Pośrednia droga między chińskim autem a terenówką
Od lat coraz więcej ludzi wierzy, że aby tanio kupić dobry samochód, trzeba sięgnąć po markę chińską, a żeby poradzić sobie w trudnym terenie, konieczny jest prawdziwy napęd 4×4. Tymczasem odpowiedź na oba te problemy znajdowała się cały czas na wyciągnięcie ręki – wystarczy spojrzeć w stronę Dacii.
Rumuńska marka oferuje model Sandero Stepway, czyli uterenowiony hatchback o wyglądzie przypominającym SUV-a, który nie udaje terenówki, ale jest praktyczny i przede wszystkim tani. To auto o przyzwoitych kątach natarcia oraz solidnym prześwicie, które mimo braku napędu na cztery koła potrafi dać popalić wielu SUV-om.

Fot. Dacia

Fot. Dacia
Dane techniczne
Sercem Sandero Stepway Hybrid 155 jest układ typu HEV, łączący czterocylindrowy silnik benzynowy 1.8 litra z jednostką elektryczną. Razem generują one 155 KM, które trafiają do kół za pośrednictwem znanej już z innych modeli grupy automatycznej skrzyni Multimode. To bezsprzęgłowa przekładnia łącząca cztery przełożenia dla silnika spalinowego i dwa dla elektrycznego.
Na drodze przekłada się to na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,3 sekundy oraz prędkość maksymalną 180 km/h. Są to osiągi jak na segment zdecydowanie godne uwagi, zwłaszcza w połączeniu z uśrednionym spalaniem na poziomie zaledwie 4,4 l/100 km.
Co łączy Dacię Sandero Stepway z terenówkami?
Choć Sandero Stepway nie dysponuje napędem na cztery koła ani żadnym systemem typowym dla aut terenowych, jego geometria nadwozia robi wrażenie. Rumuński model deklaruje kąt natarcia 16,4 stopnia, kąt rampowy 17 stopni oraz kąt zejścia 21,7 stopnia, a do tego dochodzi prześwit wynoszący 201 mm.
Co to oznacza w praktyce? Auto nie poradzi sobie z terenem o bardzo słabej przyczepności, ale dzięki odpowiedniej wysokości i kątom nadwozia można nim bez większego stresu pokonywać wyboiste drogi gruntowe czy nieutwardzone odcinki – często z większą swobodą niż niejednym SUV-em.
Ile kosztuje i co oferuje w wyposażeniu?
Dacia wycenia Sandero Stepway Hybrid 155 na 90 700 zł przy zakupie za gotówkę. Od takiej kwoty zaczyna się bowiem wersja Expression, która w standardzie oferuje 16-calowe felgi, ekran multimedialny o przekątnej 10 cali z obsługą Apple CarPlay i Android Auto, 7-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, kamerę cofania, klimatyzację, elektryczne szyby czy modułowe relingi dachowe.
Do wyboru jest także lepiej wyposażona wersja Extreme w cenie od 96 800 złotych. Znajdziecie w niej chociażby system monitorowania martwego pola, automatyczną klimatyzację czy bezkluczykowy dostęp.
Hybryda jest oczywiście najdroższą pozycją w ofercie Dacii Sandero Stepway. Rumuńska marka oferuje także tańsze możliwości – wersję z silnikiem benzynowym o mocy 110 KM i manualem od 71 700 złotych (w bazowej wersji wyposażenia Essential) czy wersję z LPG i automatyczną skrzynią biefgów od 83 300 zł (Expression).
Na rynku oczywiście nie brakuje alternatyw w podobnym przedziale cenowym. MG ZS kosztuje od 72 500 złotych (hybryda od 88 900 złotych), a KGM Tivoli rozpoczyna się od 82 640 zł.