynową, choć zdecydowaną większość sprzedawanych egzemplarzy stanowi wersja hybrydowa. Ten napęd składa się z czterocylindrowego silnika spalinowego o pojemności 1,5 litra, współpracującego z dwoma silnikami elektrycznymi, co daje łączną moc 194 KM. Do tego dochodzi akumulator o pojemności 1,83 kWh (0,92 kWh użytecznej pojemności).

W przypadku Yarisa Cross pojemność silnika spalinowego jest taka sama, ale osiągana jest za pomocą jedynie trzech cylindrów, a w wersjach z napędem na przednią oś zastosowano tylko jeden silnik elektryczny. W wersji z napędem na cztery koła (4WD) dodano drugi silnik elektryczny na tylnej osi. Niezależnie od wybranej wersji deklarowana moc wynosi 116 albo 130 KM, a bateria ma pojemność 0,76 kWh (producent nie podaje wartości użytecznej).

Te dane przekładają się na wyraźną różnicę w osiągach – MG potrzebuje o dwie sekundy mniej, by przyspieszyć od 0 do 100 km/h, osiągając wynik 8,7 sekundy. Toyota z kolei broni się niższym spalaniem wynoszącym 4,4 litra na 100 km, wobec dokładnie 5 litrów u rywala, który waży około 200 kg więcej.

ZOBACZ TAKŻE
Chiny będą produkować 1,5 mln samochodów w Europie. Ten kraj zjada 2/3 tortu

Wersje wyposażenia – co możemy dostać w obu modelach?

MG ZS Hybrid+ jest oferowany w trzech wersjach wyposażenia: Standard, Excite i Exclusive, przy czym wszystkie korzystają z tego samego napędu hybrydowego. Już bazowa odmiana ma pełen pakiet systemów wspomagających MG Pilot-Lite. Obejmuje on m.in. automatyczne hamowanie awaryjne, asystenta utrzymania pasa ruchu, adaptacyjny tempomat z asystentem jazdy w korku oraz monitorowanie martwego pola z ostrzeganiem o ruchu poprzecznym z tyłu. W standardzie są też 12,3-calowy cyfrowy kokpit, 10,25-calowy ekran dotykowy, automatyczna klimatyzacja, tylne czujniki parkowania i kamera cofania, choć auto stoi na 16-calowych stalowych felgach i ma halogenowe reflektory.

Wersja Excite dokłada 17-calowe alufelgi, reflektory LED, większy, 12,3-calowy ekran multimediów, bezkluczykowy dostęp, czujnik deszczu, nawiewy dla drugiego rzędu i skórzaną kierownicę. Topowy Exclusive to z kolei 18-calowe koła, tapicerka ze skóry syntetycznej, elektrycznie regulowany fotel kierowcy, podgrzewane przednie fotele i kierownica oraz kamera 360 stopni. Lista opcji jest bardzo krótka. To lakier metalizowany za 2 250 zł oraz, w roczniku MY26, otwierany dach panoramiczny dla wersji Exclusive.

Toyota proponuje aż pięć wersji: Active, Comfort, Style, Executive i GR Sport, a bazowa odmiana jest dostępna wyłącznie ze 116-konnym napędem. Active ma reflektory LED, jednostrefową automatyczną klimatyzację, 9-calowy ekran Toyota Touch 3 z bezprzewodowym CarPlay i Android Auto, kamerę cofania oraz pakiet systemów bezpieczeństwa T-Mate z adaptacyjnym tempomatem i asystentem pasa ruchu. Nie ma w niej jednak czujników parkowania, podgrzewanych foteli ani uruchamiania silnika przyciskiem. Comfort dodaje 16-calowe alufelgi, podgrzewane fotele i światła przeciwmgielne LED, a Style 17-calowe koła, 10,5-calowy system Smart Connect z nawigacją, bezprzewodową ładowarkę, inteligentny kluczyk, podgrzewaną kierownicę oraz czujniki parkowania z przodu i z tyłu. Dopiero Executive oferuje 18-calowe felgi, dwustrefową klimatyzację, cyfrowe zegary 12,3 cala, elektryczną klapę bagażnika i monitorowanie martwego pola, a GR Sport dokłada sportową stylistykę i tapicerkę z zamszu Ultrasuede.

Dla dwóch najwyższych wersji Toyota przygotowała pakiet Tech za 5 000 zł, z kamerą 360 stopni i asystentem parkowania Advanced Park. Jest też pakiet VIP za 10 000 zł, z matrycowymi reflektorami LED, nagłośnieniem JBL, dachem panoramicznym i wyświetlaczem HUD. Yaris Cross oferuje więc elementy niedostępne w MG, ale trzeba za nie dopłacić. 

nowa toyota yaris cross wnętrze

Fot. Toyota

mg zs wnętrze

Fot. MG

Kto oferuje lepszą wartość?

Po przeanalizowaniu tego, co oferują oba modele, przychodzi czas na kwestię finansową. Tutaj różnica w segmencie nie tylko się nie zaciera, ale wręcz przechyla szalę zdecydowanie na korzyść MG ZS. Brytyjski SUV startuje od 88 900 złotych, a w przypadku Yarisa Crossa (od niedawna w wersji po liftingu) mówimy natomiast o kwocie od 105 300 złotych. 

5/5 (liczba głosów: 1)
\
Reklama