Najlepszy zawodnik: Elfyn Evans
Evans od samego początku nadawał tempo w rajdzie wygrywając w nim najwięcej odcinków (7) ze wszystkich. W piątek stracił prowadzenie na OS3 ale zdołał je odzyskać na ostatnim odcinku dnia kończąc dzień 0.6s przed Katsutą. Drugiego dnia utrzymał swoje prowadzenie ale jego przewaga nad Japończykiem przed ostatnim dniem wynosiła zaledwie 3 sekundy. W niedzielę stracił prowadzenie na pierwszym odcinku ale na drugim przejeździe odzyskał pozycję lidera wychodząc na prowadzenie o 3.7 s. Na Power Stage wytrzymał presję i wygrał dodatkowo punktowany odcinek pokonując ponownie Katsutę o zaledwie 0.1 s na odcinku i o 3.8 s w całym rajdzie. Evans zgarnął za ten rajd komplet 35 punktów i został nowym zdecydowanym liderem mistrzostw. Walijczyk bardzo dobrze rozpoczął ten sezon. Widać, że charakterystyka lżejszego auta bez hybrydy znacznie bardziej mu odpowiada. Jeśli utrzyma taką formę to w tym roku może zawalczyć o swój pierwszy tytuł mistrzowski.
Podium dla Katsuty i Neuville’a
Takamoto Katsuta pojechał swój najlepszy rajd w karierze. Po nieudanym występie w Monte Carlo w Szwecji bardzo udanie zatarł złe wrażenie i do końca walczył o zwycięstwo. Japończyk już w poprzednich latach pokazywał, że jest szybki w Szwecji, ale zawsze zdarzały mu się jakieś błędy. Tym razem udało się wszystko złożyć jak należy łącząc szybkość z unikaniem poważnych błędów. Katsuta przez cały rajd trzymał się bardzo blisko Evansa dwukrotnie wychodząc na prowadzenie. Po dwóch dniach rywalizacji tracił tylko 3 sekundy do lidera. W niedzielę wyszedł na prowadzenie po pierwszym odcinku i był na dobrej drodze do swojego pierwszego zwycięstwa. Niestety nie udało mu się odeprzeć kontrataku Evansa i ostatecznie musiał zadowolić się drugim miejscem. Pomimo tego Katsuta pojechał fenomenalny rajd i właśnie więcej takich występów oczekujemy po doświadczonym Japończyku.
Thierry Neuville nie miał udanego początku, lecz z biegiem rajdu odrabiał straty. Po pierwszej piątkowej pętli był szósty i tracił prawie 20 sekund do lidera. Na popołudniowych odcinkach zniwelował stratę do 9 sekund i był piąty. W sobotę awansował na podium mając tylko 6.3 s straty do lidera. W niedzielę niestety nie był w stanie dorównać duetowi Toyoty i pozostał na trzecim miejscu. Jego starta do zwycięzcy wyniosła tylko 11.9 s, co pokazuje jak ciasno było w czołówce w tym rajdzie.
Najlepszy zespół: Toyota Gazoo Racing
Toyota ponownie była najlepszym zespołem tym razem dzięki Evansowi i Katsucie, którzy wywalczyli dublet dla zespołu. W pierwszej piątce znalazł się także Rovanperä, a na siódmym miejscu dojechał Pajari, więc Toyota w Szwecji miała na mecie wszystkich swoich kierowców w punktach. Po drugim dublecie w tym sezonie Toyota znacznie umocniła się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.
