Znajdź nas w social media

Czego szukasz?

Samochody

Świetnie wygląda, ma 204 KM i jest 48 tysięcy złotych tańszy od RAV4. To koreańska odpowiedź na bestseller

Jeśli szukasz hybrydowego SUV-a średniej wielkości, prawdopodobnie od razu myślisz o takich modelach jak Toyota RAV4, Ford Kuga czy Honda CR-V – i równie prawdopodobnie jesteś zszokowany tym, jak bardzo w ostatnich latach wzrosły ceny tych hybryd. Na szczęście istnieje alternatywa, o której wielu kierowców zapomina, mimo że wcale nie jest to chińska marka. Mowa o modelu KGM Torres – SUV-ie wielkości Toyoty RAV4, napędzanym technologią BYD, który jest obecnie jedną z najlepszych okazji w swoim segmencie.

kgm torres
Fot. KGM

Koreański SUV z chińskim sercem

KGM Torres to model produkowany w Korei Południowej przez markę znaną wcześniej jako SsangYong. Samochód mierzy 4,70 metra długości i jest średniej wielkości SUV-em o dość awangardowej stylistyce. Pierwsza wersja hybrydowa tego modelu ma jedną szczególną cechę – jej technologia została opracowana przez BYD, chińskiego specjalistę od pojazdów elektryfikowanych.

To właśnie ta współpraca stanowi jeden z największych atutów samochodu. Napęd hybrydowy łączy silnik spalinowy 1.5 turbo o mocy 150 KM z jednostką elektryczną o mocy 177 KM. Łączna moc układu wynosi 204 KM, a maksymalny moment obrotowy sięga 300 Nm. Również bateria, zasilająca część elektryczną napędu, pochodzi od BYD.

kgm torres

Fot. KGM

kgm torres

Fot. KGM

Spalanie i charakter jazdy

Dzięki takiej architekturze napędu KGM Torres HEV przez większość czasu zachowuje się jak samochód w pełni elektryczny. Producent deklaruje średnie zużycie paliwa na poziomie 6,0 l/100 km. To wynik nieco gorszy niż u japońskich rywali, ale wciąż bardzo konkurencyjny, szczególnie w jeździe po mieście.

Charakter prowadzenia auta nastawiony jest przede wszystkim na komfort i izolację akustyczną wnętrza – kierowca i pasażerowie są dobrze odseparowani od hałasów z zewnątrz. To samochód stworzony raczej do spokojnej, komfortowej jazdy niż do dynamicznych wrażeń za kierownicą.

ZOBACZ TAKŻE
Dacia Duster czy KGM Tivoli. Który SUV oferuje więcej za mniej?

Wnętrze i wyposażenie

Wnętrze KGM Torres w pełnej hybrydzie znacząco poprawiło się po ostatniej aktualizacji modelu. Wykończenie oraz zastosowane materiały robią dobre wrażenie – może nie są spektakularne, ale nie odpychają w żadnym aspekcie. Samochód wyróżnia się przestronnością tylnych siedzeń oraz bagażnikiem o pojemności aż 599 litrów.

Choć nie jest to samochód szczególnie zaawansowany technologicznie, oferuje cyfrowe zegary o przekątnej 12,3 cala oraz ekran multimedialny tej samej wielkości, z bezprzewodowym ładowaniem telefonu oraz obsługą Apple CarPlay i Android Auto.

Nawet podstawowa wersja wyposażeniowa Joy oferuje bogaty pakiet funkcji – 17-calowe felgi, automatyczną klimatyzację, adaptacyjny tempomat, czujniki parkowania z przodu i z tyłu z kamerą cofania oraz wszystkie systemy ADAS wymagane przepisami. Brakuje dachu panoramicznego czy skórzanej tapicerki, ale w praktyce nie są one niezbędne – wyposażenie samochodu jest i tak bardzo kompletne.

ZOBACZ TAKŻE
Klasa premium w cenie Toyoty Aygo. Ma gwarancję nawet na 10 lat
kgm torres wnętrze

Fot. KGM

Cena jest największym hitem

Podstawowa wersja Torresa jest obecnie wyceniona na 133 190 złotych. To cena promocyjna przy obniżce z ceny katalogowej o ponad 15 tysięcy złotych. Importer w ten sposób chce zachęcić do zainteresowania się modelem, który mimo swoich zachęcających parametrów ma problemy z przedarciem się na rynku. W 2026 to drugi najpopularniejszy model KGM, a jego sprzedaż od stycznia do października wyniosła niecałe 400 egzemplarzy. Nie jest to wynik najgorszy, ale bardzo daleko za liderami segmentu. 

I teraz rzecz, w której KGM Torres wypada najkorzystniej – w porównaniu z najtańszą Toyotą RAV4 (o mocy 185 KM, a więc słabszej niż koreańska propozycja) model jest tańszy aż o ponad 48 tysięcy złotych. To finansowa przepaść, która bardziej kojarzy się z chińskimi propozycjami. 

Jeśli interesuje was wyższa wersja wyposażenia, macie do wyboru jeszcze Adventure (od 144 890 zł) oraz Wild (od 158 540 zł). Nawet w najbogatszej wersji samochód nadal jest zdecydowanie tańszy od japońskiego bestsellera w bazowej wersji, a oferuje choćby system kamer 360 stopni, wentylowane przednie fotele, podgrzewane tylne fotele czy 20-calowe koła. 

\
Reklama