Koreański SUV z chińskim sercem
KGM Torres to model produkowany w Korei Południowej przez markę znaną wcześniej jako SsangYong. Samochód mierzy 4,70 metra długości i jest średniej wielkości SUV-em o dość awangardowej stylistyce. Pierwsza wersja hybrydowa tego modelu ma jedną szczególną cechę – jej technologia została opracowana przez BYD, chińskiego specjalistę od pojazdów elektryfikowanych.
To właśnie ta współpraca stanowi jeden z największych atutów samochodu. Napęd hybrydowy łączy silnik spalinowy 1.5 turbo o mocy 150 KM z jednostką elektryczną o mocy 177 KM. Łączna moc układu wynosi 204 KM, a maksymalny moment obrotowy sięga 300 Nm. Również bateria, zasilająca część elektryczną napędu, pochodzi od BYD.

Fot. KGM

Fot. KGM
Spalanie i charakter jazdy
Dzięki takiej architekturze napędu KGM Torres HEV przez większość czasu zachowuje się jak samochód w pełni elektryczny. Producent deklaruje średnie zużycie paliwa na poziomie 6,0 l/100 km. To wynik nieco gorszy niż u japońskich rywali, ale wciąż bardzo konkurencyjny, szczególnie w jeździe po mieście.
Charakter prowadzenia auta nastawiony jest przede wszystkim na komfort i izolację akustyczną wnętrza – kierowca i pasażerowie są dobrze odseparowani od hałasów z zewnątrz. To samochód stworzony raczej do spokojnej, komfortowej jazdy niż do dynamicznych wrażeń za kierownicą.
Wnętrze i wyposażenie
Wnętrze KGM Torres w pełnej hybrydzie znacząco poprawiło się po ostatniej aktualizacji modelu. Wykończenie oraz zastosowane materiały robią dobre wrażenie – może nie są spektakularne, ale nie odpychają w żadnym aspekcie. Samochód wyróżnia się przestronnością tylnych siedzeń oraz bagażnikiem o pojemności aż 599 litrów.
Choć nie jest to samochód szczególnie zaawansowany technologicznie, oferuje cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 cala oraz ekran multimedialny tej samej wielkości, z bezprzewodowym ładowaniem telefonu oraz obsługą Apple CarPlay i Android Auto.
Nawet podstawowa wersja wyposażeniowa Joy oferuje bogaty pakiet funkcji – 17-calowe felgi, automatyczną klimatyzację, adaptacyjny tempomat, czujniki parkowania z przodu i z tyłu z kamerą cofania oraz wszystkie systemy ADAS wymagane przepisami. Brakuje dachu panoramicznego czy skórzanej tapicerki, ale w praktyce nie są one niezbędne – wyposażenie samochodu jest i tak bardzo kompletne.

Fot. KGM
Cena jest największym hitem
Podstawowa wersja Torresa jest obecnie wyceniona na 133 190 złotych. To cena promocyjna przy obniżce z ceny katalogowej o ponad 15 tysięcy złotych. Importer w ten sposób chce zachęcić do zainteresowania się modelem, który mimo swoich zachęcających parametrów ma problemy z przedarciem się na rynku. W 2026 to drugi najpopularniejszy model KGM, a jego sprzedaż od stycznia do października wyniosła niecałe 400 egzemplarzy. Nie jest to wynik najgorszy, ale bardzo daleko za liderami segmentu.
I teraz rzecz, w której KGM Torres wypada najkorzystniej – w porównaniu z najtańszą Toyotą RAV4 (o mocy 185 KM, a więc słabszej niż koreańska propozycja) model jest tańszy aż o ponad 48 tysięcy złotych. To finansowa przepaść, która bardziej kojarzy się z chińskimi propozycjami.
Jeśli interesuje was wyższa wersja wyposażenia, macie do wyboru jeszcze Adventure (od 144 890 zł) oraz Wild (od 158 540 zł). Nawet w najbogatszej wersji samochód nadal jest zdecydowanie tańszy od japońskiego bestsellera w bazowej wersji, a oferuje choćby system kamer 360 stopni, wentylowane przednie fotele, podgrzewane tylne fotele czy 20-calowe koła.