RALLY SWEDEN WINNERS! 🏆@ElfynEvans and @scottmartinat triumph after an incredible duel on snow and ice with @TakamotoKatsuta and @AaronJ_CoDriver, who finish an excellent P2 🥇🥈#ToyotaGAZOORacing #GRYaris #WRC #RallySweden 🇸🇪 pic.twitter.com/no3VMZoexg
— TOYOTA GAZOO Racing WRT (@TGR_WRC) February 16, 2025
Największe zaskoczenie: Mārtiņš Sesks
Łotysz powrócił za kierownicę Pumy Rally 1 po raz pierwszy od wrześniowego Rajdu Chile. Pomimo tak długiej przerwy okazał się być najlepszym kierowcą M-Sportu w tym rajdzie. Jak sam mówił nie był to jego idealny rajd i walczył także z balansem auta. Pomimo tego jechał bez większych błędów i nawet udało mu się ukończyć dwa odcinki w Top 3. Ostatecznie dojechał na bezpiecznym 6 miejscu wyprzedzając Pajariego z Toyoty (który miał pecha pierwszego dnia z przebitą oponą) i swoich kolegów z M-Sportu. Dobry początek sezonu dla Łotysza.
Największe rozczarowanie: Adrien Fourmaux
Francuz dobrze rozpoczął rajd i do jego połowy liczył się w walce o zwycięstwo. Po 10 odcinkach tracił tylko 12 sekund do lidera. Niestety na OS 11 musiał się zatrzymać tuż po starcie aby poprawić kask. Ten błąd kosztował go 20 sekund i spadek na 6 miejsce. Poirytowany tym faktem Francuz postanowił odrobić te straty i wygrał OS12. Niestety na kolejnej próbie przesadził z prędkością w jednym z zakrętów i wpadł w zaspę bez możliwości kontynuowania jazdy. Jest to dla niego rozczarowujący wynik zwłaszcza, że szansa na powtórzenie podium z zeszłego roku była naprawdę bardzo duża.
Klasyfikacje generalne: Evans i Toyota na czele
Elfyn Evans po wygranej w Szwecji został nowym liderem mistrzostw ze zdecydowaną przewagą i dorobkiem 61 punktów. Drugi jest Sébastien Ogier, który był nieobecny w Szwecji i ma 33 punkty. Na trzecim miejscu znajduje się Kalle Rovanperä z 31 punktami.
W klasyfikacji producentów Toyota powiększyła swoje prowadzenie nad Hyundaiem do 48 punktów. M-Sport tradycyjnie trzeci.
Inne klasy i starty Polaków
W klasie WRC 2 podobnie jak poprzednich dwóch latach najlepszy okazał się Olivier Solberg. Szwed regularnie zwiększał swoją przewagę nad resztą rywali wygrywając po drodze 11 odcinków w swojej klasie i pokonując kolejnego rywala na mecie o ponad 40 sekund. Był nim Fin Roope Korhonen, który także starował Toyotą GR Yaris Rally 2 i był najlepszy w WRC 2 Challenger. Podium uzupełnił kolejny Fin Mikko Heikkilä w Skodzie.
W rajdzie mieliśmy dwie Polskie załogi. Michał Sołowow i Maciej Baran jak co roku pojawili się w Szwecji tym razem za kierownicą Toyoty GR Yaris Rally 2. Po problemach na początku rajdu systematycznie poprawiali tempo, co ostatecznie dało im 12 miejsce w WRC 2 i 10 w WRC 2 Challenger. Dodatkowo rywalizowali w klasie WRC Masters Cup (dla zawodników powyżej 50 lat), w której zajęli wysokie 2 miejsce.
Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot w Fabii Rally 2 byli blisko Top 10 w WRC 2 ale na ostatnim sobotnim odcinku wypadli z trasy i stracili sporo czasu. Ostatecznie nasza załoga dojechała na 13 miejscu w WRC 2 i 11 w WRC 2 Challenger.

Fot. ewrc-results.com / Olivier Solberg, Toyota, Rajd Szwecji 2025
Następny przystanek: Rajd Safari
Kolejną rundą w tym sezonie będzie legendarny i bardzo wymagający Rajd Safari, który odbędzie się w dniach 20-23 marca. Kto tym razem okaże się najlepszy? Czy ktoś pokona Toyotę? O tym przekonamy się już za 5 tygodni.